Uzasadnienie
W kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego sformułowane zostały dwa zarzuty rażącego naruszenia prawa, a mianowicie „naruszenie art. 7 Kodeksu postępowania karnego poprzez wadliwe przypisanie oskarżonemu popełnienia czynu z art. 148 § 1 k.k.” oraz „wypełnienie dyspozycji art. 440 k.p.k. poprzez wymierzenie oskarżonemu kary 13 lat pozbawienia wolności”. Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy rozpoznając kasację w granicach określonych w art. 536 k.p.k. zważył, co następuje.
Kasacja jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym, przemawiającym za jej oddaleniem w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Drugi ze zgłoszonych w kasacji zarzutów, a to obrazy art. 440 k.p.k., jest skonstruowany całkowicie instrumentalnie, w celu obejścia ustawowego zakazu wnoszenia kasacji wyłącznie z powodu niewspółmierności kary (art. 523 § 1 zd.
ostatnie k.p.k.). Pod pozorem naruszenia art. 440 k.p.k. skarżący domaga się skontrolowania przez sąd kasacyjny tego, czy okoliczności sprawy uzasadniają zmniejszenie wymiaru kary przez sąd odwoławczy (w porównaniu z wysokością kary orzeczonej przez sąd a quo) – cyt. „jedynie o dwa lata pozbawienia wolności”.
W istocie, jest więc to zarzut nawiązujący wprost na treści art. 438 pkt 4 k.p.k., a więc niedopuszczalny w postępowaniu kasacyjnym. Gdyby skarga zawierała zatem jedynie ten zarzut, należałoby ją pozostawić bez rozpoznania.
Także pierwszy z zarzutów zgłoszonych przez obrońcę jest oczywiście bezzasadny. Sąd Apelacyjny na k. 6 – 9 pisemnego uzasadnienia wyroku zawarł argumentację, w oparciu o którą wyjaśnił zarówno to, dlaczego nie przyjął po stronie oskarżonego zamiaru bezpośredniego zabójstwa (który przypisał mu Sąd Okręgowy), ale także i to, dlaczego ustalił, iż Ł. M. nie tylko przewidywał spowodowanie swoim działaniem śmierci pokrzywdzonej H. S., ale i godził się na wystąpienie tego skutku. Uzasadniając to, z jakich powodów Sąd ad quem przyjął działanie oskarżonego z zamiarem ewentualnym zabójstwa, Sąd ten rozważał jednocześnie – wbrew twierdzeniom autora kasacji – także i możliwość zakwalifikowania czynu z art. 155 k.k. Argumentacja przemawiająca za przyjęciem istnienia zamiaru ewentualnego stanowi bowiem jednocześnie wyjaśnienie tego, z jakich powodów odrzucono koncepcję tzw. świadomej nieumyślności, to jest przewidywania nastąpienia skutku w postaci zgonu pokrzywdzonej z jednoczesnym brakiem godzenia się na ten skutek.
Przypisanie zamiaru ewentualnego poprzedzone zostało, jak wykazuje treść uzasadnienia wyroku Sądu ad quem, analizą całokształtu okoliczności przedmiotowych, jak i podmiotowych. Wbrew twierdzeniom skarżącego, nie można przyjąć, iż Sąd ten naruszył dyrektywy art. 7 k.p.k. W szczególności do wysunięcia takiego twierdzenia dalece niewystarczające jest to, iż zaprezentowana przez Sąd Apelacyjny linia argumentacji nie odpowiada preferencjom skazanego i jego obrońcy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, poczynione ustalenia faktyczne (a ustalenie co do zamiaru sprawcy jest także ustaleniem faktycznym) pozostają pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k., jeśli tylko:
- - poprzedzone zostały rozważeniem wszystkich okoliczności istotnych dla dokonania ustaleń określonej treści
- - są zgodne ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, a nadto zostały wyczerpująco i logicznie uargumentowane w uzasadnieniu wyroku.
Obrońca nie wykazał w skardze kasacyjnej, aby którykolwiek z powyższych warunków nie został w prawomocnym wyroku dotrzymany, a zatem także i zarzut obrazy art. 7 k.p.k. nie mógł w realiach niniejszej sprawy stanowić podstawy do wzruszenia prawomocnego orzeczenia. Podzielić zatem należy stanowisko zajęte w odpowiedzi prokuratora na kasację, iż pod pozorem naruszenia przepisu prawa procesowego, a to art. 7 k.p.k., obrońca w istocie zmierza do podważenia w instancji kasacyjnej poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.
O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 624 § 1 w zw. z art. 518 k.p.k., albowiem ze względu na sytuację majątkową skazanego oraz odbywanie przezeń długoterminowej kary pozbawienia wolności należy przyjąć, iż Ł. M. nie jest w stanie ich uiścić.