Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Postanowienie SN z 25 lutego 2011 r., SDI 4/11

PostanowienieSąd Najwyższy·25 lutego 2011 r.

Powołane przepisy

Wydany
25 lutego 2011 r.
Sąd
Sąd Najwyższy, na posiedzeniu,
Skład
SSN Stanisław Zabłocki sprawozdawca
SSN Dorota Rysińska
SSN Barbara Skoczkowska orzekając w kwestii dopuszczalności kasacji wniesionej przez pełnomocnika B. S. od postanowienia Naczelnego Sądu Lekarskiego z dnia 12 marca 2010 r., utrzymującego w mocy postanowienie Naczelnego Rzecznika

Sentencja

r.

Odpowiedzialności Zawodowej z dnia 21 grudnia 2009 r., p o s t a n o w i ł 1/ pozostawić kasację bez rozpoznania;

2/ zwolnić B. S. od ponoszenia kosztów postępowania kasacyjnego i w konsekwencji nakazać zwrot kwoty 750 (słownie: siedemset pięćdziesiąt) złotych, wniesionych przez nią tytułem opłaty od kasacji.

Uzasadnienie

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej, postanowieniem z dnia 22 lutego 2008 r., odmówił wszczęcia postępowania wyjaśniającego z wniosku lekarzy: /…/ w sprawie dotyczącej zgonu W. B. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pełnomocnik B. S. Postanowieniem z dnia 21 grudnia 2009 r., Naczelny Rzecznik

Odpowiedzialności Zawodowej pozostawił bez rozpoznania to zażalenie, wskazując, iż środek odwoławczy został wniesiony przez osobę nieuprawnioną w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 26 września 1990 r. w sprawie postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy (Dz. U. Nr 69, poz. 406).

Zażalenie na powyższe, z kolei, postanowienie wniósł pełnomocnik B. S., wnosząc o jego zmianę i kontynuowanie postępowania poprzez przyjęcie środka odwoławczego.

Naczelny Sąd Lekarski, postanowieniem z dnia 12 marca 2010 r., utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.

Od tego ostatniego postanowienia (nazywając je nieprawidłowo, o czym będzie jeszcze mowa, orzeczeniem) kasację wniósł pełnomocnik B. S, zarzucając mu rażące naruszenie prawa, które miało wpływ na treść orzeczenia

W konkluzji kasacji pełnomocnik pokrzywdzonej wniósł o uchylenie zaskarżonego prawomocnego postanowienia Naczelnego Sądu Lekarskiego w

Warszawie, a także postanowienia Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności

Zawodowej w Warszawie i przekazanie sprawy do dalszego postępowania.

W związku z wniesioną kasacją, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Pierwszym obowiązkiem, który po wniesieniu kasacji spoczywa na sądzie kasacyjnym, jest dokonanie kontroli wstępnej, której celem jest sprawdzenie, czy kasacja spełnia wszystkie warunki formalne, a przede wszystkim to, czy jest ona dopuszczalna. Taki sposób procedowania obowiązuje również w wypadku wniesienia kasacji na podstawie art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich (Dz.U. Nr 219, poz. 1708, zwanej dalej w niniejszym uzasadnieniu u.i.l.). Wynika to z art. 531 § 1 k.p.k. w zw. z art. 112 ust. 1 u.i.l.

Dokonując tej kontroli w niniejszej sprawie, Sąd Najwyższy stwierdził, że kasacja pełnomocnika B. S. jest niedopuszczalna z mocy ustawy. Uniemożliwia to sądowi kasacyjnemu zajęcie stanowiska w przedmiocie zarzutów zgłoszonych w tej skardze i wypowiadanie się co do zasadności założeń przyjętych w prawomocnym postanowieniu z dnia 12 marca 2010 r. Kasację, jako niedopuszczalną, należało bowiem pozostawić bez rozpoznania (art. 531 § 1 k.p.k. w zw. z art. 112 ust. 1 u.i.l.).

W pierwszej kolejności, niejako dla „oczyszczenia przedpola”, należy wyjaśnić, że w niniejszej sprawie, z uwagi na datę wydania zaskarżonego kasacją postanowienia i datę wniesienia kasacji z jednej strony, a treść art. 118 ust. 6 – 8 oraz art. 123 u.i.l. z drugiej strony, do oceny dopuszczalności skargi kasacyjnej stosuje się przepisy tej właśnie ustawy.

Zważyć, z kolei, należy, że w myśl art. 55 ust. 1 u.i.l. postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy obejmuje czynności sprawdzające, postępowanie wyjaśniające, postępowanie przed sądem lekarskim i postępowanie wykonawcze. Należy też zaznaczyć, że przepisy u.i.l. regulują 4 de facto dwa odrębne rodzaje postępowania przed sądami lekarskimi. Kryterium wyznaczającym rodzaj tego postępowania jest decyzja podjęta przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej.

Ustawa wyróżnia zatem, w pierwszej kolejności, postępowanie co do wszczęcia bądź odmowy wszczęcia postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej (art. 67 ust. 1 u.i.l.) oraz co do ewentualnego umorzenia już wszczętego postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej (art. 73 ust. 1 u.i.l.). Ten etap postępowania stanowi, jeśli dokonywać porównania z postępowaniem karnym, bez wątpienia odpowiednik sui generis postępowania przygotowawczego. Na postanowienie rzecznika odpowiedzialności zawodowej o odmowie wszczęcia postępowania wyjaśniającego oraz o umorzeniu takiego postępowania przysługuje zażalenie (art. 68 ust. 1 u.i.l.) wnoszone do właściwego sądu lekarskiego, a w przypadku gdy wydał je Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej do Naczelnego

Sądu Lekarskiego (art. 68 ust. 2 u.i.l.). Na tym etapie sprawy istotą czynności sądu dyscyplinarnego nie jest rozstrzyganie merytoryczne w przedmiocie zasadności zarzutu dotyczącego faktu popełnienia przez lekarza przewinienia zawodowego, objętego wydanym przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej wnioskiem o ukaranie (który to wniosek stanowi w tym postępowaniu odpowiednik aktu oskarżenia), lecz kontrola zasadności wydanego przez rzecznika postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania wyjaśniającego albo o umorzeniu postępowania wyjaśniającego.

Rozstrzygnięcie sądu lekarskiego, który uchyla lub utrzymuje zaskarżone postanowienie w mocy (art. 70 ust. 2 u.i.l.) przyjmuje formę postanowienia, i stanowi odpowiednik postanowień wydawanych przez sąd w trybie rozdziału 38

Kodeksu postępowania karnego, to jest po wykonaniu tzw. czynności sądowych w postępowaniu przygotowawczym. Także formę postanowień mają wszystkie rozstrzygnięcia, wydawane na tym etapie postępowania toczącego się na podstawie przepisów rozdziału 5 u.i.l., które dotyczą kwestii incydentalnych, to jest np. tymczasowego zawieszenia prawa wykonywania zawodu albo 5 ograniczenia zakresu czynności w wykonywaniu zawodu (art. 77 ust. 1 i 2 u.i.l.), albo - tak jak w niniejszej sprawie - legitymacji określonego podmiotu do dokonania określonej czynności procesowej.

Ustawa z dnia 2 grudnia 2009 r. wyróżnia też, wręcz „jakościowo” odmienne od wyżej omówionego, postępowanie zainicjowane wnioskiem o ukaranie (art. 74 ust. 6 u.i.l.), złożonym przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej do okręgowego sądu lekarskiego. Ten rodzaj postępowania odpowiada postępowaniu jurysdykcyjnemu, zainicjowanemu wniesieniem, przez uprawnionego oskarżyciela, aktu oskarżenia. Sprawa taka rozpoznawana jest na rozprawie (art. 79 u.i.l.) i kończy się wydaniem orzeczenia (art. 89 ust. 1 u.i.l.). Od wydanego w tym trybie orzeczenia przysługuje stronom nie zażalenie, ale odwołanie do Naczelnego Sądu Lekarskiego (art. 90 ust. 1 u.i.l.), który także rozstrzyga w formie orzeczenia (arg. ex art. 94 § 1 u.i.l.), utrzymując w mocy, uchylając lub zmieniając zaskarżone orzeczenie sądu lekarskiego pierwszej instancji (art. 92 ust. 1 u.i.l.).

Na tle dotychczasowych rozważań zwrócić należy uwagę na dwa uwarunkowania, mające decydujący charakter dla losów skargi kasacyjnej, wniesionej w niniejszej sprawie. Po pierwsze na to, że analiza przepisów rozdziału 5 u.i.l. nakazuje przyjąć, że rozstrzygnięcia, dla których ustawa ta przewiduje formę orzeczeń, odpowiadają wydawanym w postępowaniu karnym wyrokom, zaś rozstrzygnięcia, dla których u.i.l. przewiduje formę postanowień, odpowiadają wydawanym w postępowaniu karnym postanowieniom. Po drugie to, że orzeczenia zapadać mogą wyłącznie na drugim z wyżej omówionych etapów postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy, to jest po wniesieniu przez rzecznika odpowiedzialności zawodowej wniosku o ukaranie, określającego zarzucane przewinienie zawodowe (art. 75 ust. 1 u.i.l.), co wynika nie tylko z systematyki przepisów rozdziału 5 u.i.l., ale także wprost z treści art. 89 ust. 1 pkt 4 u.i.l., przewidującego, że orzeczenie sądu lekarskiego powinno zawierać m.in. „przytoczenie opisu i kwalifikacji prawnej czynu, 6 którego popełnienie rzecznik odpowiedzialności zawodowej zarzucił obwinionemu”.

Zgodnie z art. 95 pkt 1 u.i.l. kasacja do Sądu Najwyższego przysługuje od prawomocnego orzeczenia sądu lekarskiego kończącego postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Podstawowa metoda interpretacji przepisów, to jest wykładnia językowa, nie pozwala zatem na przyjęcie, iż możliwe jest wniesienie kasacji od rozstrzygnięcia, które zapadło w formie postanowienia. Można byłoby, teoretycznie, rozważać, czy kasacja przysługuje od wydanego w toku postępowania regulowanego przepisami rozdziału 5 u.i.l. takiego rozstrzygnięcia, które co prawda powinno być wydane w formie orzeczenia, a jedynie omyłkowo nadano mu formę postanowienia.

Zdaniem niniejszego składu sądu kasacyjnego na tak postawione pytanie należałoby udzielić odpowiedzi twierdzącej, co prowadziłoby do wyrażenia poglądu o bardziej ogólnym charakterze, zgodnie z którym podmioty określone w art. 95 ust. 1 u.i.l. mają prawo wnieść kasację od prawomocnego rozstrzygnięcia sądu lekarskiego, kończącego postępowanie w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy, które wydane zostało lub powinno było zostać wydane, z uwagi na materię, której dotyczy, w formie orzeczenia. A contrario, kasacja od postanowienia, wydanego przez sąd lekarski, nie przysługuje.

Sąd Najwyższy wskazuje nadto, że tego rodzaju ograniczenie w kwestii zaskarżalności prawomocnych rozstrzygnięć wydawanych w postępowaniu represyjnym, toczącym się w kwestii odpowiedzialności za przewinienia zawodowe, nie jest charakterystyczne jedynie dla odpowiedzialności zawodowej lekarzy. W analogiczny sposób ukształtowany jest, zgodnie z orzecznictwem

Sądu Najwyższego, także tryb postępowania w przedmiocie dyscyplinarnej odpowiedzialności zawodowej adwokatów i radców prawnych. W licznych już judykatach sądu kasacyjnego wskazano, że wykluczone jest zaskarżenie kasacją rozstrzygnięcia sądu dyscyplinarnego nie będącego orzeczeniem i że niedopuszczalne jest wniesienie, także na gruncie ustawy z dnia 26 maja 1982 r. 7

Podsumowując, specyfika rozstrzygnięć wydawanych w toku postępowania w przedmiocie odpowiedzialności zawodowej lekarzy, nakazuje uznać, że przy klasyfikowaniu rodzajów tych rozstrzygnięć nie mają, w tym zakresie, zastosowania przepisy Kodeksu postępowania karnego, które pojęciem orzeczenia obejmują zarówno wyroki, jak i postanowienia. Na gruncie rozdziału 5 u.i.l. wyraźnie rozróżniono orzeczenia, które stanowią odpowiednik wyroków oraz postanowienia sensu stricto, których nie można ani utożsamiać, ani zaliczać do orzeczeń w rozumieniu u.i.l. W przepisie art. 95 ust. 1 u.i.l. przewidziano możliwość wniesienia kasacji wyłącznie od orzeczenia sądu lekarskiego, nie jest zatem dopuszczalne wniesienie kasacji od postanowienia Naczelnego Sądu

Lekarskiego. Niedopuszczalność kasacji wniesionej w niniejszej sprawie rysuje się w tym bardziej oczywisty sposób, że zaskarżono nią postanowienie wydane w wyniku kontroli zasadności postanowienia Naczelnego Rzecznika

Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy, prezentowanego w kwestii formalnej.

Niczego nie może, rzecz jasna, zmienić to, że pełnomocnik B. S. (zapewne dostrzegając treść art. 95 ust. 1 u.i.l.) nazwał zaskarżane rozstrzygnięcie „orzeczeniem”. W istocie, nie jest ono bowiem „orzeczeniem” w rozumieniu przepisów rozdziału 5 u.i.l., ani też materia, której rozstrzygnięcie to dotyczyło, nie upoważniała do wydania orzeczenia. Nie może też wpływać na los skargi to, że nieprawidłowo została ona przyjęta do rozpoznania przez

Naczelny Sąd Lekarski i przesłana, wraz z aktami sprawy, do Sądu

Najwyższego.

W konsekwencji, kasację należało pozostawić bez rozpoznania jako niedopuszczalną z mocy ustawy.

Wydając postanowienie o pozostawieniu kasacji bez rozpoznania Sąd

Najwyższy uznał jednocześnie, że względy słuszności przemawiają za zwolnieniem B. S. od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego (art. 112 pkt 1 u.i.l. w zw. z art. 624 § 1 in fine, art. 634 i 518 k.p.k.). Należało zatem nakazać zwrot uiszczonej przez nią opłaty od kasacji. Nie powinien bowiem ponosić kosztów postępowania kasacyjnego podmiot, którego skargę nieprawidłowo przyjęto, jako dopuszczalną i od którego niezasadnie pobrano opłatę od tej skargi. Jak wynika zaś z poświadczonej kopii dowodu wpłaty (k. 9 akt SDI 4/11) od B. S. przyjęto opłatę od kasacji w kwocie 750 złotych.

Źródło: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych) ↗, pobrane 26.09.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.