- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 3 września 2004 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. K.
- Od orzeczenia
- od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 kwietnia 2004 r. sygn. akt II SAB/Wa 24/04 o odrzuceniu skargi kasacyjnej
- Skład
- Sędzia NSA Włodzimierz Ryms przewodniczący
- Sprawa
- w sprawie ze skargi M.K. na bezczynność Wojewody Mazowieckiego w przedmiocie zezwolenia na pracę postanawia oddalić zażalenie
Teza
Oczywista niedopuszczalność skargi do sądu administracyjnego oznacza także oczywistą bezzasadność skargi w rozumieniu art. 247 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm./, co z kolei powoduje, że skarżącemu nie przysługuje prawo pomocy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2004 r. umorzył postępowanie w przedmiocie zwolnienia od kosztów sądowych oraz odmówił M. K. prawa pomocy w postaci ustanowienia adwokata z urzędu.
W ocenie sądu, wniesiona przez M. K., skarga na bezczynność Wojewody Mazowieckiego w przedmiocie zezwolenia na pracę jest oczywiście bezzasadna, ponieważ skarżący będąc obywatelem polskim nie ma podstaw prawnych dla otrzymania pozwolenia na pracę, gdyż te otrzymują tylko cudzoziemcy.
W zażaleniu na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia z dnia 6 kwietnia 2004 r. sygn. akt II SAB/Wa 24/04 M. K. wniósł o jego uchylenie w całości, podtrzymując jednocześnie swoje wywody zawarte w skardze. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono, iż "jest ono spreparowane w sposób pokrętny, zakamuflowany o czym świadczy jego uzasadnienie".
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Nie można podzielić stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że skarga M. K. na bezczynność Wojewody Mazowieckiego jest oczywiście bezzasadna, w rozumieniu art. 247 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), z tego powodu, że skoro skarżący jest nadal obywatelem polskim, to nie ma podstaw prawnych aby otrzymał pozwolenie na pracę, o które mogą ubiegać się cudzoziemcy.
Jeżeli strona żąda wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie rozstrzyganej w drodze decyzji administracyjnej, to organ administracji publicznej właściwy do załatwienia takiej sprawy obowiązany jest wydać decyzję administracyjną, a jeżeli tego nie czyni stronie przysługuje skarga na bezczynność, z tym że przed jej wniesieniem do sądu administracyjnego konieczne jest wyczerpanie środka odwoławczego w postaci zażalenia, o którym mowa w art. 37 § 1 K.p.a., wnoszonego do organu wyższego stopnia. W tej sprawie skarżący twierdzi, że zwrócił się do Wojewody Mazowieckiego z żądaniem wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie wydania pozwolenia na pracę i pomimo ponagleń Wojewody, decyzja w tej sprawie nie została wydana.
W przypadku skargi na bezczynność organu nie można antycypować tego, jakiej treści rozstrzygnięcie może być wydane przez organ, w szczególności nie można łączyć oceny skargi na bezczynność organu z tym, czy wydanie decyzji o treści oczekiwanej przez stronę jest prawnie uzasadnione. W przypadku skargi na bezczynność nie chodzi przecież o to jakiej treści rozstrzygnięciem powinna być załatwiona sprawa administracyjna, ale o to, czy określony organ jest zobowiązany do wydania rozstrzygnięcia i czy pozostaje w bezczynności z wydaniem tego rozstrzygnięcia.
Jednakże mimo wadliwego uzasadnienia odmowa przyznania prawa pomocy skarżącemu z innych przyczyn jest uzasadniona, a więc zaskarżone postanowienie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), co uzasadnia jego oddalenie.
Z akt sprawy oraz twierdzeń skarżącego wynika w sposób oczywisty, że wniósł skargę do sądu administracyjnego na bezczynność Wojewody Mazowieckiego, pomimo że nie wnosił zażalenia, o którym mowa w art. 37 § 1 K.p.a. W razie niezałatwienia sprawy w terminie przez wojewodę zażalenie wnosi się do właściwego w sprawie ministra, który jest organem wyższego stopnia w stosunku do wojewody (art. 17 pkt 2 K.p.a.).
Takiego zażalenia skarżący nie wnosił, a wobec tego jest to skarga wniesiona bez wyczerpania środków odwoławczych (art. 52 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) i z tego powodu niedopuszczalna.
Oczywista niedopuszczalność skargi do sądu administracyjnego, tak jak w tej sprawie, oznacza także oczywistą bezzasadność skargi w rozumieniu art. 247 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co z kolei powoduje, że skarżącemu nie przysługuje prawo pomocy.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji postanowienia.