Uzasadnienie
Uchwałą z dnia 20 lipca 2009 r. Państwowa Komisja Wyborcza postanowiła odrzucić sprawozdanie partii politycznej P.R. o wydatkach poniesionych ze środków Funduszu Wyborczego w 2008 r. z powodu naruszenia art. 24 ust. 7 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 857 ze zm.).
W uzasadnieniu wskazano, na podstawie badania historii rachunku bankowe- go partii, że osoby fizyczne regulowały z własnych środków zobowiązania, które par- tia miała wobec podmiotów wystawiających dla niej faktury. Następnie zaś partia ze środków znajdujących się na jej rachunkach bieżących zwracała przelewem, na ra- chunki tych osób, zapłacone kwoty. Zwroty te w okresie sprawozdawczym wyniosły łącznie 6.406,55 zł. Państwowa Komisja Wyborcza uznała, że regulowanie przez osoby fizyczne z własnych środków zobowiązań partii jest równoznaczne z udziela- niem partii pożyczek, co narusza art. 24 ust. 7 ustawy o partiach politycznych, zgod- 2 nie z którym partia może jedynie zaciągać kredyty bankowe. W tej sytuacji sprawoz- danie podlegało odrzuceniu.
W odwołaniu od tej uchwały partia wskazała, że rozstrzygnięcie takie jest nie- słuszne, albowiem zwrot pieniędzy następował w okresie rozliczeniowym a kwoty miały niewielką wartość.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Skarga nie ma uzasadnionych podstaw. Regulacje ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych mają na celu zapewnienie przejrzystości i jasności dokonywanych przez partię operacji finansowych. Ograniczone są wobec tego, ze względu na interes społeczny, źródła przysporzeń, jakie mogą wpływać do majątku partii politycznych. W świetle treści uzasadnienia skargi nie budzi wątpliwości, że dochodziło do sytuacji, w których zobowiązania finansowe partii regulowane były przez jej członków albo inne osoby, którym następnie zwracano uiszczone kwoty.
Państwowa Komisja Wyborcza zrównała te sytuacje z udzielaniem partii pożyczek, co jest niedozwolone zgodnie z art. 24 ust. 7 ustawy.
W istocie dochodziło w tej formie do swoistego kredytowania działalności par- tii. Wypełnianie jej zobowiązań finansowych przez osoby inne niż partia postawiło partię w sytuacji podmiotu bezpodstawnie wzbogaconego względem tych osób.
Środki uzyskane tytułem bezpodstawnego wzbogacenia nie mogą natomiast stano- wić składnika majątku partii. Z pewnością nie można mówić w tym przypadku o da- rowiznach, skoro środki te wydatkowane były ze swoistym zastrzeżeniem zwrotu przez partię a także o żadnym z pozostałych źródeł finansowania partii, wymienio- nych w art. 24 ust. 1 ustawy. Trafnie zatem taki sposób „udziału” majątkowego osób trzecich został przez Państwową Komisję Wyborczą zakwestionowany.
Nie ma przy tym znaczenia, że środki te - jak wskazywała partia - rozliczane były w „okresie rozliczeniowym”. Sama partia w swej skardze nie precyzuje bliżej na czym polegać miałby ów „okres rozliczeniowy” a przede wszystkim, jakie uzasadnie- nie normatywne znajduje dla wprowadzenia takiego terminu, co mogłoby usprawie- dliwić podjęte działania. Normy ustawy o partiach politycznych nie pozwalają na po- sługiwanie się pojęciem „okresu rozliczeniowego”, szczególnie dla uzasadnienia uzy- skiwania niezgodnych z ustawą przysporzeń. Wprowadzenie takiego pojęcia umożli- wiałoby uzyskiwanie przez partię nieuprawnionych przychodów, jeśli tylko zostałyby 3 one „zwrócone” w ciągu okresu rozliczeniowego. Nie wiadomo jednak jak długo okres taki miałby czy mógłby trwać. Możliwość zwrotu określonych środków w „okre- sie rozliczeniowym” nie dotyka w najmniejszym stopniu płaszczyzny podmiotowej.
Nie wiadomo zatem od kogo partia mogłaby środki pozyskiwać i zwracać w „okresie rozliczeniowym”. Wszystko to sprzyja brakowi przejrzystości w dokonywanych rozli- czeniach. Przejrzystość natomiast, jak wskazano wcześniej, stanowić powinna imma- nentny element operacji finansowych partii.
Mając zatem na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.