Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu na podstawie art. 441 k.p.k. do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne zrodziło się w następującym układzie procesowym.
Janusz N. jest biologicznym dzieckiem Antoniego i Janiny Ż., którzy działali na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego i z tego powodu byli ścigani w 1946 r. przez ówczesne organy bezpieczeństwa, a następnie zostali skrytobójczo zamordowani. Po śmierci rodziców Janusz N. został adoptowany postanowieniem Sądu Powiatowego w S. z dnia 4 grudnia 1953 r. przez Jana Rudolfa N. i Stefanię N. We wniosku skierowanym do Sądu Okręgowego w R. Janusz N. wniósł, między innymi, o zasądzenie na jego rzecz kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, wynikłą ze śmierci jego rodziców Antoniego i Janiny Ż. Sąd Okręgowy w R., wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2000 r., oddalił ten wniosek, wychodząc z założenia, że roszczenie to wnioskodawcy nie przy- sługuje, gdyż po przysposobieniu go utracił on uprawnienia przewidziane w art. 8 ust. 1 ustawy „lutowej”. W wyniku apelacji wniesionej przez pełno- mocnika wnioskodawcy, kwestionującej słuszność tego stanowiska, sprawę 3 rozpoznawał Sąd Apelacyjny w R., który uznał, że przy rozpoznaniu apela- cji wyłoniło się zagadnienie prawne, wymagające dokonania zasadniczej wykładni ustawy, i dlatego zwrócił się do Sądu Najwyższego na podstawie art. 441 k.p.k. o jego rozstrzygnięcie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Przedstawione zagadnienie prawne da się sprowadzić do kwestii, czy przysposobienie niepełne, o którym mowa w art. 124 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – w odróżnieniu od przysposobienia pełnego – powoduje utratę przez osobę przysposobioną uprawnień dziecka, a w szczególności, uprawnień do dochodzenia roszczeń przewidzianych w art. 8 ust. 1 w zw.
z art. 11 ust. 2 ustawy „lutowej” po represjonowanych rodzicach, którzy na skutek tych represji ponieśli śmierć.
Co do tego bowiem, że przysposobienie wnioskodawcy dokonane pod rządem kodeksu rodzinnego z 1950 r. traktuje się w aktualnym stanie prawnym jako przysposobienie niepełne, ze skutkami przewidzianymi w art. 124 obecnie obowiązującego kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, nie ma wątpliwości, gdyż tak właśnie należy je traktować z mocy art. XIII przepi- sów wprowadzających kodeks rodzinny i opiekuńczy (ustawa z dnia 25 lutego 1964 r.).
Ustosunkowując się zatem do skutków prawnych, jakie wywołuje przysposobienie niepełne w zestawieniu z uprawnieniami „dziecka” przewi- dzianymi w art. 8 ust. 1 powołanej ustawy, stwierdzić należy, że zgodnie z art. 124 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, istota przysposobienia niepełnego sprowadza się do tego, że jego skutki polegają wyłącznie na powstaniu stosunku między przysposabiającym a przysposobionym. Przy- sposobiony nie zostaje w pełni włączony do rodziny przysposabiającego, jak też nadal pozostaje członkiem swej rodziny naturalnej, zachowując wszelkie więzy pokrewieństwa z tą rodziną, przy czym wchodzi w skład ro- dziny przysposabiającego, a nie swoich rodziców naturalnych (zob. J. Igna- 4 towicz, K. Piasecki, J. Pietrzykowski, J. Winiarz: Kodeks rodzinny i opie- kuńczy z komentarzem, Warszawa 1990, s. 499-500, B. Walaszek: Przy- sposobienie w polskim prawie rodzinnym oraz w polskim prawie międzyna- rodowym prywatnym i procesowym, Warszawa 1966, s. 278 oraz H. Cie- pła, B. Czech, T. Domińczyk, S. Kalus, K. Piasecki i M. Sychowicz: Kodeks rodziny i opiekuńczy z komentarzem, Warszawa 2000, s. 691).
Korelatem ograniczenia skutków przysposobienia do samego tylko przysposabiające- go j e s t b r a k z e r w a n i a w i ę z i p r a w n e j z j e g o r o d z i n ą naturalną. Wszelkie więzy i związane z nimi prawa i obowiązki w sto- sunku do rodziny naturalnej przysposobionego z o s t a j ą z a c h o w a n e o tyle, o ile nie wyłącza ich stosunek przysposobienia.
Wyrazem zachowania tych uprawnień (lub obowiązków) przez osobę przysposobioną – w wypadku przysposobienia niepełnego – jest regulacja zawarta w art. 131 § 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, w myśl które- go może ją obciążać – choć w ostatniej kolejności – obowiązek alimenta- cyjny, wobec wstępnych i rodzeństwa, a także regulacja dotycząca dzie- dziczenia (art. 937 pkt 3 k.c.). W piśmiennictwie cywilistycznym przyjmuje się bowiem, że w wypadku adopcji niepełnej przysposobiony dziedziczy nadal po swoich krewnych (T. Sokołowski: Dziedziczenie w związku z przysposobieniem, Rejent 1996, nr 11, s. 87; Kodeks cywilny, Komentarz, pod redakcją K. Pietrzykowskiego, Warszawa 1998 r., s. 727 – 728). Iden- tyczne stanowisko zajął też Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 kwietnia 1968 r. (niepublik.).
Wszystkie wskazane uprawnienia przysposobionego – w wypadku przysposobienia niepełnego – świadczą o tym, że nie przestaje on być „dzieckiem” swych naturalnych rodziców, a w konsekwencji tego przyjąć należy, że przysługują mu także uprawnienia wynikające z art. 8 ust. 1 w zw. z art. 11 ust. 2 powołanej na wstępie ustawy „lutowej”, chyba że nastą- piłoby przekształcenie tego przysposobienia w pełne.