Uzasadnienie
Powód A. W. wnosił o opublikowanie sprostowania w trybie ustawy prawo prasowe, a pozwany – o oddalenie powództwa.
Sąd ustalił, co następuje
W dniu 10 czerwca 2013r. na pierwszej stronie Dziennika (...), którego redaktorem naczelnym jest pozwany A. S., ukazał się artykuł pod tytułem „ (...) ”. Zawarte w nim były, między innymi, następujące zdania: „ A. W. w zeszłym roku osiągnął ponad 270 tysięcy dochodu! Za samo rządzenie gminą dostał tyle, co marszałek za rządzenie regionem”. „157 tys. 126 zł. tyle wójt O. zainkasował w zeszłym roku za bycie wójtem”. „ A. W. zarabia jednak jeszcze inaczej. Znajduje czas na prowadzenie gospodarstwa rolnego [ 53 ha ], które w ubiegłym roku przyniosło kolejne 40 tys. czystego zysku”. „On sam, jego żona i syn kupili już sporo gruntu”.
W tym samym dniu na stronie szóstej tej gazety ukazał się artykuł pod tytułem: „ (...). Znajduje się w nim zdanie dotyczące powoda: „ Spłaca 6 dużych kredytów”.
okoliczności bezsporne,
W dniu 1 lipca 2013r. powód złożył w redakcji Dziennika (...) żądanie zamieszczenia sprostowania o treści:
„ Nieprawdą jest informacja,że rodzina A. W., Wójta Gminy O. tj. jego „żona i syn kupili już sporo gruntu”. Żona i syn A. W. nie kupili jakiegokolwiek gruntu.
Nieścisła jest informacja jakoby A. W. Wójt Gminy O. „zainkasował w zeszłym roku za bycie Wójtem 157 tys. 126 zł”, zaś „prowadzenie gospodarstwa rolnego w ub. r. przyniosło mu 40 tys. czystego zysku”, „Łącznie przez rok zarobił dokładnie 271 tys. 126 zł.”. Należy podkreślić,że wskazane kwoty są kwotami brutto, a nie jak sugeruje autorka tekstu – kwotami netto.
Nieprawdą jest informacja,że A. W., Wójt Gminy O. spłaca 6 dużych kredytów - w rzeczywistości spłacane są 3 kredyty. W oświadczeniu majątkowym za 2012 rok w punkcie X Wójt Gminy O. wprost wskazał na 3 kredyty, ich wysokość oraz zdarzenie w związku, z którym zostały zaciągnięte”.
dowód: pismo powoda z 1 lipca 2013r. k. 13 – 14,
Pismem z dnia 8 lipca 2013r. Wydawnictwo (...) sp. z o.o. – wydawca Dziennika (...) odmówiło zamieszczenia sprostowania. W uzasadnieniu swojego stanowiska podano,między innymi, że … „brak jest podstaw, aby uznać,iż kwestionowana przez Pana informacja była nieścisła, a autorka sugeruje czytelnikom kwoty netto,a nie brutto. Przede wszystkim pragnę podkreślić,że informacji, iż kwoty wskazane w publikacji są kwotami netto w tekście brak, nie kwestionuje Pan też wysokości podanych kwot, a zatem informacje te nie są nieprawdziwe, mogące podlegać sprostowaniu. Powszechnie przyjęte jest w praktyce podawania we wszelkich informacjach prasowych czy pismach urzędowych dotyczących zarobków kwot brutto, a nie netto, zatem niewskazanie o jakie kwoty chodzi nie wprowadza w żadnym razie odbiorców w błąd”.
dowód: pismo k. 15 – 16,
Sąd zważył, co następuje
Zgodnie z art. 31 „a” ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984r. prawo prasowe Dz. U. nr 5, poz. 24 ze zmianami / przepisy przytaczane w dalszej części tego uzasadnienia bez podania nazwy aktu prawnego pochodzą z tej ustawy / na wniosek zainteresowanej osoby fizycznej, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niebędącej osobą prawną, redaktor naczelny właściwego dziennika lub czasopisma jest obowiązany opublikować bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie nieścisłej lub nieprawdziwej wiadomości zawartej w materiale prasowym. Ust. 3 stanowi,że sprostowanie powinno być nadane w placówce pocztowej operatora pocztowego lub złożone w siedzibie odpowiedniej redakcji w terminie nie dłuższym niż 21 dni od dnia opublikowania materiału prasowego.
Art. 33 określa w ustępie 1 z jakich przyczyn redaktor naczelny odmawia opublikowania sprostowania. Następuje to gdy:
1/ jest ono nierzeczowe lub nie odnosi się do faktów, 2/ zostało złożone po upływie terminu, o którym mowa w art. 31 „a” ust. 3 lub nie zostało podpisane, 3/ nie odpowiada wymaganiom określonym w art. 31 „a” ust. 4 – 7, 4/ zawiera treść karalną, 5/ podważa fakty stwierdzone prawomocnym orzeczeniem dotyczącym osoby dochodzącej publikacji sprostowania.
Zgodnie z ustępem 2 art. 33 redaktor naczelny może odmówić opublikowania sprostowania, gdy:
1/ odnosi się do wiadomości poprzednio sprostowanej, 2/ jest wystosowane przez osobę, której nie dotyczą fakty przytoczone w prostowanym materiale, za wyjątkiem sytuacji określonych w art. 31 „a” ust. 2, 3/ zawiera sformułowania powszechnie uznawane za obelżywe.
Podkreślić należy,że prawa do sprostowania nie ocenia się w kategoriach prawdy i fałszu. Kryterium prawdziwości nie jest przesłanką skuteczności dochodzenia prawa do sprostowania. Sprostowanie ma umożliwić zainteresowanemu przedstawienie własnej wersji wydarzeń. Z natury rzeczy służy ono zaprezentowaniu przez prostującego jego subiektywnego punktu widzenia. O słuszności tej argumentacji przekonuje także fakt,że redaktor naczelny ma prawo do komentowania tekstu sprostowania po jego opublikowaniu,z tym,że nie może tego uczynić w tym samym numerze gazety Konstrukcja prawna sprostowania opiera się więc na tym,że redaktor naczelny nie ocenia go w kategoriach tego „ kto ma rację”. Odmienny pogląd, który prezentuje osoba domagająca się sprostowania, nie stanowi podstawy do odmowy jego opublikowania. Redaktor naczelny ma natomiast możliwość wyrażenia swojego zdania i ustosunkowania się do treści zamieszczonego sprostowania, z tym,że nie w tym samym numerze gazety. Może jednak już w nim zamieścić prostą zapowiedź polemiki lub wyjaśnień - art.32 ust. 6 zd. 2.
Pozwany nie opublikował sprostowania, gdyż ocenił,że informacja zawarta w materiale prasowym nie jest nieścisła i nierzetelna. Zdaje się także sugerować,że sprostowanie nie spełnia wymogów z art. 31 „a” ust. 1. Zarzut braku „nieścisłości i nierzetelności ” nie może być uwzględniony. Sprowadza się on bowiem do oceny prawdziwości informacji zawartych w artykule.
Nie był także zasadny argument,że sprostowanie nie spełnia wymagań z art. 31 „a” ust. 1. Kryterium rzeczowości sprostowania oznacza istnienie związku treściowego pomiędzy faktem lub okolicznością zawartą w publikacji prasowej, a treścią sprostowania. Musi ono odnosić się do istotny sprawy, do faktów.Kryterium rzeczowości oznacza także zwięzłość wypowiedzi, jej zrozumiałość i unikanie dygresji. Musi to być wypowiedź, która w sposób merytoryczny, konkretny i wyważony odnosi się do wcześniejszych stwierdzeń zawartych w materiale prasowym.
Tekst sprostowania, którego domaga się powód spełnia wymogi określone w art. 31 „a” ust. 1. Odnosi się ono do faktów zawartych w artykule prasowym. Są nimi: kwota dochodu, nabywanie nieruchomości przez żonę i syna powoda, liczba kredytów. Sprostowanie w sposób zwięzły i zrozumiały odnosi się do tych konkretnych faktów. Nie zawiera polemik i dygresji.
Wprawdzie treść sprostowania dochodzonego w pozwie różni się w pewnych fragmentach od tej zawartej w piśmie skierowanym wcześniej do pozwanego, ale nie ma to znaczenia w sprawie. Chodzi tu o pominięcie fragmentów: [...] „a nie jak sugeruje autorka artykułu – kwotami netto” oraz „W oświadczeniu majątkowym za 2012 rok w punkcie X Wójt Gminy O. wprost wskazał na 3 kredyty, ich wysokość oraz zdarzenie w związku, z którym zostały zaciągnięte”. Nie ma to znaczenia w sprawie, gdyż odmowa sprostowania nie nastąpiła ze względu na te fragmenty lecz, między innymi, dlatego,że pozwany uważa,że w artykule nie popełniono żadnej nieścisłości i nierzetelności. Podkreślić też należy,że zgodnie z art. 32 ust. 5 w tekście sprostowania nie można dokonywać bez zgody wnioskodawcy żadnych skrótów lub innych zmian. Wynika z tego wniosek,że wnioskodawca może to uczynić. Istota tekstu sprostowania pozostała bez zmian. Polega ona na tym że, zdaniem powoda, chodzi o kwotę brutto, a nie netto oraz że spłaca 3 kredyty, a nie 6.
Pozwany w swojej odpowiedzi z dnia 8 lipca 2013r. w ogóle nie ustosunkował się do przyczyn odmowy sprostowania informacji o tym,że „żona i syn kupili sporo gruntu”. Nie wiadomo więc czym pozwany się kierował w tym względzie, oprócz ogólnego zarzutu z art. 33 ust. 1 pkt 1. Uwzględnieniu powództwa w tym zakresie nie stał na przeszkodzie fakt,że sprostowania żąda osoba, której nie dotyczy ten fragment tekstu. Pozwany nie powołał się bowiem na tę podstawę odmowy, mimo,że miał taką możliwość - art. 33 ust. 2 pkt 2.
Powód zachował terminy przewidziane w art. 31 „a” ust. 3 oraz w art. 39 ust. 2.
Reasumując, powództwo podlegało uwzględnieniu w całości.
Okoliczności sprawy były niesporne. Nie było więc potrzeby przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, czy oświadczenia majątkowego powoda. Przesłanki odmowy opublikowania sprostowania wynikają z treści pisma z dnia 8 lipca 2013r. Wskazać należy,że przedmiotem oceny w toku niniejszego procesu była zasadność odmowy zamieszczenia sprostowania. Nie można więc obecnie przytaczać dodatkowe argumenty za zasadnością tej odmowy, czy też rozwijać argumentację tych podanych wcześniej.
Skoro pozwany przegrał sprawę, to został zobowiązany do zwrotu kosztów procesu powodowi – art. 98 § 1 k.p.c. Składały się na nie: opłata od pozwu 600,00 zł., opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17,00 zł. oraz wynagrodzenie pełnomocnika 360,00 zł. Zastosowano w tym przypadku stawkę przewidzianą dla zastępstwa procesowego w sprawach o ochroną dóbr osobistych - § 11 ust. 1 pkt 2 w związku z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie …