Uzasadnienie
Kasację obrońcy skazanego należało uznać za bezzasadną w stopniu oczywistym.
Kasacja zawierała zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k., poprzez wadliwą kontrolę odwoławczą, polegającą na braku odniesienia się Sądu odwoławczego do wniosku apelacji o potraktowanie zachowania skazanego opisanego w pkt III i IV aktu oskarżenia, jako jednego czynu zabronionego kwalifikowanego kumulatywnie na podstawie art. 11 § 2 k.k.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Zacząć należy od stwierdzenia, że apelacja nie zawierała expressis verbis zarzutu naruszenia art. 11 § 1 i 2 k.k. Co więcej, wolę poddania kontroli Sądu 2 odwoławczego także tej kwestii, tj. zasadności niepotraktowania czynów zarzuconych w pkt III i IV aktu oskarżenia, a przypisanych skazanemu w pkt 2 i 3 wyroku I instancji, jako jednego czynu zabronionego w rozumieniu art. 11 § 1 i 2 k.k., trudno wywnioskować z treści apelacji. Problem ten pojawia się w apelacji jedynie w kontekście zarzutu co do ustaleń faktycznych (pkt 2 tiret czwarty apelacji), a redakcja tego zarzutu, nota bene niejasna, skłania do wniosku, że autor zarzutu w istocie kwestionował ocenę dowodów i ustalenia faktów co do popełnienia tam wskazanych czynów, a nie ich ocenę w świetle norm prawa materialnego, w szczególności art. 11 § 1 k.k. Również treść uzasadnienia apelacji nie pozwala wysnuć zarzutu co do naruszenia art. 11 § 1 k.k. Nie może więc dziwić, że Sąd odwoławczy nie rozważał w uzasadnieniu wyroku wspomnianej okoliczności, co czyni zarzut kasacji całkowicie chybionym.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.