Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 20 września 2011 r. Sąd Apelacyjny, odrzucił wniesioną po upływie przepisanego terminu apelację pozwanego od wyroku Sądu
Okręgowego w P. z dnia 13 kwietnia 2011 r. W jego uzasadnieniu Sąd Apelacyjny wskazał, że wniosek pełnomocnika pozwanego o uzasadnienie wyroku Sądu
Okręgowego został złożony w dniu 21 kwietnia 2011 r., a więc po upływie tygodniowego terminu, który upłynął w dniu 20 kwietnia 2011 r. W tej sytuacji liczony od tego dnia dwutygodniowy termin do wniesienia apelacji upłynął w dniu 4 maja 2011 r., podczas gdy apelacja została złożona w dniu 27 maja 2011 r.
W zażaleniu na to postanowienie pozwany zarzucił naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., art. 369 § 1 k.p.c. i art. 176 ust. 1 Konstytucji. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia lub jego zmianę poprzez orzeczenie przywrócenia terminu do złożenia apelacji, a także zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania zażaleniowego.
Skarżący podniósł, że wniosek o uzasadnienie wyroku, chociaż złożony pomyłkowo dzień po upływie terminu tygodniowego od ogłoszenia wyroku był skuteczny, skoro Sąd Okręgowy doręczył mu wyrok z uzasadnieniem, to zaś było przyczyną błędnego przekonania, że apelację wywiódł przy zachowaniu dwutygodniowego terminu, liczonego od dnia jego doręczenia. Pozostając w nim nie skorzystał z możliwości wniesienia apelacji w alternatywnym dwutygodniowym terminie liczonym od dnia, w którym upłynął termin do żądania uzasadnienia wyroku.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Okoliczność, że Sąd Okręgowy przeoczył spóźnienie żądanie uzasadnienia wyroku i nie odrzucił go (art. 328 § 1 zd. 2 k.p.c.), a wyrok z uzasadnieniem doręczył pozwanemu, nie miała wpływu na bieg terminu do wniesiona apelacji.
Zasadnie więc Sąd Apelacyjny odrzucił apelacje pozwanego, która z powodu niezachowania terminu do jej wniesienia, podlegała odrzuceniu już przez Sąd pierwszej instancji (art. 373 i art. 370 k.p.c.).
Bezpodstawne jest przekonanie skarżącego, że z powodu tego przeoczenia sądu możliwe jest przedłużenie terminu do wniesienia apelacji, którego poza 3 wszelką wątpliwością nie zachował, gdyż jako termin ustawowy, nie podlega on przedłużeniu.
Pozwany, który twierdzi, że wbrew ocenie Sądu Apelacyjnego dokonał czynności wniesienia apelacji w terminie i na nim opiera wniesione zażalenie, nie może jednocześnie, powołując się na okoliczności usprawiedliwiające uchybienie temu terminowi wnosić o jego przywrócenie. Wniosek o przywrócenie terminu może być złożony dopiero po oddaleniu zażalenia.
Bezzasadny jest też zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny, w następstwie odrzucenia apelacji, konstytucyjnej zasady dwuinstancyjności postępowania w sytuacji, gdy z powodu niedochowania wymaganej od strony dbałości o skuteczność podejmowanych czynności procesowych, pozwany nie wykorzystał przysługującej mu możliwości zaskarżenia wyroku Sądu Okręgowego.
Z tych względów zażalenie podlegało oddaleniu stosownie do na art. 39814 w zw. z art.3981 § 3 k.p.c. es