Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok SN z 29 stycznia 2013 r., SDI 35/12

WyrokSąd Najwyższy·29 stycznia 2013 r.

Powołane przepisy (13)

Wydany
29 stycznia 2013 r.
Sąd
Sąd Najwyższy
Sprawa
w sprawie C. B. ukaranego z art. 64 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) w zw. z art. 6 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego Izby Radców Prawnych we Wrocławiu z dnia 11 stycznia 2012 r. na podstawie art. 537 § 2 kpk i art. 632 pkt 2 kpk w zw. z art. 741 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.) uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego 2 Okręgowej Izby Radców Prawnych w W. i uniewinnia obwinionego C. B. od przypisanego mu czynu, zaś kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża Skarb Państwa.
Skład
SSN Andrzej Siuchniński przewodniczący
SSN Krzysztof Cesarz sprawozdawca
SSN Dariusz Świecki
Anna Kuras protokolant
Rozpoznanie
w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 15 czerwca 2012 r., utrzymującego w mocy orzeczenie Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej

Sentencja

r.

przy udziale Zastępcy Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Izby

Radców Prawnych - radcy prawnego Barbary Bołtryk - Czechowskiej

Uzasadnienie

Okręgowy Sąd Dyscyplinarny Okręgowej Izby Radców Prawnych /…/ orzeczeniem z dnia 11 stycznia 2012 r., uznał radcę prawnego C. B. za winnego tego, że „będąc pełnomocnikiem skarżącego (L. Z. – przyp. SN) skierował do sądu pozew o zapłatę 165.978, 65 zł po terminie przedawnienia roszczenia”, to jest czynu wypełniającego dyspozycję art. 64 ust 1 i 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 10 poz. 65 ze zm. dalej - u.r.p.) w zw. z art. 6 Kodeksu Etyki Radców Prawnych, (dalej - K.E.R.P.) i na podstawie art. 65 ust. 1 pkt. 1 u.r.p. wymierzył obwinionemu karę upomnienia oraz obciążył go kosztami postępowania dyscyplinarnego w kwocie 496,05 zł.

Odwołanie od tego orzeczenia złożył obwiniony, który zarzucił:

„1. błędne i bezpodstawne zastosowanie wobec obwinionego art. 64 ust. 1 i 2 ustawy o radcach prawnych i art. 6 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego,

  1. sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego materiału dowodowego,
  2. niezasadne wymierzenie kary upomnienia obwinionemu,” po czym wniósł o „uchylenie zaskarżonego orzeczenia i umorzenie postępowania”.

Orzeczeniem z dnia 15 czerwca 2012 r. Wyższy Sąd Dyscyplinarny utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie i obciążył obwinionego kosztami postępowania odwoławczego w kwocie 875,48 zł.

Kasację od orzeczenia Sądu odwoławczego wniósł obrońca obwinionego zarzucając rażące naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść tego orzeczenia, to jest:

  1. prawa materialnego:
  1. w postaci „art. 64 ust. 1 pkt. 1 w zw. z art. 6 u.r.p. oraz art. 28 ust. 8

K.E.R.P. przez błędne przyjęcie, że obwiniony naruszył powołane wyżej przepisy i nie zachował należytej staranności przy wykonywaniu zawodu radcy prawnego”,

  1. art. 647 k.c., 627 k.c., 65 § 2 k.c. przez nieprzeprowadzenie dokładnej analizy umowy, będącej podstawą roszczenia, w świetle orzecznictwa sądów apelacyjnych i Sądu Najwyższego, która to analiza potwierdziłaby prawo 3 obwinionego do wątpliwości, czy była to umowa o roboty budowlane (trzyletni okres przedawnienia roszczeń), czy umowa o dzieło (okres dwuletni),
  1. obrazę przepisów postępowania w post art. 4 k.p.k. przez nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego i art. 5 § 2 k.p.k. – naruszenie zasady in dubio pro reo, oraz art. 93 k.p.c.,
  2. błąd w ustaleniach faktycznych przez przyjęcie ich części wbrew dowodom oraz przez nieuwzględnienie części dowodów.

Dalej autor kasacji podniósł, że w uzasadnieniach obu orzeczeń stwierdzono, iż roszczenie w chwili wnoszenia pozwu nie uległo jednak przedawnieniu, „w związku z czym powstaje pytanie, za co został oskarżony obwiniony ?”

Obrońca w konkluzji wniósł o „uniewinnienie obwinionego ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie (sprawy – przyp. SN) właściwemu Sądowi do ponownego rozpoznania”.

Zastępca Głównego Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Izby Radców

Prawnych wniosła o oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Na wstępie należy przypomnieć, że w myśl art. 623 u.r.p. kasacja może być wniesiona tylko z powodu rażącego naruszenia prawa lub rażącej niewspółmierności kary dyscyplinarnej. Niedopuszczalne było zatem podniesienie zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych (pkt 3 kasacji). Natomiast zarzut z pkt 2 kasacji, adresowany jest przede wszystkim do Sądu I instancji, chociaż skarga ta przysługuje od orzeczenia Sądu odwoławczego (zob. art. 622 u.r.p.). Sąd ten podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu meriti. Należało więc ewentualnie sformułować zarzut naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. (w zw. z art. 741 u.r.p.) przez niewłaściwe odniesienie się do zarzutów odwołania. Taki charakter ma zarzut opisany wyżej w pkt 1a, to jest faktycznie - naruszenia art. 433 § 2 k.p.k., na skutek nieprzeanalizowania przytoczonych przepisów Kodeksu cywilnego w świetle orzecznictwa sądowego.

Kluczowe znaczenie ma jednak zarzut z pkt 1 kasacji, choć i tu należało wskazać na uchybienie przez Sąd odwoławczy także dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k., skoro już w apelacji zarzucono obrazę prawa materialnego w postaci art. 64 u.r.p. a nadto art. 6 K.E.R.P. Zarzut ten jest oczywiście zasadny, a jego rozpoznanie 4 wystarczające do wydania wyroku (zob. art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. i art. 74 1 u.r.p.).

Według obu Sądów obwiniony dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego przez to, że będąc pełnomocnikiem skierował pozew o zapłatę po terminie przedawnienia roszczenia. Chociaż trafnie przedstawił on w motywach odwołania, że „wniesienie pozwu o przedawnione roszczenie nie jest ani zabronione ani niezgodne z prawem”, to Sąd odwoławczy do tego twierdzenia, uzasadniającego zarzut obrazy prawa materialnego (pkt 1 odwołania), nie odniósł się. Sąd przeszedł w ten sposób do porządku nad następującymi oczywistymi kwestiami, wykluczającymi odpowiedzialność obwinionego za przypisany czyn.

Jest możliwe wystąpienie z pozwem o przedawnione roszczenie. Warunkiem oddalenia powództwa, do czego wszak nie musi dojść, jest podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia (zob. art. 117 § 2 k.c.). Sąd mimo przedawnienia roszczenia uwzględni powództwo w razie: zaniechania powołania się na ten zarzut, zrzeczenia się zarzutu przedawnienia, albo w wypadku uznania, że uwzględnienie tego zarzutu byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Postąpienie w sposób wskazany w przypisanym czynie nie stanowiło więc zawinionego, nienależytego wykonywania zawodu radcy prawnego ani działania sprzecznego z zasadami etyki radcy prawnego. Dlatego przypisane zachowanie nie wypełniało znamion żadnego czynu, który dałoby się podciągnąć pod przewinienie dyscyplinarne określone w art. 64 ust. 1 pkt 1 i 2, bo do takiej, wadliwej subsumpcji w rzeczywistości doszło.

Skazanie obwinionego za przypisany czyn okazało się zatem oczywiście niesłuszne. Sąd kasacyjny był w tej sytuacji obowiązany na podstawie art. 537 § 2 in fine k.p.k. uchylić oba orzeczenia i uniewinnić C. B. od tego czynu. Z uwagi na brak odwołania na niekorzyść obwinionego, a więc zakaz reformationis in peius, określony w art. 434 § 1 k.p.k. i 443 k.p.k., wykluczone było, po uchyleniu orzeczeń, przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Na zakończenie, nie powinno pozostać bez odpowiedzi pytanie autora kasacji, za co został właściwie ukarany C. B. Odpowiedź zawarta jest w uzasadnieniu Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego, którego ocenę podzielił Wyższy

Sąd Dyscyplinarny. Z motywów wynika, że karygodne było wniesienie pozwu za przedawnione – zdaniem obwinionego – roszczenie bez uprzedniego uzyskania od

  1. Z. dowodu pouczenia go o skutkach przedawnienia i ryzyku z tym związanym 5 oraz cofnięcie pozwu połączone ze zrzeczeniem się roszczenia na skutek błędnej oceny, że doszło do przedawnienia, a więc – wadliwej interpretacji przepisów prawa cywilnego. Takich zachowań jako wyczerpujących znamiona przewinienia dyscyplinarnego nie zarzucono jednak obwinionemu ani za to nie został skazany.

Tylko określony w orzeczeniu przypisany czyn (który powinien zawierać czas i miejsce jego popełnienia, czego tu zabrakło) decyduje (świadczy) o tym, za co obwiniony został skazany (patrz art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 741 u.r.p.). A skazanie za czyn opisany w orzeczeniu, jak wykazano, było oczywiście niesłuszne.

Dlatego uniewinniono obwinionego od przypisanego czynu, obciążając

Skarb Państwa kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.

Źródło: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych) ↗, pobrane 26.09.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.