Uzasadnienie
(...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny w G. domagał się zasądzenia od B. W. kwoty 9.905,86 zł z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów procesu.
B. W. wniosła o oddalenie powództwa w część choć nie określiła granic swojego żądania.
Sąd Rejonowy w Elblągu oddalił powództwo wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2018 roku.
W uzasadnieniu ustalono, że B. W. zawarła umowę pożyczki z (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G. w dniu (...) roku. W wykonaniu tej umowy, otrzymała kwotę 5.000 zł. W § 2 pożyczki upoważniła pożyczkodawcę do potrącenia w chwili wypłaty z kwoty pożyczki, określonej na 10.000 zł, kwotę 5.000 zł tytułem prowizji.
W dniu 26 listopada 2014 roku Spółka (...) zawarła z powodem umowę sprzedaży wierzytelności przyszłych. Na podstawie listy wierzytelności nr (...) z dnia (...) roku umowa miała objąć wierzytelność wobec pozwanej B. W..
Sąd Rejonowy uznał, że w tych okolicznościach powództwo podlegało oddaleniu.
Okoliczności faktyczne w istotnych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy kwestiach Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach niniejszej sprawy. Sąd dał wiarę danym wynikającym z zebranych w sprawie dokumentów, których wiarygodności ani prawdziwości ich treści strony nie kwestionowały, bowiem okoliczności w nich zawarte nie były sporne.
Sąd Rejonowy zwrócił uwagę, że pozwana kwestionowała wysokość dochodzonego roszczenia. Powód powinien był wykazać zasadność dochodzenia kwoty wskazanej w pozwie. Pozwana nie podważała faktu zawarcia umowy pożyczki, ani tego, że roszczenie przysługuje powodowi - kwestionowała jedynie wysokość roszczenia. Zważywszy na okoliczność, iż jak sam powód podnosi, część należności została przez pozwaną spłacona, brak było podstaw do zasądzenia od pozwanej kwoty wskazanej w pozwie, skoro przewyższa ona kwotę wykazaną przez powoda, a ponadto zawiera w sobie elementy roszczeń niezasadnych, takich jak prowizja za udzielenie pożyczki w wysokości 100 % kwoty kapitału.
Powód nie wskazał, w jakiej łącznej wysokości dokonano spłaty zadłużenia. Z uwagi na to, że kwoty dodatkowych opłat, jako niezasadnie naliczone, podlegają odjęciu od żądanej w pozwie kwoty, w celu uzyskania wysokości zasadnego roszczenia w postaci niespłaconego kapitału pożyczki oraz odsetek należało ustalić kwotę, którą pozwana jest obowiązana zwrócić powodowi.
Umowa pożyczki, z której strona powodowa wywodzi swoje roszczenia, została zawarta w 2017 roku, a zatem w czasie obowiązywania przepisu art. 359 § 2¹ k.c. w brzmieniu, z którego wynikało, że maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych (odsetki maksymalne). Powód domagał się odsetek maksymalnych, a dodatkowo zastrzegł obowiązek zapłaty prowizji za udzielenie pożyczki w wysokości równiej 100 % kwoty pożyczki.
Sąd Rejonowy wskazał, że treść art. 359 § 2¹ k.c. może stanowić przesłankę oceny, czy przedmiotowe zastrzeżenie umowne mieściło się w dozwolonej stronom swobodzie kształtowania treści stosunku prawnego, czy też nie i w konsekwencji, czy prowadziło do sprzeczności z ustawą. Odwołał się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2007 roku, w sprawie IV CSK 320/07. Nadto wziął pod uwagę granice swobody kontraktowania, które ograniczają także zasady współżycia społecznego (art. 58 k.c.). Taki kierunek wskazać miał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 listopada 2005 roku (V CK 162/05).
Dokonując analizy treści umowy stron Sąd Rejonowy ustalił, że powód przekroczył dopuszczalną wysokość dodatkowych opłat, pomimo że formalnie ograniczył wysokość odsetek do poziomu zgodnego z treścią art. 359 § 2¹ k.c. Powód podjął próbę obejścia w/w przepisu poprzez zastosowanie opłaty dodatkowej w postaci prowizji w wysokości równej kwocie udzielonej pożyczki, co znajduje odzwierciedlenie w przekraczającej odsetki maksymalne rocznej rzeczywistej stopie oprocentowania. Mając na względzie, że jest to obrót konsumenckim, taki zabieg prowadzi do naruszenia interesów konsumenta.
Sąd Rejonowy oddalił powództwo z uwagi na niewykazanie wysokości roszczenia. Pozwana zakwestionowała wysokość roszczenia. Jak wynika z treści pism procesowych powoda, pozwana spłaciła część zadłużenia, jednakże nie wskazano, w jakiej wysokości i na poczet jakiego składnika zadłużenia zapłata została zaliczona; powód nie ustosunkował się również do podnoszonych przez pozwaną okoliczności, iż pożyczkę regularnie spłaca, zmniejszając kwotę zadłużenia. Powyższe uniemożliwiło ustalenie, w jakiej wysokości zadłużenie ciąży na pozwanej, zważywszy na konieczność odjęcia od kwoty roszczenia dodatkowych opłat, naliczonych w niewykazanym, co do zasadności, wymiarze.
(...) (...) w G. wniósł apelację od wyroku Sądu Rejonowego, zaskarżając go w całości.
Wniósł o zmianę wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanej kosztów procesu za obie instancje. Domagał się również przeprowadzenia dowodu z potwierdzenia wpłaty środków pieniężnych na konto wskazane przez pozwaną zgodnie z umową pożyczki (...) z dnia 2 stycznia 2017 roku.
Sądowi pierwszej instancji zarzucił naruszenie prawa procesowego, tj. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że powód nie zdołał udowodnić okoliczności, z których wywodzi skutki prawne, w szczególności w zakresie wysokości i zasadności zobowiązania pozwanej, podczas gdy powód przedłożył dokumenty, w tym umowę pożyczki z dnia 2 stycznia 2017 roku, z których wynika w jaki sposób obliczono dochodzone pozwem roszczenie. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego, co miało wyraz w przyjęciu przez Sąd, że powód nie udowodnił wysokości i zasadności dochodzonego roszczenia.
Skarżący wskazał, że jego legitymacja czynna w przedmiotowej sprawie wynika z umowy przelewu wierzytelności przyszłej z dnia 26 listopada 2014 roku, zawartej pomiędzy pożyczkodawcą (...) Sp. z o.o. z siedzibą w G., a powodem, o której pozwana jako pożyczkobiorca, została poinformowana. Podkreślił, że umowa taka była dopuszczalna, ponieważ wierzytelność została skonkretyzowana w sposób wystarczający. W związku z tym, zgodnie z art. 509 § 2 k.c., na nabywcę przeszły wszystkie związane z wierzytelnością prawa, w tym roszczenie o zaległe odsetki.
W ocenie powoda niewątpliwym było, że strony są związane umową pożyczki z dnia 2 stycznia 2017 roku, z której wynika wysokość dochodzonego pozwem roszczenia. Zawarcia tej umowy pozwana na żadnym etapie postępowania nie kwestionowała. Otrzymała kwotę pożyczki, o czym świadczy potwierdzenie wpłaty środków pieniężnych na konto wskazane przez pozwaną zgodnie z umową (...). Powód podkreślił, że wnosi o przeprowadzenie dowodu z powyższego dokumentu dopiero na etapie apelacji, ponieważ pozwana nie zaprzeczała otrzymaniu tych środków i w związku z tym nie uważał wcześniej, że okoliczność ta wymagała dowodzenia.
W ocenie skarżącego zasadność i wysokość roszczenia została wykazana przez złożenie do akt sprawy licznych dokumentów - umowy pożyczki stanowiącej główny dowód, załączników do umowy, w tym harmonogramu spłat pożyczki, oświadczenia o wypowiedzeniu umowy pożyczki, umowy przelewu wierzytelności przyszłych wraz z listą wierzytelności z dnia 11 stycznia 2017 roku. Pozwana zaś nie przedstawiła żadnego dowodu uzasadniającego kwestionowanie roszczenia.
Wywodził, że kwotę dochodzoną pozwem można było jasno określić na podstawie umowy pożyczki i harmonogramu spłat pożyczki, w którym oprócz wykazu poszczególnych rat została również wskazana kwota kapitału pozostałego do spłaty. Ponadto z umowy pożyczki wynikało, że każda rata pożyczki niespłacona w terminie stanowi zadłużenie przeterminowane, od którego można naliczać odsetki umowne za opóźnienie. Wskazano, że na kwotę dochodzonego roszczenia składała się kwota pozostałego do spłaty kapitału wraz z naliczonymi odsetkami umownymi. Powód wyjaśnił, że nie widział potrzeby dokonywania szczegółowych wyliczeń przed Sądem pierwszej instancji, gdyż żądana kwota wynikała wprost z pozwu i wskazanych powyżej dokumentów. Zwrócił uwagę, że wypowiedział umowę pożyczki z powodu braku spłat dwóch pełnych rat pożyczki, a każda z trzech zapłaconych do tego momentu rat była uiszczona po terminie. Całość zadłużenia stała się wymagalna w dniu 1 lipca 2017 roku.
Pozwana nie zajęła stanowiska w postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Okręgowy w Elblągu ustalił i zważył, co następuje
Apelacje (...) (...) w G. okazała się zasadna i doprowadziła do zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa w całości.
Fundusz domagał się spełnienia przez B. W. świadczenia wynikającego z umowy pożyczki zawartej przez poprzednika prawnego powoda i pozwaną w dniu (...) roku. Pozwana wniosła zaś o oddalenie powództwa w części. Twierdziła, że większość pożyczki została spłacona oraz wskazywała na pogorszenie swojej sytuacji majątkowej uniemożliwiające spłatę. Wnosiła o rozłożenie długu na raty i „ zmniejszenie kwot jakie naliczyła firma ”, co zdaje się wskazywać na kwestionowanie należności ubocznych wynikających z umowy pożyczki.
Okoliczności faktyczne, zawarte w przeznaczonej do ich czynienia części uzasadnienia, Sąd pierwszej instancji przytoczył prawidłowo. Nie ma potrzeby ich powtarzania. Można tylko zwrócić uwagę, że ograniczają się one do stwierdzenia, że (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. i B. W. zawarły umowę pożyczki kwoty 10.000 zł, z czego 5.000 zł stanowiłam prowizja należna pożyczkodawcy. Ustalono nadto, że wierzytelność wynikająca z tej umowy została przeniesiona na powodowy Fundusz. Okoliczności te nie były zresztą przedmiotem sporu.
Zauważyć należy, że żaden z faktów będących przedmiotem ustaleń Sądu pierwszej instancji nie mógł stanowić podstawy oddalenia powództwa. Nie wskazano zdarzenia prawnego, które miałoby spowodować wygaśnięcie wierzytelności o kwotę 9.820,76 zł niezwróconego kapitału pożyczki i 85,10 zł skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w zapłacie. Przeciwnie – przytoczono okoliczności, które naprowadzały raczej na konieczność uwzględnienia powództwa. Pozwana zaciągnęła przecież pożyczkę, nie ustalono aby umowa ta nie wiązała stron, albo pozwana dokonała spłaty długu, a nadto powód wykazał legitymację czynną, wynikającą z przelewu wierzytelności przez pożyczkodawcę.
Jak już wyżej wspomniano, oddalenia powództwa w całości nie uzasadniało nawet stanowisko samej pozwanej. Sąd pierwszej instancji zwolnił zaś pozwaną z długu i to również w zakresie kwoty kapitału jaka została jej rzeczywiście wypłacona. W tym miejscu wyjaśnić należy, że twierdzeniom pozwanej, że pożyczkę regularnie spłaca, powód przeciwstawił twierdzenia, że pozwana nie wywiązała się z umowy pożyczki i nie spłaciła należności w terminie (pismo z dnia 17 stycznia 2018 roku – karta 19). Z harmonogramu spłat i oświadczenia o wypowiedzeniu umowy wynika, że w dacie jego złożenia z pięciu pierwszych, zapadłych rat, na kwotę łączną 1.615 zł, pozwana zalega z kwotą 972,98 zł (poświadczone kopie dokumentów karty 30 i 41), a po wypowiedzeniu umowy nie uiszczała żadnych wpłat na poczet zadłużenia (pismo z dnia 9 marca 2018 roku – karta 46).
Sąd pierwszej instancji, wobec sporu odnośnie zaspokojenia części z dochodzonej pozwem wierzytelności, powinien zastosować art. 6 k.c. - ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. To pozwana czerpać chciała korzyści z wykazania spłaty wierzytelności, ale żadnych dowodów nie przedstawiła. Jej twierdzenia pozostały gołosłowne i sprzeczne z dowodami przedstawionymi przez powoda.
Sąd Okręgowy ustala dodatkowo, że przed zawarciem umowy pożyczki udzielono pozwanej, w związku ze złożonym przez nią na piśmie „ wnioskiem o produkt pożyczkowy ”, informacji dotyczących umowy, zawartych w „ Formularzu informacyjnym dotyczącym kredytu konsumenckiego ”. W umowie zaś przewidziano, że pożyczki udziela się na okres do 1 stycznia 2020 roku. Pozwana zobowiązała się do zapłaty prowizji w wysokości 5.000 zł, którą wliczono do kwoty pożyczki, a pozwana oświadczyła, że upoważnia pożyczkodawcę do potrącenia prowizji z kwoty pożyczki. Pożyczka była oprocentowana w dwukrotnej wysokości odsetek ustawowych i na dzień zawarcia umowy stopa procentowa wynosiła 10 % oraz była stała, to jest za cały umówiony okres pożyczki odsetki wyniosły 1.607,68 zł. W związku z tym spłata pożyczki odbywać się miała w 36 ratach kapitałowo-odsetkowych, w tym 35 rat po 323 zł i ostatnia w kwocie 302,68 zł. W umowie podano: „ całkowitą kwotę kredytu ” – 5.000 zł, „ całkowity koszt kredytu ” – 6.607,68 zł (prowizja + odsetki umowne), „ całkowitą kwotę do zapłaty ” – 11.607,68 zł. Postanowiono, że od zaległego kapitału z każdej raty niezapłaconej w terminie nalicza się odsetki za opóźnienie w wysokości odpowiadającej dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie.
W przypadku zalegania ze spłatą co najmniej dwóch pełnych rat, pożyczkodawca mógł wypowiedzieć umowę. Kwotę pożyczki, po potrąceniu prowizji, wypłacono pozwanej po tym, jak w dniu 3 stycznia 2017 roku udzieliła dyspozycji jej uruchomienia i potrącenia prowizji należnej pożyczkodawcy. Jak wyżej wskazano oświadczenie o wypowiedzeniu złożono pozwanej pismem z dnia 7 czerwca 2017 roku, wobec zalegania z kwotą przekraczającą sumę dwóch rat. Umowa wygasła, a całość długu stała się wymagalna w dniu 1 lipca 2017 roku. Skuteczności wypowiedzenia i daty wymagalności pozwana nie kwestionowała. Ustalenia te czyniono na podstawie poświadczonych za zgodność z oryginałem kopii dokumentów, w tym sporządzonych z udziałem pozwanej i przez nią podpisanych: umowy pożyczki, harmonogramu spłat, dyspozycji uruchomienia pożyczki, oświadczenia o wypowiedzeniu umowy karty 25 – 36 i 41 oraz wydruku „ przelewu wychodzącego ” z dnia 3 stycznia 2017 roku na kwotę 5.000 zł (karta 65).
Przypomnieć należy, że powodowy Fundusz domagał się zasądzenia od pozwanej kwoty 9.905,86 zł, na którą składał się kapitał i odsetki za opóźnienie. W kwocie kapitału mieściła się prowizja, stanowiąca „ kredytowane ” przez pożyczkodawcę koszty pożyczki (pozwana nie uiściła z własnych środków prowizji należnej za zawarcie umowy, a pokryła ją z kwoty udzielonej pożyczki, a następnie zobowiązała się do jej zwrotu w ratach, które płacić miała przez trzydzieści sześć miesięcy).
Już na wstępnie zauważyć należy, że nie dochodzi się od pozwanej odsetek od kapitału kredytu, które wymieniono w § 3 ust. 2 i ust. 6 umowy. Nie ma więc powodu aby przywiązywać się przy ocenie obecnego ciężaru zobowiązań pozwanej do podanego wyżej całkowitego kosztu kredytu, czy całkowitej kwoty do zapłaty, ponieważ zostały one ustalone w dniu zawarcia umowy. Umowa ta wygasła zaś na skutek jej wypowiedzenia. Wyraźnie wskazać więc trzeba, że całkowita kwota do zapłaty obejmowała odsetki od kapitału w kwocie 1.607,68 zł (naliczone za cały okres na jaki zawarto umowę), ale pozew nie obejmuje tych odsetek kapitałowych. Od pozwanej przypadają zaś odsetki za opóźnienie, w związku z wymagalnością całego długu po wygaśnięciu umowy, a więc naliczone od dnia 2 lipca 2017 roku do dnia poprzedzającego wytoczenie powództwa (23 lipca 2017 roku) – 85,10 zł. Od dnia wniesienia pozwu biegną zaś od sumy kwot kapitału i odsetek zapadłych do 23 lipca 2017 roku.
Stopę odsetek umówiono, ale odpowiadają one ustawowo określonej wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, a zatem odsetek z art. 481 § 2¹k.p.c., równych dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie. Już choćby z tego powodu nie ma podstaw do twierdzenia aby obciążenie pozwanej takimi odsetkami - wynikającymi przecież z niewykonania obowiązku zapłaty długu w terminie - stanowiło przekroczenie „ dopuszczalnej wysokości dodatkowych opłat ” (jak w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku).
Dodatkowo wskazać należy, że do umowy zawartej przez Spółkę (...) – W. stosuje się przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (obecnie tekst jednolity z 2018 roku Dziennik Ustaw pozycja 993). Według art. 33a tej ustawy w przypadku gdy łączna wysokość opłat z tytułu zaległości w spłacie kredytu oraz odsetek za opóźnienie naliczonych konsumentowi przekracza kwotę odpowiadającą kwocie odsetek maksymalnych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 § 2¹k.c., należy się tylko równowartość odsetek maksymalnych za opóźnienie. Ustawodawca założył bowiem, że na wypadek wystąpienia opóźnienia pożyczkodawca może zastrzec oprocentowanie zadłużenia przeterminowanego oraz inne opłaty z tytułu zaległości w spłacie (art. 30 ust. 1 pkt 11 ustawy). Problem ten w rozstrzyganej sprawie nie występuje. Powód nie żąda od zadłużenia przeterminowanego innych świadczeń związanych z opóźnieniem, niż odsetki maksymalne.
Prowizja nie przypadała pożyczkodawcy w związku z opóźnieniem, a należała się „ z tytułu udzielenia pożyczki ”. Jak wynika z art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt obejmują również prowizję. W konsekwencji stwierdzić należy, że prowizja stanowi uznany przez ustawodawcę element całkowitej kwoty, jaką zapłacić ma konsument w związku z udzieleniem pożyczki. Prowizja stanowi element wynagrodzenia pożyczkodawcy za wypłatę sumy pożyczki, skorzystanie z tych środków i możliwość ich zwrotu dopiero z upływem czasu przewidzianego umową. Wydaje się więc zupełnie naturalne, że wysokość prowizji wynika z charakteru tego świadczenia, a więc wysokości kwoty pożyczki i czasu na jaki została udzielona. Ustawa o kredycie konsumenckim określa dopuszczalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu, czyli wszystkich kosztów, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek, a ich maksymalną wysokość oblicza się według wzoru podanego w art. 36a ust. 1 ustawy.
W art. 36a ust. 3 postanowiono zaś, że pozaodsetkowe koszty kredytu wynikające z umowy o kredyt konsumencki nie należą się w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu, obliczone w sposób określony w ust. 1 lub całkowitą kwotę kredytu. W związku z tym Sąd Okręgowy wskazuje, że koszty te w przypadku umowy zawartej przez Spółkę (...) – W. wyniosły 5.000 zł (prowizja), a więc nie przekraczają kwoty udzielonej pożyczki. Zastosowano wzór z art. 36a ust. 1 ustawy (uwzględniając, że kredytu w wysokości 5.000 zł udzielono na okres 1.095 dni) i ustalono, że powód nie dochodzi prowizji przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 386 § 1 k.p.c. i przy zastosowaniu powołanych wyżej przepisów, orzeczono jak w punkcie 1 litera a sentencji wyroku Sądu Okręgowego.
O kosztach procesu za obie instancje orzeczono w oparciu o art. 98 §§ 1 i 3 k.p.c. (w postępowaniu apelacyjnym – w związku z art. 391 § 1 k.p.c.). Roszczenie dochodzone przez powoda było zasadne. Powód uiścił opłatę od pozwu w kwocie 124 zł, opłatę od pełnomocnictwa – 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika, będącego radcą prawnym, które wyniosło 1.800 zł i określone zostało na podstawie § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jednolity z 2018 roku Dziennik Ustaw pozycja 265).
W postępowaniu odwoławczym powód uiścił opłatę od apelacji – 300 zł i wynagrodzenie pełnomocnika (900 zł) określone na podstawie §§ 2 pkt 4 i 10 ust. 1 pkt 1 wymienionego rozporządzenia. Pozwana zobowiązana jest do zwrotu tych kosztów, niezbędnych do celowego dochodzenia przez powoda jego praw.