Uzasadnienie
(...) Bank S.A. w W. żądał od R. D. 12.243zł z odsetkami, ponieważ udzielił pozwanemu kredytu, który nie został spłacony.
Pozwany wnosił o rozłożenie świadczenia na raty (k. 54 – 55) i oddalenie powództwa co do kwoty 1.000zł, którą uiścił powodowi (k. 65).
Sąd ustalił i zważył co następuje
1. Pozwany nie zakwestionował powództwa co do zasady a nie zachodziły wątpliwości w zakresie opisanym w art. 213 § 2 in fine k.p.c. wobec czego Sąd nie badał problemu zasady żądania (volenti non fit iniuria). Pomijając kwestię spełnionego świadczenia, roszczenie było więc uzasadnione w świetle art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. prawo bankowe (tekst j. dz. U. z 2015r., poz. 128 ze zm.) oraz art. 359 § 1, 481 § 1 w związku z art. 354 k.c.
2. Pozwany wnosił o oddalenie powództwa co do kwoty 1.000zł, podnosząc zarzut zapłaty. Na dowód przedstawił dowody uiszczenia powodowi 400zł z dnia 8 marca 2016r. (k. 64) i 250zł z dnia 10 lutego 2016r. (k. 64), których nie uwzględniało rozliczenie powoda (k. 46).
Powód nie zakwestionował dokumentów a były wiarygodne wobec czego Sąd oddalił powództwo w powyższym zakresie. Stan faktyczny podlega bowiem ocenie na moment zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c.); spełnienie świadczenia skutkuje natomiast wygaśnięciem zobowiązania.
Zdumienie budzi przy tym brak częściowego cofnięcia pozwu przez powoda i podtrzymywanie żądania go w całości.
Na marginesie wypada zaznaczyć, że nie było podstaw do odroczenia rozprawy, ponieważ może to nastąpić wyłącznie w przypadku nieprawidłowego zawiadomienia stron o jej terminie albo w razie nieobecności strony wynikającej z przyczyn, których nie można przezwyciężyć i wiadomych sądowi (art. 214 § 1 k.p.c.). Tym bardziej Sąd nie mógł wzywać powoda do składania dowodów przeciwnych, ponieważ działaby w ten sposób na niekorzyść pozwanego. Proces cywilny jest natomiast kontradyktoryjny, a strona ma prawo podnosić zarzuty i zgłaszać dowody także na rozprawie (art. 217 § 1 k.p.c.). W rezultacie strona, która rezygnuje z obecności na rozprawie, działa na własne ryzyko.
- 3. Na podstawie art. 320 k.p.c. Sąd rozłożył zasądzoną kwotę na raty przyjmując, że zachodzi uzasadniony przypadek, o którym mowa w powołanym ostatnio przepisie.
Sąd uznał bowiem za wiarygodne zenanie pozwanego na temat jego sytuacji rodzinnej i majątkowej. Nie było bowiem żadnych podstaw do stwierdzenia, że pozwany kłamał a powód nie podważył jego wypowiedzi.
W rezultacie Sąd ustalił, że po pierwsze, pozwany zarabia 1.600zł a utrzymuje się z niepracującą żoną i czteroletnim synem, po drugie, że nie ma żadnego majątku i nikogo, kto mógłby mu pomóc i, po trzecie, że wydaje 700zł miesięcznie na mieszanie i prąd (zeznania pozwanego k. 65v).
Względy słuszności oraz utrwalona opinia jurysprudencji wskazują, że rozstrzygnięcie sporu cywilnego nie może prowadzić do ruiny dłużnika.
W konsekwencji rozłożenie świadczenia na raty było nieodzowne.
Ustalając wysokość raty Sąd kierował się deklaracją pozwanego, że może płacić powodowi po 300zł miesięcznie.
Oczywiste jest, że stosując art. 320 k.p.c. Sąd powinien uwzględniać nie tylko sytuację dłużnika lecz brać pod uwagę także słuszne interesy wierzyciela. Wbrew pozorom jednak uwzględnienie wniosku pozwanego jest korzystne także dla powoda. Gwarantuje bowiem wykonanie zobowiązania.
Trzeba zaś zwrócić uwagę, że powód, kierując całą należność do egzekucji i tak nie zostałby zaspokojony w krótkim czasie, już tylko z racji wysokości zarobków pozwanego i kwoty wolnej od zajęcia (art. 829 pkt 5 k.p.c.).
Nie można też abstrahować od tego, że pierwotne zobowiązanie pozwanego także było ratalne a niedogodność polegająca na wydłużeniu końcowego terminu zaspokojenia powoda do sierpnia 2019r. a nie jak przewidywała umowa do grudnia 2017r. (§ 2 pkt 1 umowy, k. 34) nie jest zaś nadmierne w kontekście względów słuszności.
4. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. przyjmując, że obciążanie pozwanego kosztami nie było sprawiedliwe z uwagi na jego trudną sytuację materialną a także na podtrzymywania powództwa w części, w której świadczenie zostało spełnione.