Uzasadnienie
W. P. został przez oskarżyciela prywatnego A. S. oskarżony o to, że w dniu 18 września 2012 r. w O. na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych prysnął A. 2
S. gazem łzawiącym w oczy, powodując u niego obrażenia ciała w postaci zadrażnienia obu gałek ocznych z przekrwieniem i obrzękiem spojówek oraz niewielkim uszkodzeniem rogówki oka lewego, skutkiem czego było naruszenie narządu wzroku trwające nie dłużej niż siedem dni, tj. o przestępstwo z art. 157 § 2 k.k. Sąd Rejonowy w O. wyrokiem z dnia 10 lipca 2014 r., uniewinnił W. P. od popełnienia zarzucanego mu czynu, ustalając, iż oskarżony działał w warunkach obrony koniecznej, na podstawie art. 25 § 1 k.k.
Apelację od powyższego wyroku złożył oskarżyciel prywatny i jego pełnomocnik. Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 28 października 2014 r., utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O. uznając wniesione apelacje za oczywiście bezzasadne.
Od wyroku Sądu Okręgowego w O. kasację na niekorzyść oskarżonego wniósł pełnomocnik oskarżyciela prywatnego, zarzucając w niej rażące naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
- 1. art. 170 § 1 pkt 4 i 5 k.p.k., poprzez uznanie, iż Sąd I instancji nie dopuścił się uchybień, oddalając wniosek dowodowy oskarżyciela prywatnego o przesłuchanie w charakterze świadka Z. T., w sytuacji gdy był to istotny dowód, mogący się przyczynić do wyjaśnienia okoliczności sprawy, tj. przebiegu zajścia do jakiego doszło w dniu 18.09.2012 r. pomiędzy oskarżonym W. P. a oskarżycielem prywatnym A. S., w sytuacji, gdy Z. T. mógł być naocznym świadkiem owego zajścia, na co wskazuje notatka urzędowa z dnia 22 kwietnia 2014 r., który to dowód można było przeprowadzić i nie zmierzał on do przedłużenia postępowania;
- 2. art 433 § 2 k.p.k. i 457 § 3 k.p.k., poprzez brak rzetelnego i wnikliwego rozważenia podniesionego w apelacji zarzutu naruszenia art. 7 w zw. z 170 § 1 pkt 5 k.p.k. i uznanie, iż Sąd I instancji nie dopuścił się uchybień oddalając wniosek dowodowy oskarżyciela prywatnego o przesłuchanie w charakterze świadka Z. T. Wskazując na powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy Sądowi II instancji do ponownego rozpoznania, a ponadto o zasądzenie kosztów nieopłaconego ani w całości, ani w części wynagrodzenia dla pełnomocnika za sporządzenie i wniesienie niniejszej kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja nie zasługuje na uwzględnienie.
Zacząć należy od stwierdzenia, że obydwa zarzuty kasacji dotyczą w istocie tej samej kwestii, tj. poprawności sprawowanej przez Sąd Okręgowy kontroli odwoławczej w zakresie oddalenia wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka Z. T. Wbrew twierdzeniom skarżącego, rozważania Sadu Okręgowego dotyczące kwestionowanej decyzji Sądu I instancji o oddaleniu wniosku dowodowego, spełniają standard rzetelnej kontroli odwoławczej. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku na s. 4 poprawnie wskazał powody, dla których należało zaakceptować decyzję Sąd Rejonowego, w szczególności poprawnie przyjął, że przeprowadzenie dowodu było niemożliwe. Wynikało to jednoznacznie z ustaleń Sądu Rejonowego – właściciel firmy W. ze względów związanych z realiami jej funkcjonowania nie był w stanie wskazać personaliów pracownika, który w dniu zdarzenia był obecny na sąsiedniej działce (k. 436). Zupełnie dowolne są zawarte w kasacji spekulacje skarżącego, że być może sam właściciel, Z. T., był wtedy tam obecny razem z pracownikiem, którego dotyczył wniosek.
Po pierwsze, z oświadczenia Z. T. nie wynika, by on sam był tam obecny w czasie zdarzenia, a po drugie, także z wcześniejszych twierdzeń oskarżyciela prywatnego (zob. k. 92, k. 498v) nie wynikało, by na sąsiedniej działce zauważył dwie osoby stawiające altankę. W tym stanie rzeczy wniosek oskarżonego nie mógł być uwzględniony, zwłaszcza że zasadnie został uznany za zmierzający w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania, co znalazło wyraz w uzasadnieniu postanowienia o jego oddaleniu (k. 499). Kontrola Sądu Okręgowego była zaś w tym zakresie rzetelna i wnikliwa, w pełni odpowiadając wymaganiom z art. 457 § 3 k.p.k.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.