Uzasadnienie
Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne powstało przy rozpoznawaniu przez Sąd Apelacyjny Katowicach zażalenia na postanowienie w przedmiocie zwrotu kosztów procesu zawarte w wyroku Sądu pierwszej instancji. Sąd ten uwzględnił w całości powództwo o uchylenie dwóch uchwał pozwanej wspólnoty mieszkaniowej i na podstawie art. 98 k.p.c. zasądził na rzecz powoda reprezentowanego przez pełnomocnika będącego radcą prawnym kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Wątpliwość Sądu Apelacyjnego budzi wysokość zasądzonych kosztów zastępstwa procesowego, gdyż w jego ocenie – zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 1 w związku z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm. – dalej: „rozporządzenie") – stawka minimalna powinna być ustalona w zależności od liczby zaskarżonych uchwał, a nie jedynie ze względu na przedmiot sprawy. Sąd Apelacyjny wskazał również na analogię do przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398 ze zm. – dalej:
"u.k.s.c."), na gruncie której upowszechniła się praktyka, że gdy należna opłata jest opłatą stałą i dochodzi do przedmiotowej kumulacji roszczeń, od których taka opłata jest pobierana, to pobiera się jej wielokrotność.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
(...) Zgodnie z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia, sąd zasądzając opłatę za czynności radcy prawnego z tytułu zastępstwa prawnego bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy radcy prawnego, charakter sprawy i wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Podstawą zasądzenia opłaty stanowią stawki minimalne określone w rozporządzeniu; opłata ta nie może być wyższa niż sześciokrotna stawka minimalna ani przekraczać wartości przedmiotu sprawy. Stawka minimalna została określona w zależności od wartości przedmiotu sprawy lub jej rodzaju, a w postępowaniu egzekucyjnym od wartości wyegzekwowanego roszczenia (§ 4), natomiast wysokość stawek minimalnych ustala się, przyjmując za podstawę stawkę w sprawach o najbardziej zbliżonym rodzaju (§ 5).
Rozporządzenie nie określa stawki minimalnej w sprawach o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej spółdzielni. Ze względu na charakter prawny wspólnoty mieszkaniowej najbliższej stosunkom wewnątrzspółdzielczym i cel jej działalności (z reguły niezarobkowy), do ustalenia wysokości stawki minimalnej w sprawie o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej ma zastosowanie § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia.
Problem z wysokością zasądzanej stawki minimalnej nie powstaje w razie kumulacji wyłącznie roszczeń majątkowych, gdyż wtedy dochodzi – na podstawie art. 21 k.p.c. – do zsumowania wartości wszystkich roszczeń i obliczenia wartości przedmiotu sporu, która stanowi samoistną przesłankę wyliczenia stawki minimalnej (§ 6 rozporządzenia). Inaczej jest w przypadku skumulowania kilku roszczeń w odniesieniu do których rozporządzenie posługuje się odmiennymi kryteriami, tj. wartości przedmiotu sprawy i rodzaju sprawy, lub gdy kumulacja dotyczy dwóch roszczeń, do których ma zastosowanie wyłącznie kryterium rodzaju sprawy. W pierwszym przypadku rozporządzenie z reguły zawiera przepisy szczególne określające, czy stawka minimalna ustalana w zależności od rodzaju sprawy obejmuje również wynagrodzenie od dochodzonych łącznie roszczeń majątkowych (np. § 6a ust. 2 i 3), czy ich nie obejmuje (np. § 10 ust. 2).
Nie ma jednak podobnej regulacji w odniesieniu do kumulacji kilku roszczeń, od których wyliczana jest stawka minimalna ze względu na kryterium rodzaju sprawy. W świetle § 4 ust. 1 rozporządzenia należy przyjąć, że gdy dochodzi do kumulacji różnych rodzajów spraw, to należne od każdej z nich stawki minimalne podlegają zsumowaniu.
Przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne dotyczy jednak kumulacji roszczeń jednorodzajowych, tj. kilku roszczeń o uchylenie uchwał wspólnoty mieszkaniowej.
Odwołanie się przez Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu postanowienia do wykładni i praktyki stosowania art. 27 i 29 u.k.s.c., jako możliwych do przyjęcia także w odniesieniu do budzących wątpliwości przepisów rozporządzenia, wymaga przedstawienia poglądów wyrażanych w tym zakresie.
Artykuł 27 pkt 9 u.k.s.c. przewiduje pobranie opłaty stałej w wysokości 200 zł od pozwu w sprawie o uchylenie uchwały wspólnoty mieszkaniowej. Jak wskazuje się w piśmiennictwie, każda zaskarżona uchwała kreuje samodzielność roszczenia i nie ma znaczenia prawnego, że każda z zaskarżonych uchwał prowadzi do tego samego skutku. Rozstrzygające znaczenie ma okoliczność, iż każdą z tych uchwał podjęto z innych przyczyn, co prowadzi do wniosku, że tyle jest opłat, ile jest zaskarżonych uchwał. Taki sam pogląd przyjęty został w orzecznictwie. Odnosząc go do wysokości opłaty od skargi kasacyjnej, Sąd Najwyższy uznał, że od skargi kasacyjnej dotyczącej orzeczenia w przedmiocie uchylenia kilku uchwał wspólnoty mieszkaniowej (także organu spółki) pobiera się wielokrotność opłaty stałej przewidzianej w odrębnych przepisach, w zależności od tego ilu uchwał dotyczy skarga (postanowienia z dnia 10 listopada 2004 r., IV CK 407/04, nie publ. i z dnia 3 sierpnia 2006 r., IV CZ 64/06, nie publ.).
Istnieją jednak istotne względy sprzeciwiające się przenoszeniu wykładni przyjętej na gruncie ustawy o kosztach sądowych na przepisy rozporządzenia. W § 10 ust. 1 w związku z § 4 ust. 1 rozporządzenia, odmiennie niż w art. 29 u.k.s.c., jest mowa o sprawie, a nie o pozwie, od którego pobierana jest opłata. Ta różnica terminologiczna wyraża odmienną istotę i funkcję opłat przewidzianych w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i stawek minimalnych określonych w rozporządzeniu. W przypadku ustawy chodzi o opłaty od pozwu jako pisma procesowego, co jest związane z fiskalną funkcją kosztów, natomiast w rozporządzeniu o stawki odnoszące się do rodzaju sprawy prowadzonej przez pełnomocnika, a więc o odtworzenie potencjalnego nakładu pracy pełnomocnika i ograniczenie wysokości zasądzanych kosztów. W przypadkach typowych nakład pracy pełnomocnika w sprawie kumulującej roszczenia jest z zasady mniejszy niż w oddzielnych sprawach o uchylenie poszczególnych uchwał, gdzie w grę wchodzi konieczność przygotowania większej liczby pism procesowych i udział w większej liczbie posiedzeń sądowych.
Nie można podzielić prezentowanego przez Sąd Apelacyjny poglądu, że ta różnica unormowań rozporządzenia i ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych prowadzi do niezamierzonej przez ustawodawcę i nieuzasadnionej sprzeczności, której usunięcie wymaga odejścia od literalnej wykładni § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. (...) Zgodnie z art. 98 § 2 k.p.c., uiszczona opłata, należąca do kosztów sądowych, podlega pełnemu zwrotowi przez stronę przegrywającą sprawę, podczas gdy określona w § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia stawka minimalna, stanowiąca podstawę do obliczenia kosztów zastępstwa, jest tylko dolną granicą tych opłat, a także stanowi minimalną kwotę wynagrodzenia radcy prawnego (§ 3 ust. 2 rozporządzenia).
Kumulacja roszczeń – w szczególności roszczeń jednorodzajowych – nie powinna jednak pozostać bez wpływu na zasądzone przez sąd koszty zastępstwa procesowego. Kierując się zasadami odpowiedzialności za wynik sprawy i zwrotu kosztów celowych, w każdym przypadku sąd powinien rozważyć, w ramach przesłanek przewidzianych w § 2 ust. 2 rozporządzenia, możliwość zasądzenia wielokrotności stawki minimalnej do jej sześciokrotnej wysokości. Pozwoli to na właściwe, a nie tylko oparte na mechanicznym przeliczeniu – w zależności od liczby zaskarżonych uchwał – zindywidualizowanie oceny należnego pełnomocnikowi wynagrodzenia w zależności od charakteru sprawy wyrażającego się obiektywnym stopniem jej skomplikowania w zakresie stanu faktycznego oraz występujących problemów jurydycznych. Ocena ta powinna uwzględniać m.in. przedmiot zaskarżonych uchwał i istniejący między nimi związek faktyczny oraz zakres związanego z każdym z żądań postępowania dowodowego prowadzonego w większości wspólnie czy też odrębnie dla każdego z nich.
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie (art. 390 § 1 k.p.c.).