Uzasadnienie
Zagadnienie prawne będące przedmiotem niniejszej uchwały wyłoniło się na tle następującego stanu faktycznego.
Powód Roman W. był od dnia 15 lipca 1984 r. pracownikiem
Dzielnicowego Zarządu Budynków Mieszkalnych "F." w W., przy czym od dnia 1 stycznia 1987 r. zajmował stanowisko zastępcy dyrektora do spraw ekonomicznych - głównego księgowego.
Uchwałą Rady Miejskiej W. z dnia 24 lipca 1991 r. dotychczasowy DZBM został z dniem 1 sierpnia 1991 r. przekształcony w Zarząd Gospodarki Komunalnej W.-F., w którym powoda powołano na stanowisko głównego księgowego.
Na podstawie porozumienia zawartego w dniu 2 września 1991 r. pomiędzy Zarządem Miasta W. i związkami zawodowymi wprowadzono z tymże dniem system wynagradzania pracowników
Zarządów Gospodarki Komunalnej w W. W porozumieniu tym, zawartym na czas nie określony, ustalono
"zasady wynagradzania i przyznawania innych świadczeń pracownikom", postanawiając m.in., że "zmiany do porozumienia mogą być wprowadzone w drodze protokołów odpowiednio na zasadach określonych w ustawie o zakładowych systemach wynagrodzeń: a) za zgodą stron, b) na skutek wypowiedzenia dokonanego przez jedną ze stron w formie pisemnej - co najmniej z trzymiesięcznym wypowiedzeniem" (§ 3 ust. 2).
Według załącznika nr 15 do tego porozumienia pracownikom przechodzącym na emeryturę lub rentę inwalidzką przysługiwała po 20 latach pracy odprawa pieniężna w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia. Powód przeszedł na emery- turę z dniem 27 grudnia 1991 r, ale tytułem odprawy otrzymał trzymiesięczne wynagrodzenie, gdyż za podstawę wypłaty pracodawca przyjął § 14 ust. 1 pkt 3 zarządzenia Ministra
Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników jednostek sfery budżetowej działających w zakresie budownictwa i gospodarki przestrzennej przy urzędach organów administracji państwowej i samorządowej (M.P. Nr 24, poz. 176).
Powód domagał się więc zasądzenia mu różnicy pomiędzy tymi odprawami, ale Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia-Sąd
Pracy, wyrokiem z dnia 10 stycznia 1995 r, [...], oddalił powództwo bez obciążenia powoda kosztami procesu. W uza- sadnieniu takiego rozstrzygnięcia Sąd Rejonowy powołał się na dwie reguły kolizyjne, że norma hierarchicznie wyższa uchyla normy hierarchiczne niższe oraz że norma późniejsza deroguje normę wcześniejszą. Na tej podstawie Sąd Rejonowy uznał, że przepis § 14 ust. 1 pkt 3 wymienionego wyżej zarządzenia
Ministra Pracy i Polityki Socjalnej ma pierwszeństwo stosowania przed sprzecznymi z nim postanowieniami porozumienia płacowego.
Rozpoznając rewizję powoda od powyższego wyroku Sąd
Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu uznał, że rozstrzygnięcie sprawy zależy od odpowiedzi na pytanie prawne, które postanowieniem z dnia 11 października 1995 r., [...], przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 § 1 k.p.c. W motywach tego postanowienia Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że zarządzenie z dnia 1 lipca 1992 r. wydano w oparciu o upoważnienie z art. 79 k.p., wobec czego dotyczy ono pracowników wszystkich jednostek organizacyjnych wymienionych w § 1 zarządzenia. Przepis § 19 zarządzenia stanowi przy tym, że "w zakresie uregulowanym zarządzeniem tracą moc dotychczasowe przepisy", lecz przepisów tych bliżej nie określa, wobec czego rodzi się wątpliwość, czy chodzi tu o przepisy płacowe regulujące sytuację prawną pracowników konkretnego zakładu pracy, czy tylko o przepisy stanowiące wykonanie upoważnienia z art. 79 k.p.?
Biorąc pod uwagę znaczenie zakładowych porozumień płacowych, ich specjalny tryb zawierania i zmiany, należałoby zdaniem Sądu Wojewódzkiego twierdzić, że § 19 zarządzenia dotyczy jedynie przepisów wydanych na podstawie art. 79 k.p. Z drugiej jednak strony zarządzenie obejmuje jednolitą regulacją wszystkich pracowników wskazanych w jego § 12, choć automatyczne odebranie wiążącej mocy postanowieniem porozumienia powoduje niepewność pracowników co do przysługujących im uprawnień. Trzeba by zatem przyjąć, że porozumienie płacowe powinno być wypowiedziane zgodnie z jego § 3 i dopiero potem strona pozwana mogła dostosowywać porozumienie do zasad wynikających z zarządzenia.
Sąd Wojewódzki byłby zatem skłonny uznać, że strony procesu były związane treścią porozumienia z dnia 2 września 1991 r. Dodatkowo przemawia za tym fakt, że po zmianie zarządzenia z dnia 1 lipca 1992 r, dokonanej zarządzeniem
Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 grudnia 1992 r. (M.P. z 1993 r, Nr 2, poz. 7), strona pozwana zmodyfikowała z dniem 1 kwietnia 1993 r. system wynagradzania pracowników ZGK, przywracając w nim sześciomiesięczną odprawę emerytalną po 20 latach pracy.
W konkluzji swoich wywodów Sąd Wojewódzki napisał jednak, że jeśli wziąć pod uwagę "fakt istnienia dwóch różnych norm prawnych, to można podzielić pogląd Sądu I instancji co do sposobu usuwania kolizji systemu prawnego".
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Rozstrzygnięcie wątpliwości przedstawionych przez Sąd
Wojewódzki wymaga w pierwszym rzędzie oceny charakteru prawnego porozumienia o "wprowadzeniu do stosowania systemu wynagradzania pracowników Zarządów Gospodarki Komunalnej w
W.", zawartego w dniu 2 września 1991 r. przez związki zawodowe i Zarząd Miasta W. Otóż, nie jest to w żadnym razie porozumienie o wprowadzeniu zakładowego systemu wynagradzania w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. o zasadach tworzenia zakładowych systemów wynagradzania (jednolity tekst:
Dz. U. z 1990 r., Nr 69, poz. 407). Zakresem zastosowania tej ustawy zostały bowiem ostatecznie, tzn. po nowelizacji ustawy, objęte tylko zakłady pracy, do których nie odnosiły się przepisy o kształtowaniu środków na wynagrodzenia w sferze budżetowej (art. 1 ust. 1). Wspomniane przepisy zawierała ustawa z dnia 31 stycznia 1989 r. o kształtowaniu środków na wynagrodzenia w sferze budżetowej (Dz. U. Nr 4, poz. 24 ze zm.). Wprawdzie ustawa ta nie zdefiniowała pojęcia "sfery budżetowej", ale stanowiła, że środki na wynagrodzenia pracowników tej sfery ustala się z uwzględnieniem "normatyw- nego wskaźnika wynagrodzeń", czyli "proporcji pomiędzy przeciętnym wynagrodzeniem w sferze budżetowej a przeciętnym wynagrodzeniem w jednostkach na rozrachunku gospodarczym w sferze produkcji materialnej, zwanych dalej "sferą produkcji materialnej" (art. 2).
W kategoriach ustawowego podziału na "sferę produkcji materialnej" i "sferę budżetową" zarządy gospodarki komunalnej należało przypisać do sfery budżetowych zakładów pracy. Rada
Miasta W. i organizacje związkowe reprezentujące pracowników takich zarządów nie miały więc kompetencji do ustanowienia dla nich zakładowego systemu wynagradzania w rozumieniu ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r. Nie jest zatem kwestią przypadku, że w porozumieniu płacowym z dnia 2 września 1991 r. nie podano podstawy prawnej jego zawarcia. Jakkolwiek w § 3 ust. 2 tego porozumienia napisano, że jego zmiany "mogą być wprowadzone w drodze protokołów odpowiednio na zasadach określonych w ustawie o zakładowych systemach wynagrodzeń", to jednak do
"odpowiedniego" stosowania tych przepisów strony musiałyby mieć ustawowe upoważnienie, więc w jego braku nie mogły cytowaną klauzulą przyznać swemu porozumieniu kwalifikację płacowego aktu normatywnego.
Z powyższych wywodów nie wynika bynajmniej, że porozumienie płacowe z dnia 2 września 1991 r. było pozbawione jakiejkolwiek doniosłości prawnej. Należy wprost przeciwnie stwierdzić, że porozumienie Rady Miasta W. zawarte ze związ- kami zawodowymi stanowiło dla pracowników zarządów gospodarki komunalnej generalną ofertę odpowiedniego ukształtowania płacowej treści ich indywidualnych stosunków pracy, przyjętą przez zainteresowanych co najmniej w dorozumiany sposób niez- włocznie po rozkolportowaniu oferty.
Do takiego właśnie ukształtowania płacowych elementów treści stosunków pracy pracowników zarządów gospodarki komunalnej w W., a więc również w ZGK W.-F., doszło zatem przed dniem 1 czerwca 1992 r, czyli przed datą, od której obo- wiązywało, ogłoszone w dniu 30 lipca 1992 r. zarządzenie
Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 1 lipca 1992 r. w sprawie zasad wynagradzania pracowników jednostek sfery budżetowej działających w zakresie budownictwa i gospodarki przestrzennej przy urzędach administracji państwowej i samorządowej (M.P. Nr 24, poz. 176).
Jako swoją podstawę prawną zarządzenie to wskazało art. 79 k.p., upoważniający Ministra Pracy i Polityki Socjalnej po porozumieniu z ogólnokrajową organizacją międzyzwiązkową, do określenia "zasad wynagradzania za pracę oraz przyznawania innych świadczeń związanych z pracą".Obok zastrzeżeń co do konstytucyjności podobnie blankietowego upoważnienia, a także przekroczenia jego ram przez ustalenie w zarządzeniu stawek wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego (co nie mieści się w pojęciu "zasad" wynagradzania), wysoce wątpliwy jest ponadto podmiotowy zakres zastosowania art. 79 k.p. Po wejściu w życie ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 16, poz. 96 ze zm.) można by bowiem twierdzić, że w przedmiotowym zakresie wspomnianego upoważ- nienia pozostały wyłącznie jednostki organizacyjne państwowej sfery budżetowej. Twierdzenia tego nie podważa więc nowelizacja zarządzenia z dnia 1 lipca 1992 r., dokonana z mocą od dnia 1 listopada 1992 r. przez - ogłoszone w dniu 18 stycznia 1993 r. - zarządzenie Ministra Pracy i Polityki
Socjalnej z dnia 28 grudnia 1992 r. (M.P. z 1993 r., Nr 2, poz. 7), nawet jeśli dodane wówczas przepisy § 16a i § 16b zezwalają, aby w ramach posiadanych środków na wynagrodzenia i za zgodą rady gminy lub zgromadzenia związku można było w szerokim zakresie powracać do wynagradzenia pracowników jednostek i zakładów budżetowych oraz gospodarstw pomocniczych prowadzonych jako zadania własne gminy, na zasadach stosowanych przed dniem 1 czerwca 1992 r.
Tezę głoszącą, że pod rządem ustawy samorządowej Minister
Pracy i Polityki Socjalnej stracił kompetencję do regulowania na podstawie art. 79 k.p. wynagrodzeń pracowników jednostek organizacyjnych tzw. samorządowej sfery budżetowej zdaje się potwierdzać nowelizacja kodeksu pracy, dokonana ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. (Dz. U. Nr 24, poz. 110). W ustawie tej skreślono bowiem art. 79, a będący jego odpowiednikiem przepis art. 773
, przewiduje ustalanie przez Ministra Pracy i Polityki
Socjalnej zasad wynagradzania i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą jedynie dla pracowników zatrudnionych w państwowych jednostkach sfery budżetowej, i to wówczas, gdy nie są objęci ponadzakładowym układem zbiorowym pracy.
Z przedstawionego rozumowania wynika, że "porozumienie" z dnia 2 września 1991 r. nie było aktem normatywnym i nie mogło utracić mocy na podstawie § 19 zarządzenia Ministra Pracy i
Polityki Socjalnej z dnia 1 lipca 1992 r., uchylającego "do- tychczasowe przepisy". Wejście tego zarządzenia w życie z mocą obowiązującą od dnia 1 czerwca 1992 r., nie mogło też automatycznie zmienić na niekorzyść pracowników warunków wynagradzania wprowadzonych do stosunku pracy wcześniejszą ofertą pracodawcy i organizacji związkowych, przyobleczoną w formę "porozumienia" płacowego. Taka zmiana wymagałaby porozumienia stron stosunku pracy albo wypowiedzenia warunków pracy i płacy również wówczas, gdyby zarządzeniu z dnia 1 lipca 1991 r. przypisać powszechnie obowiązującą moc, co zwłaszcza w odniesieniu do zakładów pracy realizujących zadania własne gmin budzi podniesione wyżej wątpliwości.
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści wskazanej w sentencji.
=======================================