Uzasadnienie
Pani B. G. złożyła pismo z dnia 24.04.2013r. zatytułowane „Skarga o wznowienie postępowania zakończonego postanowieniem Sądu Okręgowego w Toruniu dnia 11.06.2012r.” W piśmie tym sformułowała następujące żądania:
1/ wznowienia postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 11.06.2012r., sygn. akt I C 893/12, jego zamianę i oddalenie powództwa, 2/ cofnięcie nakazuje zapłaty wydanego przez Sąd Okręgowy w Toruniu w dniu 26.10.2011r., sygn.. akt I Nc 98/11, 3/ zwrot w całości kwoty potrącanej od maja 2012r. przez komornika sądowego na rzecz spółki (...).
Na żądanie sądu, w piśmie z dnia 25.05.2013r. pani B. G. wyjaśniła, że w punkcie 2 pisma z 24.04.2013r. chodzi jej o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności. Wysokość roszczenia z punktu 3 to 6.695,39 zł.
Żądanie zawarte w punkcie 1 sąd rozpoznał wydając postanowienie z dnia 7.06.2013r. [ k. 35 i 94 ]. Roszczenie o zwrot kwoty z punktu 3 pisma z 24.04.2013r. sąd przekazał według właściwości do Sądu Rejonowego – k. 36. Do rozpoznania pozostawało więc żądanie pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego, czyli żądanie zawarte w punkcie 2 pisma z 24.04. 2013r. po jego sprecyzowaniu w piśmie z 25.05.2013r.
Pozwany wnosił o oddalenie powództwa – k. 66 – 67.
Sąd ustalił, co następuje
W dniu 26 października 2011r. Sąd Okręgowy w Toruniu wydał nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym, w którym nakazał pozwanym: (...) sp. z o.o. w Ł., B. G. i H. F., aby zapłacili na podstawie weksla solidarnie na rzecz powoda (...) S.A. w T. kwotę 200.358,50 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 25.05.2011r. do dnia zapłaty oraz kwotę 9.722 zł. z tytułu zwrotu kosztów postępowania.
Żaden z pozwanych nie wniósł zarzutów i w stosunku do pozwanej B. G. nakaz uprawomocnił się dnia 22 listopada 2011r.
W dniu 16 grudnia 2011r. została mu nadana klauzula wykonalności i tytuł wykonawczy wydano pełnomocnikowi powoda na jego wniosek.
dowód: akta I Nc 98 / 11 k. 32, 38, 39,
Sąd zważył, co następuje
Zgodnie z art. 840 § 1 k.p.c. [ kodeksu postepowania cywilnego ] dłużnik może w drodze powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub w części, albo ograniczenia, jeżeli:
1/ przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, a w szczególności, gdy kwestionuje istnienie obowiązku stwierdzonego tytułem egzekucyjnym niebędącym orzeczeniem sądu albo, gdy kwestionuje przejście obowiązku mimo istnienia formalnego dokumentu stwierdzającego to przejście, 2/ po powstaniu tytułu egzekucyjnego nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło albo nie może być egzekwowane, gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy, a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie.
3/ małżonek przeciwko któremu sąd nadał klauzulę wykonalności na podstawie art. 787 wykaże,że egzekwowane świadczenie wierzycielowi nie należy się, przy czym małżonkowi temu przysługują zarzuty nie tylko z własnego prawa, lecz także zarzuty, których jego małżonek wcześniej nie mógł podnieść.
W niniejszej sprawie w grę mogłyby wchodzić zarzuty z punktu 2 powołanego przepisu. Oznaczałoby to konieczność wykazania przez powódkę okoliczności, które zaszły po powstaniu tytułu egzekucyjnego, czyli po dniu wydania nakazu zapłaty – 26 października 2011 r. – na skutek których zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane. Nie mogą to więc być okoliczności mające miejsce przed wydaniem nakazu zapłaty np. dotyczące istnienia stosunku zobowiązaniowego po stronie powódki – pozwanej w postępowaniu nakazowym. Mogły one być podniesione w zarzutach od nakazu zapłaty. Powódka B. G. - pozwana w postępowaniu nakazowym - nie wniosła jednak żadnych zarzutów. Obecnie więc przytaczanie tych okoliczności nie ma więc żadnego znaczenia w sprawie.
Okolicznością o której mowa w punkcie 2 art. 840 § 1 k.p.c. mogłoby być np. uchylenie nakazu zapłaty na skutek postępowania toczącego się ze skargi o wznowienie postępowania. Nic takiego jednak dotychczas nie nastąpiło i tytuł wykonawczy cały czas stanowi podstawę do egzekwowania roszczenia. Rozumowanie powódki szło właśnie tym tokiem: nakaz zapłaty powinien zostać uchylony na skutek wznowienia postepowania, a w ślad za tym – tytuł wykonawczy powinien zostać pozbawiony wykonalności, a dotychczas wyegzekwowane kwoty zwrócone przez wierzyciela. Założenie to jest słuszne, pod warunkiem,że faktycznie nakaz zostałby uchylony. Nic takiego się jednak nie stało. Po powstaniu tytułu egzekucyjnego nie zaistniała więc żadna „nowa okoliczność”, która stanowiłaby podstawę do pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności i dlatego powództwo podlegało oddaleniu.
Mając na uwadze sytuację materialną powódki przedstawioną we wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych oraz konieczność uregulowania zadłużenia na rzecz pozwanego, sąd nie zasądzał od niej zwrotu kosztów procesu – art. 102 k.p.c.
Powódka była zwolniona od kosztów sądowych w całości. Wobec przegrania przez nią sprawy żadna ze stron tych kosztów nie ponosi - także powódka – por. art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i art. 102 k.p.c.