Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny odrzucił apelację powódki sporządzoną przez jej pełnomocnika będącego radcą prawnym ze względu na nieuiszczenie od niej opłaty. Podniósł, że skoro powódka wywodziła swoje roszczenie z art. 491 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116) i w związku z tym korzystała jedynie z ustawowego zwolnienia od opłaty od pozwu, to miała obowiązek opłacenia tego środka odwoławczego. Skoro wniósł go radca prawny bez spełnienia tego obowiązku fiskalnego, to podlegał on odrzuceniu a limine na podstawie art. 1302 § 3 k.p.c.
W zażaleniu opartym na naruszeniu art. 2 ust. 2 i art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398, dalej „u.k.s.c.") w zw. z art. 49 i art. 491 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i art. 2 1302 § 3 k.p.c., a także art. 45 ust. 1 w zw. z art. 176 Konstytucji i art. 75 Konstytucji pełnomocnik powódki wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do rozpoznania apelacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Wynikające z art. 49 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych roszczenie o przeniesienie na rzecz uprawnionego własności lokalu spółdzielczego jest rozpoznawane w postępowaniu nieprocesowym według przepisów o zniesieniu współwłasności i jego „koszty sądowe postępowania ponosi spółdzielnia".
Rozpoznawane natomiast roszczenie o ustanowienie prawa odrębnej własności lokalu jest rozpoznawane w procesie. Pozew w tym wypadku wolny jest od opłaty sądowej, zaś koszty postępowania sądowego pokrywa spółdzielnia (art. 491 in fine tej ustawy). Już z tego względu art. 49 ustawy o spółdzielniach nie mógł mieć w sprawie zastosowania i w związku z tym zarzut dotyczący jego obrazy był oczywiście bezpodstawny.
Niewątpliwie zdanie drugie art. 491 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie jest zharmonizowanie z przepisami ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w której pojęcie kosztów sądowych obejmuje zarówno opłaty sądowe, jak i wydatki.
Każda jednak wykładnia musi być racjonalna, tj. nie może prowadzić do absurdalnych wyników. Skoro zatem w analizowanym przepisie opłacie sądowej od pozwu przeciwstawione są koszty postępowania sądowego, to należy dojść do wniosku, że to ostatnie wyrażenie obejmuje tylko wydatki. Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny powódka w sprawie była więc zwolniona wyłącznie od uiszczenia opłaty sądowej od konkretnej czynności procesowej, tj. od pozwu i powinna była uiścić opłatę sądową od apelacji.
Obowiązek ten wynika z art. 3 ust. 1 i 2 pkt 2 w zw. z art. 18 ust. 2 u.k.s.c.
Wskazany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 maja 2008 r., P 18/07 dotyczy innej kwestii, tj. możliwości odrzucenia a limine apelacji wniesionej przez profesjonalnego pełnomocnika dotkniętej brakami określonymi w art. 368 § 1 pkt 1, 2, 3 i 5 k.p.c., a nie istotnego w sprawie braku fiskalnego. Należy zauważyć, że podobne rozwiązanie legislacyjne jak zawarte w art. 1302 § 3 k.p.c. zawierał już art. 17 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jednolity,
Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 88 ze zm.). Nałożenie na profesjonalnego pełnomocnika zwiększonych wymagań procesowych samo przez się nie narusza wskazanych norm konstytucyjnych i podyktowane jest koniecznością zapewnienia sprawności postępowania. Na marginesie można zauważyć, że Sąd Najwyższy już wyjaśnił, że jeżeli strona korzysta nieprawidłowo z przysługującego jej prawa do zaskarżenia 3 orzeczenia sądowego i wskutek tego spotyka się z uzasadnionym odrzuceniem środka odwoławczego nie może skutecznie odwoływać się do art. 45 Konstytucji, ani nawet do art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności dla wykazania, że została pozbawiona możliwości sprawiedliwego rozpatrzenia jej sprawy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 2000 r., II CKN 713/00, LEX 51983).
Skoro Spółdzielnia Mieszkaniowa podjęła już uchwałę nr (…)/2007 w sprawie określenia przedmiotu odrębnej własności lokali, to nieuprawnione jest stanowisko, jakoby powódka została wywłaszczona z lokalu mieszkalnego stanowiącego jej własność.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39814 w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c.).