Uzasadnienie
W zakończonym prawomocnie postępowaniu oskarżona Agnieszka S. została, wyrokiem Sądu Okręgowego w T. z dnia 29 września 2004 r., uniewinniona od popełnienia zarzucanego jej czynu, kwalifikowanego z art. 233 § 1 k.k., polegającego na tym, że w dniu 3 kwietnia 2002 r. w T., skła- dając zeznania przed Sądem Okręgowym w T., mające służyć za dowód w postępowaniu w sprawie cywilnej zeznała nieprawdę podając, iż w okresie od października 1999 r. do stycznia 2001 r. nie świadczyła pracy na rzecz Kancelarii Adwokackiej Z.G. w T., podczas gdy faktycznie taką pracę w tym okresie na rzecz wymienionej świadczyła. Kasację od tego wyroku wniósł pełnomocnik Jana P., który w dotychczas prowadzonym postępowaniu wy- stępował w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Kasacja ta została przez Prezesa Sądu Okręgowego przyjęta i przedstawiona do rozpoznania Są- dowi Najwyższemu.
W tym stanie sprawy Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Na każdym etapie organ postępowania obowiązany jest badać uprawnienia procesowe uczestników postępowania, a co za tym idzie uprawnienia tych osób do wnoszenia zwykłych i nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Wprawdzie w dotychczas prowadzonym postępowaniu za- równo Sąd Rejonowy, jak i Sąd Okręgowy uznał, że Janowi P. przysługuje status pokrzywdzonego, a zatem, iż może on działać w procesie jako stro- na w charakterze oskarżyciela posiłkowego i z tego tytułu wnosić środki odwoławcze, jednak stanowisko to nie odpowiada dyspozycji art. 53 k.p.k.
w zw. z art. 49 § 1 k.p.k.
W myśl ostatniego z wymienionych przepisów za pokrzywdzonego uznaje się m. in. osobę fizyczną, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. W judykaturze i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że przytaczana definicja ma charakter material- 3 noprawny. Oznacza to, że fakt naruszenia lub zagrożenia w wyniku prze- stępstwa, dobra prawnego konkretnej osoby należy odnosić do zespołu znamion przestępstwa (czynu współukaranego) będącego przedmiotem postępowania, wyznaczających (główny lub uboczny) przedmiot ochrony normą prawną, która została naruszona (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r., I KZP 26/99, OSNKW 1999, z. 11–12, poz. 69 i z dnia 21 października 2003 r., I KZP 29/03, OSNKW 2003, z.11–12, poz. 94 a także wskazywaną w tych uchwałach literaturę). Przepis art. 49 § 1 k.p.k.
stanowi przy tym, że wskazana relacja musi mieć charakter bezpośredni, z czego wynika, iż do kręgu pokrzywdzonych należy tylko ta osoba, której dobro prawne zostało działaniem przestępnym naruszone lub zagrożone wprost, a nie za pośrednictwem godzenia w inne dobro.
W świetle powyższego należy mieć na uwadze, że przedmiotem ochrony przepisu art. 233 § 1 k.k., którego naruszenie zarzucono Agniesz- ce S., jest szeroko rozumiane dobro wymiaru sprawiedliwości, w szczegól- ności zaś wartość, jaką jest zapewnienie wiarygodności ustaleń dokonywa- nych w postępowaniu sądowym lub innym postępowaniu przewidzianym w ustawie (por. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów SN z dnia 22 stycz- nia 2003 r., I KZP 39/02, OSNKW 2003, z. 1–2, poz. 1), a co za tym idzie, ochrona prawidłowości (trafności) wydawanych orzeczeń. Dobrem praw- nym bezpośrednio naruszonym lub zagrożonym przez złożenie fałszywego zeznania jest zatem mające zapaść w tym postępowaniu orzeczenie, nie jest nim zaś dobro prawne uczestnika postępowania, w którym zeznanie zostało złożone, chyba że działanie to narusza również inny przepis, chro- niący bezpośrednio dobro prawne tej osoby (np. cześć, godność osobistą, mienie).
W tym pierwszym wypadku, do naruszenia lub zagrożenia dobra prawnego osoby, poprzez złożenie fałszywego zeznania, może dojść jed- nak dopiero wskutek orzeczenia sądu, a więc w sposób pośredni (por. 4 M. Siwek, glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2002 r., I KZP 10/02, Prok. i Pr. 2004, z. 3, s. 113-119).
Przedstawione rozważania prowadzą do konkluzji, że będące przed- miotem niniejszego postępowania przestępstwo kwalifikowane z art. 233 § 1 k.k. nie naruszało ani nie zagrażało w sposób bezpośredni dobru praw- nemu Jana P. W realiach niniejszej sprawy nie ma podstaw do stwierdze- nia, by zarzucane Agnieszce S. działanie godziło bezpośrednio w jakiekol- wiek inne dobro, niż trafność wyroku mającego zapaść w prowadzonym postępowaniu cywilnym, w którym oskarżona występowała jako świadek.
To zaś nakazuje stwierdzić, że Janowi P. nie przysługuje status pokrzyw- dzonego, tym samym zaś, że nie jest on osobą uprawnioną do brania w postępowaniu udziału w charakterze oskarżyciela posiłkowego, któremu przysługuje uprawnienie do zaskarżenia kasacją zapadłego w niniejszej sprawie wyroku sądu odwoławczego. W tej sytuacji przyjętą skargę kasa- cyjną, wniesioną w imieniu Jana P. – jako osoby nieuprawnionej – należa- ło, na mocy powołanych na wstępie przepisów, pozostawić bez rozpozna- nia, zwalniając skarżącego w całości od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, których nie powinien był ponieść.