Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 23.02.2004 r. sygn. akt II SA/Kr 1492/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę S. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Krakowie z dnia 30.07.2003 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. W uzasadnieniu Sąd przedstawił, co następuje:
W sprawie choroby zawodowej S.M. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie orzekał dwukrotnie, uchylając decyzje organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej obu instancji. W drugim wyroku uchylającym z dnia 3.10.2002 r. sygn. akt II SA/Kr 631/02 Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał organy, aby w toku postępowania organy służby zdrowia wypowiedziały się jednoznacznie co do tego, czy uszkodzenie słuchu, bez względu na jego wielkość, jest spowodowane hałasem, który w wielkościach ponadnormatywnych występował w pracy, czy też innymi czynnikami. W ponownym postępowaniu Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny zwrócił się do Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie - jako następcy prawnego jednostki lekarskiej orzekającej w sprawie o udzielenie odpowiedzi jak wskazał Sąd, i Ośrodek ten, po analizie dokumentacji lekarskiej, pismem z dnia 30.12.2002 r., wyjaśnił, iż zatrudnienie z narażeniem hałasu ustało w grudniu 1987 r., a pierwsze skargi na osłabienie słuchu datują się od 1995 r., zaś wiedza medyczna wskazuje, iż hałas działa uszkadzająco na narząd słuchu tylko w czasie narażenia i w krótkim okresie po zakończeniu narażenia i wobec tego osłabienie słuchu stwierdzone po 8 latach od ustania narażenia zawodowego nie ma zawodowego podłoża. Wobec tego organ stwierdził, iż brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W postępowaniu odwoławczym Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wystąpił do Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu o jednoznaczną wypowiedź co do podłoża choroby, jak nakazał Sąd, a jednostka ta stwierdziła, że uszkodzenie słuchu stwierdzone po upływie wielu lat (10) od ustania narażenia z przeważającym prawdopodobieństwem nie było spowodowane nadmiernym hałasem. Wobec tego Wojewódzki Inspektor decyzję organu I instancji utrzymał w mocy, nie znajdując podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Stanowisko, że nie została spełniona przesłanka do stwierdzenia choroby zawodowej wynikająca z definicji choroby określonej w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 284 ze zm.), gdyż nie rozpoznano choroby zawodowej należy podzielić- uznał Sąd. Organy Inspekcji Sanitarnej stosownie do uregulowania § 10 tego rozporządzenia nie miały podstaw do stwierdzenia tej choroby, a postępowanie mające na celu wyjaśnienie sprawy zostało przeprowadzone wnikliwie, zgodnie z zaleceniami wyroku – podkreślił Sąd.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł S. M., reprezentowany przez adwokata, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania i zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające zasadniczy wpływ na wynik postępowania m.in. poprzez błędne ustalenie w toku sprawy, że organy administracji wykonały poprzedni wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych poprzez przyjęcie, iż tylko dwa czynniki decydują o powstaniu choroby zawodowej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując sprawę już po raz trzeci nie ustalił w sposób prawidłowy stanu faktycznego czego, konsekwencją było orzeczenie niekorzystne dla skarżącego, a w szczególności, że nie można zgodzić się z oceną co do wykonania zaleceń poprzedniego wyroku, gdyż skarżący nie był badany ponownie, a pytanie organów o opinie postawione tendencyjnie. Nadto w skardze powołano się na orzecznictwo, w tym wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19.07.1984 r. II PRN 9/14 (OSNCP 1985 r., z. 4, poz. 53), że jeżeli praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, istnieje dorozumienie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstania, podnosząc, iż zaskarżony wyrok odbiega od tej linii.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Podstawy skargi kasacyjnej, odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania, nie można uznać za przytoczoną zgodnie z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), zwaną dalej "ppsa". Nie wskazano bowiem jaki przepis i jakiego aktu normatywnego został naruszony. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej, a z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania, jak wynika z art.183 § 1 ppsa, a wobec tego nie jest uprawniony do uzupełniania skargi kasacyjnej, ani jej interpretacji poprzez domyślanie się o jakie przepisy i jakiego aktu chodziło skarżącemu. Prawidłowemu wskazaniu podstaw skargi kasacyjnej, w ramach których dokonuje się ocena Naczelnego Sądu Administracyjnego, służy obowiązek sporządzenia skargi kasacyjnej przez adwokata lub radcę prawnego, wynikający z art.175 § 1 ppsa. Wobec nie wskazania jakie konkretne przepisy proceduralne zostały naruszone nie można uznać, że podstawa skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 ppsa została przytoczona w rozumieniu art. 176 ppsa, a co za tym idzie odnieść się do niej merytorycznie.
Natomiast nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawa materialnego, tj. § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.), poprzez błędną jego interpretację, polegającą na przyjęciu, że tylko dwa czynniki decydują o powstaniu choroby zawodowej.
Stosownie do tego przepisu za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Z definicji tej wynika, że musiała być rozpoznana choroba ujęta w wykazie chorób zawodowych w załączniku do rozporządzenia, w środowisku pracy musiały występować czynniki szkodliwe dla zdrowia i musiał występować związek przyczynowy między stwierdzoną chorobą, a czynnikami szkodliwymi. Brak którejkolwiek z przesłanek wykluczał stwierdzenie choroby zawodowej przez właściwe organy inspekcji sanitarnej. W niniejszej sprawie właściwa, w rozumieniu § 7 ust.1 cyt. rozporządzenia, jednostka organizacyjna do rozpoznawania chorób zawodowych, choroby zawodowej nie rozpoznała, zaś w wyniku postępowania administracyjnego, zaleconego przez sąd administracyjny, ustalono, na podstawie opinii jednostek orzeczniczych lekarskich, zatem biegłych w sprawie, że związek przyczynowy rozpoznanej u S. M. choroby, a czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy, należy wykluczyć z medycznego punktu widzenia, z uwagi na długi upływ czasu między ujawnieniem się choroby a ustaniem szkodliwego oddziaływania. Nie można zatem zarzucić Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, aby jego ocena co do legalności decyzji odmawiających stwierdzenia choroby zawodowej z uwagi na nie wystąpienie przesłanek wymienionych w § 1 ust.1 rozporządzenia była błędna, w świetle materiału dowodowego sprawy.
Wobec powyższego nie można było uznać aby skarga kasacyjna posiadała usprawiedliwionych podstaw i Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 ppsa.