Uzasadnienie
W pozwie złożonym do Sądu Rejonowego w Kielcach w dniu 11.03.2013r., przedstawicielka ustawowa małoletnich powodów wniosła o zasądzenie alimentów na rzecz O. P. i L. P. po 600 miesięcznie, poczynając od dnia 1.01.2013r.
Pozwany A. J. uznał powództwa do kwot po 200 zł miesięcznie, poczynając od dnia wniesienia pozwu. W pozostałym zakresie wniósł o oddalenie powództwa.
Sąd Rejonowy w Kielcach wyrokiem z dnia 17.05.2013 r. zasądził od A. J. na rzecz O. P. i L. P. alimenty w kwotach po 400 zł miesięcznie, płatne do dnia 5-go każdego następującego po sobie miesiąca z ustawowymi odsetkami na wypadek opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat do rąk matki S. P.; oddalił powództwo w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu przytoczył m.in. następujące ustalenia: małoletnie powódki pochodzą z nieformalnego związku S. P. i A. J.; O. ma 4 łata, a L. 1 rok i 8 miesięcy; zamieszkują razem z matką w wynajętym mieszkaniu w K., gdzie opłata za wynajem wynosi 700 zł miesięcznie, czynsz 428,33zł, gaz – 30 zł, oplata za energię elektryczną – 70 zł; O. jest alergikiem, używa pampersów tylko na noc; S. P. ma 25 lat i nie posiada wyuczonego zawodu; w latach 2009-2012 pracowała w firmie pozwanego i zarabiała około 3.000 złotych brutto; od 3.08. 2013r. jest zarejestrowana jako bezrobotna i pobiera zasiłek dla bezrobotnych w kwocie 559,21 złotych netto; ma przyznany abonament obiadowy z (...) u i 200 zł miesięcznie; innych dochodów ani majątku nie posiada; od stycznia 2013r pozwany zabiera powódki do siebie średnio co drugi weekend, zdarza się, że zabiera je też na kilka dni, ostatnio 4 dni i wówczas zapewnia im wyżywienia; od stycznia 2013 zakupił też 3 razy pampersy, kaszki, jogurty; w marcu 2013r przekazał kwotę 60 zł tytułem zwrotu połowy kosztów szczepionki dla L.; Pozwany A. J. ma 40 lat, z zawodu jest kierowcą mechanikiem; od 1996r prowadzi działalność gospodarczą w zakresie gastronomii i z tego tytułu osiąga dochód w granicach 6.000 złotych miesięcznie; w 2012r do Urzędu Skarbowego wykazał przychód w kwocie 333.708,39; jest rozwiedziony i na byłą żonę płaci alimenty w kwocie po 500 zł miesięcznie, spłaca kredyty za samochody w kwocie po 3.000 zł miesięcznie i kredyt za dom w kwocie 2.200 zł miesięcznie.
W ZUS-ie i Urzędzie Skarbowym ma zaległości w kwocie około 40.000 złotych. Sąd Rejonowy uwzględniając treść art. 135 par. 1 kr i o, doszedł do wniosku, że miesięczny koszt utrzymania każdej z małoletnich powódek to kwota 600 zł, a biorąc pod uwagę możliwości majątkowe i zarobkowe obojga rodziców, a także fakt, że matka w dużym stopniu spełnia obowiązek alimentacyjny poprzez sprawowanie osobistej pieczy nad dziećmi, to pozwany winien partycypować w zaspokajaniu ich usprawiedliwionych potrzeb do kwot po 400 zł miesięcznie. Żądanie zasądzenia alimentów za okres poprzedzający datę wytoczenia powództwa, w ocenie Sądu Rejonowego podlegało oddaleniu, bo strona powodowa nie wykazała by z tego okresu pozostały niezaspokojone potrzeby małoletnich dzieci.
Wyrok, w części oddalającej powództwa ponad kwotę 400 zł oraz w zakresie oddalającym żądania za okres sprzed wytoczenia powództwa, zaskarżyła przedstawicielka ustawowa małoletnich powodów. Zarzuciła błędne ustalenie miesięcznych kosztów utrzymania małoletnich powódek oraz nieprawidłowy udział pozwanego w ich ponoszeniu w kontekście jego znacznych możliwości majątkowych i zarobkowych. W związku z tym wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz każdej z powódek alimentów w kwotach po 600 zł, a także kwoty 3600 zł na rzecz każdej z nich tytułem równowartości niezaspokojonych potrzeb małoletnich za okres od 1.01.2013r. do 10.03.2013r.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje
Apelacja jest częściowa zasadna.
Poczynione przez Sąd Rejonowy ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, są kompletne – z punktu widzenia właściwych do zastosowania w tym przypadku norm prawa materialnego, a także prawidłowe w kontekście zebranego materiału dowodowego, poddanego ocenie przez pryzmat reguły wyrażonej w treści ar. 233 par. 1 kpc. Sąd Okręgowy nie podziela zarzutu błędnego ustalenia poziomu usprawiedliwionych potrzeb każdej z małoletnich powódek. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że ich poziom nie stanowi jedynie prostej konsekwencji „operacji rachunkowych” ilustrujących jednostkowe, „fragmentaryczne”, a więc nie w pełni adekwatne do rzeczywistego stanu wydatki, które w pewnym przedziale czasowym mają charakter uśredniony. Tak jest również w przypadku, kosztów utrzymania mieszkania, które trudno identyfikować tylko przez pryzmat „średniej arytmetycznej”, uwzględniającej całościowy wydatek z tego tytułu i liczbę osób w nim zamieszkujących, bez uwzględnienia jakiejś właściwie pojmowanej skali potrzeb w ten sposób zaspokajanych przez każdą z osób w nim mieszkających, z uwzględnieniem chociażby tak obiektywnych „wskaźników” jak wiek, ale i swego rodzaju „wspólnota potrzeb”.
Przykładowo, wynajmująca mieszkanie osoba dorosła i tak będzie ponosiła z tego tytułu koszty w postaci czynszu, opłat za ogrzewanie, czy dostawę energii elektrycznej, bez względu na to, czy zamieszka tam sama, czy też z dwójką dzieci. Czym innym jest zagadnienie zużycia np. wody w większym wymiarze niż z uwagi na zaspokojenie potrzeb tylko tej jednej osoby. To wszystko potwierdza jedynie tezę, że poziom usprawiedliwionych potrzeb małoletnich powódek, nie wzrasta „automatycznie” o kwotę stanowiącą 1/3 wydatków na wynajem mieszkania przez ich matkę. Zasady doświadczenia życiowego, w oderwaniu od których trudno rozstrzygać spory o alimenty, jedynie wzmacniają takie przekonanie.
Ma natomiast rację strona apelująca, jeżeli z tych niespornie ustalonych okoliczności faktycznych ilustrujących możliwości majątkowe i zarobkowe pozwanego, wyprowadza wniosek, że winien on większym (niż przyjął to Sąd Rejonowy) stopniu partycypować, w kosztach utrzymania małoletnich córek – O. i L.. Słusznie Sąd Rejonowy dostrzegł wypełnianie przez matkę obowiązku alimentacyjnego poprzez osobiste staranie o utrzymanie i wychowanie dzieci, jako przesłankę odstąpienia w tym przypadku od zasady równego udziału w zaspokajaniu potrzeb małoletnich przez oboje rodziców (art. 135 par. 2 kr i o). Jednak, z jednej strony, to w jakim stopniu i zakresie matka ten obowiązek w takiej właśnie formie realizuje, a z drugiej – jej mocno ograniczone możliwości zarobkowe (niewątpliwie, będące konsekwencją także osobistego – czasowego zaangażowania w opiekę nad dziećmi) i jednocześnie obiektywnie istniejące znaczne możliwości zarobkowe pozwanego, obligują do podwyższenia poziomu udziału tego ostatniego w partycypowaniu w kosztach utrzymania małoletnich.
Rację ma Sąd Rejonowy, o ile wyprowadza wniosek,że strona powodowa nie wykazała podstaw faktycznych do uwzględnienia żądania pozwu za okres sprzed wytoczenia powództwa. Pamiętać bowiem należy o tym, że stosownie do treści art. 137 par. 2 kr i o, dla skuteczności dochodzenia tego rodzaju roszczenia, koniecznym jest wykazanie stanu, a więc i wartości niezaspokojonych potrzeb uprawnionego z czasu przed wytoczeniem powództwa o alimenty. Nie ma tu prostego automatyzmu. Innymi słowy roszczenie za ten okres nie jest prostą konsekwencją sumy miesięcznych stałych świadczeń alimentacyjnych, w oderwaniu od tego, czy, a jeżeli tak, to w jakim zakresie jakiekolwiek potrzeby nie zostały zaspokojone.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 386 par. 1 kpc Sąd Okręgowy częściowo zmienił zaskarżony wyrok orzekając o kosztach procesu za I i II instancję, stosownie do treści art. 100 kpc (stosunkowo je rozdzielając).