Uzasadnienie
Przedstawione składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego a przytoczone w sentencji uchwały zagadnienie prawne powstało na tle następującego stanu fakty- cznego.
Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił Aleksandrze
M. przyznania uprawnień przewidzianych w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 17, poz. 75 ze zm.), zwanej dalej ustawą o kombatantach. W uzasadnieniu decyzji podano, że wnioskodawczyni w okresie podlegania represjom nie była obywatelką polską oraz, że została przymusowo wysiedlona przez władze byłego
ZSRR ze swego stałego miejsca zamieszkania na terenie Litwy Kowieńskiej na Syberię, w okolice Irkucka, w ramach tzw. "akcji rozkułaczania", a więc w wysiedleniu tym nie można dopatrzyć się represji z przyczyn politycznych, narodowościowych czy religijnych.
Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku, po roz- patrzeniu skargi wnioskodawczyni na tę decyzję, wyrokiem z 13 października 1993 r. uchylił ją. W uzasadnieniu wyroku NSA podał, że deportacja na Syberię w ramach "akcji rozkułaczania" była aktem represji z przyczyn politycznych oraz, że przepisy ustawy o kombatantach mają zastosowanie do wnioskodawczyni, gdyż w chwili wejścia w życie tej ustawy była obywatelką polską.
W rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie tego wyroku i oddalenie skargi.
W uzasadnieniu rewizji Minister Sprawiedliwości wyraził pogląd. że deportacja wnioskodawczyni na Syberię nie nastąpiła z przyczyn politycznych czy narodowościo- wych w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach. Dla poparcia swego stanowiska Minister załączył do rewizji nadzwyczajnej 6 wyroków Naczelnego Sądu
Administracyjnego, w których wyrażono pogląd odmienny od zaprezentowanego w zaskarżonym wyroku. Z załączonych do rewizji wyroków wynika, iż skargi wnioskodawców o uznanie ich za osoby represjonowane w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach ze względu na deportację z terytorium Republiki
Litewskiej w ramach tzw. "akcji rozkułaczania" w związku z kolektywizacją rolnictwa, zostały oddalone. Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu tych wyroków przyj- mował iż deportacja w ramach "rozkułaczania" nie stanowiła represji z przyczyn poli- tycznych, religijnych czy narodowościowych. W jednej z tych spraw (sygn. akt
SA-P-1930/93) Naczelny Sąd Administracyjny podniósł ponadto, że przepisy ustawy o kombatantach dotyczą wyłącznie obywateli polskich, którzy walczyli o suwerenność i niepodległość Ojczyzny w formacjach Wojska Polskiego, armii sojuszniczych, a także w podziemnych organizacjach niepodległościowych i w działalności cywilnej - z na- rażeniem na represje.
W uzasadnieniu postanowienia z dnia 12 maja 1994 r. o przedstawieniu zagad- nienia prawnego składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że w wyrokach oddalających skargi na odmowę Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, odmiennych od zaskarżonego wyroku, ocena motywów deportacji nie była identyczna, aczkolwiek ogólnie Naczelny Sąd Administracyjny przyjmował, iż deportacja w ramach akcji "rozkułaczania" nie była aktem represji z przyczyn politycznych w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 ustawy o kombatantach. Sąd
Najwyższy zaakcentował, iż niezależnie od tego, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu
Administracyjnego zarysowała się rozbieżność w kwestii oceny represyjnego charakteru deportacji w ramach przymusowej kolektywizacji wsi na terenach b. ZSRR, wątpliwość wywołuje również kwestia obywatelstwa polskiego osób ubiegających się obecnie o status osoby podlegającej represjom w rozumieniu przepisów ustawy o kombatantach.
Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że w zaskarżonym wyroku Naczelny Sąd
Administracyjny położył nacisk na to, aby osoba ubiegająca się o uprawnienia przewidziane w ustawie o kombatantach wykazała, iż czynnie walczyła o niepodległość lub suwerenność Polski, bądź podlegała represjom z powodu znanej w środowisku lub miejscu zamieszkania jej przynależności do narodu polskiego, czy też aktywnej działalności w interesie polskości. Samego faktu posiadania przez tę osobę obywatelstwa polskiego w tym okresie nie uważał Naczelny Sąd Administracyjny za okoliczność niezbędną dla przyznania uprawnień.
Podejmując przytoczoną w sentencji uchwałę Sąd Najwyższy rozważył, co nas- tępuje:
Przy rozpatrywaniu przedstawionego zagadnienia prawnego oceny wymagały dwie kwestie: czy deportacja w ramach przymusowej akcji kolektywizacji wsi przepro- wadzanej przez władze b. ZSRR, z miejsca stałego zamieszkania na terenie Litwy
Kowieńskiej (w momencie deportacji Litewskiej SRR), może być traktowana jako represja w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach oraz czy o na- byciu uprawnień z tej ustawy decyduje posiadanie obywatelstwa polskiego w dniu wejścia jej w życie, lub też w okresie podlegania represjom. Rozpatrując te kwestie Sąd
Najwyższy doszedł do następujących wniosków.
Deportacja w okresie kolektywizacji przeprowadzanej przymusowo przez władze byłego ZSRR stanowiła akt represji z przyczyn politycznych, bądź narodowościowych wobec określonych osób. Jak wiadomo z przekazów historycznych akcja "rozku- łaczania" przebiegała niejednolicie wobec osób pozbawianych własności ziemi i domów. Nie wszystkie te osoby, mimo poddania ich gospodarstw czy majątków ko- lektywizacji, były deportowane. O deportacji przebiegającej w warunkach drastycznych, poprzedzanej często, jak to miało też miejsce wobec wnioskodawczyni, aresztowaniem, decydowały względy polityczne i narodowościowe. O przebiegu akcji "rozkułaczania" decydowała celowa chęć wyniszczenia określonej grupy ludzi do której władze byłego
ZSRR miały zastrzeżenia polityczne czy narodowościowe. Deportacja, która jeżeli chodzi o transport, odbywała się w warunkach urągających człowieczeństwu, a następnie prowadziła do "skazania" osób, które transport przetrwały, na życie w skrajnie trudnych i prymitywnych warunkach na Syberii, była aktem represji politycznej a także, przy wyborze osób, narodowościowej. W konsekwencji Sąd Najwyższy nie dostrzega przeszkód do zastosowania art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b, przepisów ustawy o kombatantach do osób, które w ramach akcji "rozkułaczania" zostały deportowane w głąb b. ZSRR.
Analogiczny pogląd wyraził w pisemnym wniosku Departament Prokuratury
Ministerstwa Sprawiedliwości, przyjmując, że taka ocena charakteru deportacji jest oczywista, a osoby deportowane w ramach tych specyficznych dla b. ZSRR akcji kolek- tywizacji należy uznać za podlegające represji określonej w art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy.
W stanie faktycznym, na którym oparte zostało zagadnienie prawne, będące przedmiotem uchwały, wnioskodawczyni przybyła do Polski jako repatriantka w 1955 r.
Z posiadanej przez nią Karty Ewidencyjnej Repatrianta wynika, że w chwili repatriacji legitymowała się obywatelstwem polskim i deklarowała swoją przynależność do narodu polskiego. Tereny, z których została deportowana w 1949 r. nie należały przed wybuchem II wojny światowej do Rzeczypospolitej Polskiej, były to tereny państwa litewskiego.
Uznając deportację w związku z przymusową kolektywizacją wsi za represję o podłożu politycznym, a nierzadko narodowościowym Sąd Najwyższy przeszedł do ko- lejnej kwestii: czy warunkiem nabycia uprawnień z ustawy o kombatantach przez osobę, która podlegała tego rodzaju represjom jest posiadanie przez nią obywatelstwa polskiego w chwili występowania o przyznanie uprawnień z tej ustawy, czy też ponadto warunkiem przyznania tych uprawnień jest posiadanie obywatelstwa polskiego w okresie podlegania represjom.
Ustawa o kombatantach jest aktem prawnym o szczególnym charakterze, który po raz pierwszy stwarza możliwość uzyskania uprawnień nie tylko za działalność kombatancką, ale także za cierpienia zadane wielu obywatelom Państwa Polskiego przez władze III Rzeszy i ówczesne władze Związku Socjalistycznych Republik Radziec- kich ze względów narodowościowych, politycznych i religijnych... Tak stanowi preambuła do tej ustawy. Preambuła ta składa się z trzech akapitów. Pierwszy z nich odnosi się do tych obywateli polskich, którzy walczyli o suwerenność i niepodległość ojczyzny, drugi do tych obywateli polskich, którzy doznali cierpień z przyczyn narodo- wościowych, politycznych i religijnych. Trzeci zawiera deklarację szacunku oraz szczególnej troski i opieki ze strony instytucji państwowych, samorządów terytorialnych i organizacji społecznych w równej mierze dla kombatantów i ofiar represji.
Odpowiedź na pytanie, czy o uprawnienia z ustawy o kombatantach mogą ubiegać się także osoby, które w okresie podlegania represjom nie były obywatelami polskimi, w sposób prosty i jednoznaczny nie wynika ani art. 21 ust. 1 ani też z art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach. Dlatego też tej odpowiedzi szukać należało także w preambule do ustawy o kombatantach oraz przez wykładnię celowościową.
Gdyby celem ustawy było objęcie nią tylko osób będących obywatelami polskimi w okresie represji, to konstrukcja art. 21 powinna być inna. Skoro art. 21 ustawy o kombatantach stanowi, że uprawnienia przewidziane w ustawie przysługują osobie, która "posiada obywatelstwo polskie" lub "posiadała je w okresie działalności komba- tanckiej, bądź w okresie podlegania represjom", to przyjęcie założenia, iż warunkiem nabycia uprawnień z powodu podlegania represjom jest posiadanie obywatelstwa polskiego w okresie represji pozostawałoby w sprzeczności z treścią tego przepisu.
Ustawa ma na celu wyrównanie krzywd (w miarę jej założeń), zarówno tym którzy byli aktywni w prowadzeniu działalności kombatanckiej na rzecz suwerenności i niepodległości ojczyzny, jak i tym, obywatelom Państwa Polskiego, którym zadano cierpienia ze względów narodowościowych, politycznych bądź religijnych. Dobrodziejs- twem ustawy objęta jest więc też ta grupa obywateli Państwa Polskiego, która doznała cierpień nie prowadząc działalności dla obrony niepodległości, czy suwerenności
Ojczyzny, a przyczyną tych cierpień były "tylko" względy polityczne, narodowościowe czy religijne.
Ustawodawca nie określił jednoznacznie, czy przez "obywateli Państwa Pols- kiego" rozumiał tylko tych, którzy w czasie represji byli obywatelami Państwa Polskiego, ale nie określił też jednoznacznie, że brak obywatelstwa polskiego w chwili represji oznaczał pozbawienie uprawnień ustawowych. Przeciwko takiej koncepcji przemawia też art. 21 ust. 1 ustawy, rozgraniczający możliwość uzyskania uprawnień przez tych, którzy są obywatelami polskimi w chwili występowania o nie od tych, którzy byli nimi w okresach działalności kombatanckiej, czy podczas represji. Treść art. 21 pozwala na przyjęcie, iż uprawnienia z ustawy o kombatantach nie są ograniczone tylko do tych osób, które w czasie podlegania represjom były obywatelami polskimi. Odmienna, zwężająca interpretacja tego przepisu byłaby nie uzasadniona i sprzeczna z celami ustawy. Dlatego kryterium obywatelstwa polskiego w okresie represji nie może być decydujące przy ocenie uprawnień przysługujących z mocy ustawy.
Zdaniem Sądu Najwyższego nie można jednak całkowicie abstrahować przy ocenie przyczyn represji od związku osoby represjonowanej z narodowością polską.
Odmienna interpretacja prowadziłaby do niczym nieuzasadnionego i nie leżą- cego w intencji ustawodawcy rozszerzenia zakresu podmiotowego ustawy na te osoby, które wprawdzie podlegały represjom, ale w czasie tych represji nie miały żadnych więzi narodowościowych, czy obywatelskich z Państwem Polskim, a obywatelstwo uzyskały później, w wiele dziesiątków lat po okresie represji.
Do tak daleko idącej interpretacji nie upoważnia wykładnia przepisów ustawy ani też treść preambuły. Dlatego też Sąd Najwyższy przyjął, iż możliwość objęcia upraw- nieniami przewidzianymi w ustawie dotyczy tych osób podlegających represjom w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b, które w czasie represji były związane z Polską, a w chwili zgłaszania wniosku o te uprawnienia są obywatelami polskimi.
========================================