Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Sądu Najwyższegoz 16 listopada 2015 r., sygn. akt V KK 176/15

Metryka

Wydany
16 listopada 2015 r.
Sąd
Sąd Najwyższy
Skład
SSN Henryk Gradzik sprawozdawca
SSN Barbara Skoczkowska
SSN Eugeniusz Wildowicz
Anna Kowal protokolant
Uczestnicy
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Andrzeja Wieczorka,
Rozpoznanie
w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 16 listopada 2015 r., kasacji, wniesionej przez prokuratora
Od orzeczenia
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […], z dnia 25 listopada 2014 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Z. z dnia 27 listopada 2013 r.

Sentencja

  1. 1. oddala kasację;
  2. 2. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciąża Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z 22 lipca 2010 r., uznał M. Ł. za winnego tego, że wspólnie z W. H. w okresie od lipca do 23 września 2008 r. w Z., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, prowadząc plantację obejmującą nie mniej niż 151 krzewów konopi siennych i susząc uzyskane konopie, wytwarzał środek odurzający w postaci 2 marihuany w łącznej znacznej ilości nie mniejszej niż 3929 gram netto wartości rynkowej nie mniejszej niż 117.870 zł, zaś ilość narkotyku wytworzonego i zabezpieczonego w postaci suszu wynosiła w tym czasie 3512 grama marihuany wartości rynkowej 105.387 zł, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych w art. 64 § 1 k.k., tj. popełnienia przestępstwa z art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64 §1 k.k. i wymierzył mu za to kary 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 200 stawek dziennych grzywny po 20 zł każda.

Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego Sąd Apelacyjny uchylił ten wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania (wyrok z 25.11.2005 r.).

Orzekając ponownie w pierwszej instancji Sąd Okręgowy wyrokiem z 27 listopada 2013 r., uznał M. Ł. za winnego tego, że w okresie od końca lipca do 23 września 2008 r. w Z., działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i w krótkich odstępach czasu, wspólnie z inną nieustaloną osobą, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, w piwnicy budynku gospodarczego prowadził plantację obejmującą w dniu 23 września 2008 r. nie mniej niż 151 krzewów konopi siewnych, z których możliwe było uzyskanie znacznej ilości, nie mniej niż 3929 gramów netto środka odurzającego w postaci marihuany o wartości rynkowej nie mniejszej niż 117.870 zł, a następnie po ścięciu wspólnie z innymi osobami 106 sztuk roślin, susząc uzyskane konopie wytwarzał środek odurzający w postaci marihuany w łącznej znacznej ilości, nie mniejszej niż 3195 gram o wartości rynkowej 95.850 zł, a nadto tego, że w dniu 23 września 2008 r. w pomieszczeniu mieszkalnym i piwnicznym na terenie tej samej posesji przechowywał 3513 gram marihuany o wartości rynkowej 105.387 zł, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa określonych w art. 64 § 1 k.k., tj. popełnienia przestępstwa z art. 63 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, art. 53 ust. 2 tej ustawy i art. 62 ust. 2 tejże ustawy w zw. z art. 11 § 2 k.k., art. 12 k.k. i art. 64 § 1 k.k. i skazał go za to na kary 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 150 stawek dziennych grzywny po 10 zł każda.

Drugi wyrok skazujący został zaskarżony także przez obrońcę oskarżonego, który podniósł tylko zarzut błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że działanie oskarżonego stanowiło wytwarzanie środka odurzającego w postaci marihuany.

Prokurator Prokuratury Apelacyjnej, który uczestniczył w rozprawie apelacyjnej wniósł o zmianę wyroku przez wyeliminowanie z podstawy skazania art. 63 ust. 3 i art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k., co uzasadnił tym, że poszerzenie kwalifikacji prawnej przypisanego M. Ł. czynu w ponownym rozpoznaniu sprawy naruszało zakaz reformationis in peius.

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy zaskarżony przez obrońcę wyrok, uznając, że kwalifikacja prawna zastosowana przez Sąd pierwszej instancji jest prawidłowa.

W kasacji od prawomocnego wyroku złożonej na korzyść oskarżonego Prokurator Apelacyjny podniósł zarzuty:

  1. 1. obrazy art. 443 k.p.k. w zw. z art. 63 ust. 3 i art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, polegającej na zaniechaniu wyeliminowania z opisu czynu przypisanego M. Ł. wyrokiem Sądu Okręgowego zapisu, że z prowadzonej przez niego plantacji konopi siewnych możliwe było uzyskanie znacznej ilości środka odurzającego w postaci marihuany oraz na zaniechaniu wyeliminowania z kumulatywnej kwalifikacji jego czynu obu wskazanych wyżej przepisów ustawy o zwalczaniu narkomanii, co zostało przyjęte na jego niekorzyść w surowszym z tego powodu ponownym wyroku Sądu Okręgowego, wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy, mimo że uprzedni skazujący go wyrok nie został zaskarżony na jego niekorzyść;
  2. 2. obrazy art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 53 ust. 2 oraz art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, polegającej na zaniechaniu wyeliminowania z kumulatywnej kwalifikacji prawnej czynu przypisanego M. Ł. przepisu art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a z opisu czynu znamion przestępstwa określonych tym przepisem mimo stwierdzenia, że czyn oskarżonego wyczerpujący znamiona przestępstwa określonego tym przepisie stanowił odrębne przestępstwo, o które nie został oskarżony, a przepis ten nie podlegał kumulatywnej kwalifikacji – nie pozostawał w 4 zbiegu kumulatywnym z pozostałymi przepisami, których znamiona wyczerpywało zachowanie oskarżonego M. Ł. W konkluzji Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej oskarżonego M. Ł. i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania w tym zakresie.

Na rozprawie kasacyjnej Prokurator Prokuratury Generalnej wniósł o uwzględnienie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Prokurator Apelacyjny jest stroną postępowania, a złożona przez niego kasacja stanowi nadzwyczajny środek zaskarżenia od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Skarżący może podnosić w kasacji takie tylko uchybienia, które obarczają wyrok tego Sądu jako odwoławczego. Z treści kasacji, a zwłaszcza z jej uzasadnienia wynika, że jej autor upatruje źródła naruszeń prawa procesowego i materialnego w wyroku Sądu pierwszej instancji wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy.

Trafnie zauważa, że uchybienia prawu procesowemu i materialnemu nie znalazły jednak odzwierciedlenia w zarzutach stawianych w apelacji wywiedzionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego.

W tej części wywodu należy zgodzić się ze skarżącym. Istotnie, w sytuacji, gdy pierwszy wyrok skazujący nie został zaskarżony na niekorzyść oskarżonego, to po jego uchyleniu i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania w dalszym postępowaniu nie wolno było wydać orzeczenia surowszego niż uchylone, gdyż naruszałoby to tzw. pośredni zakaz reformationis in peius unormowany w art. 443 k.p.k., stanowiący zarazem gwarancję procesową oskarżonego. Tymczasem w ponownie wydanym wyroku Sądu pierwszej instancji zakaz ten przekroczono w sposób ewidentny. Zarówno przez niekorzystne dla oskarżonego rozszerzenie opisu okoliczności faktycznych składających się na obraz przypisanego czynu zabronionego, jak i przez wprowadzenie do kwalifikacji prawnej przestępstwa przepisów art. 63 ust. 3 i art. 62 ust. 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i utworzenie w ten sposób kwalifikacji kumulatywnej w rozumieniu art. 11 § 2 k.k.

Może budzić zdumienie, że naruszenia art. 443 k.p.k. nie zauważył obrońca oskarżonego i nie podniósł stosownego zarzutu w apelacji. Także prokurator był uprawniony do zaskarżenia wyroku Sądu pierwszej instancji wobec oczywistej 5 obrazy prawa procesowego (art. 425 § 4 k.p.k.). Rzecz jednak w tym, że żadna ze stron po ponownym rozpoznaniu sprawy nie wniosła środka odwoławczego, w którym zarzucono by przekroczenie zakazu reformationis in peius w wyroku wydanym po raz drugi w pierwszej instancji. Nasuwa się zatem pytanie, czy w zaistniałej sytuacji procesowej ciążyła na Sądzie drugiej instancji prawna powinność zmiany zaskarżonego wyroku w taki sposób, by skutki naruszenia art. 443 k.p.k. zostały usunięte. Po odrzuceniu zarzutu apelacji obrońcy, polegałoby to na odpowiednim ograniczeniu w wyroku opisu czynu przestępnego, jak i na redukcji kwalifikacji prawnej do takiej, jaką przyjęto w pierwszym wyroku skazującym.

Pozostawiając pytanie otwartym należy stwierdzić, że Sąd odwoławczy był władny dokonać takiej zmiany wyroku, jeśli uznałby, że utrzymanie go w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe. Na podstawie art. 440 k.p.k. Sąd mógł w tym zakresie rozpoznać sprawę poza granicami środka odwoławczego i orzec reformatoryjnie w sposób przewidziany w tym przepisie. Nie uczynił tego, mimo iż uczestniczący w rozprawie odwoławczej prokurator w ustnym wystąpieniu złożył wniosek o zmianę wyroku w tym właśnie kierunku.

Jeśli jednak pominąć możliwość zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji na korzyść oskarżonego w trybie art. 440 k.p.k., to żaden już inny przepis procedury odwoławczej nie uprawniał Sądu Apelacyjnego do ingerencji w zaskarżony wyrok poza granicami złożonego środka odwoławczego. Sąd odwoławczy nie ma wszak obowiązku przeprowadzania totalnej kontroli odwoławczej w celu ewentualnego wprowadzenia wszelkich pożądanych zmian na korzyść oskarżonego. W myśl art. 433 § 1 k.p.k. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wyrokowania) sąd odwoławczy rozpoznawał sprawę w granicach środka odwoławczego, a w zakresie szerszym o tyle, o ile ustawa to przewidywała. Wynika stąd, że w razie niepodniesienia w apelacji zarzutu obrazy art. 443 k.p.k., na sądzie odwoławczym nie ciążył obowiązek orzekania z urzędu nawet wtedy, gdy dostrzegł takie uchybienie, chyba że uznał, iż utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku byłoby przy zaistnieniu tego uchybienia rażąco niesprawiedliwe.

W podsumowaniu należy stwierdzić, że drogą procesową wiodącą do ewentualnego uchylenia prawomocnego wyroku w postępowaniu kasacyjnym, było podniesienie na korzyść oskarżonego zarzutu obrazy art. 440 k.p.k. Zarzutu takiego 6 zabrakło w kasacji Prokuratora Apelacyjnego. Wysunięcie zarzutu naruszenia art. 443 k.p.k. w wyroku Sądu odwoławczego jest całkowicie nietrafne, gdyż stosowanie tego przepisu jest powinnością sądu pierwszej instancji. Ta konstatacja przesądza o uznaniu pierwszego zarzutu kasacji za bezzasadny.

Chybiony jest również drugi zarzut skarżącego. Wskazuje się w nim na naruszenie prawa materialnego, polegające na zastosowaniu zbiegu kumulatywnego w kwalifikacji prawnej przestępstwa, mimo ustalenia, że składają się na nie dwa odrębne czyny. To prawda, że wyodrębnione czyny jako osobne substraty skazania nie mogą podlegać kwalifikacji kumulatywnej, gdyż narusza się w ten sposób zasady prawne wyrażone w art. 11 § 1 i 2 k.k. Jednak i w tym wypadku sąd odwoławczy nie miał obowiązku orzekać na korzyść oskarżonego, jeśli nie dostrzegał potrzeby zmiany wyroku na podstawie art. 440 k.p.k.

Nie można więc utrzymywać, że w instancji odwoławczej nastąpiła obraza przepisów wymienionych w drugim zarzucie kasacji. Naruszenie to obciąża wyrok Sądu pierwszej instancji, a wyrok Sądu odwoławczego o tyle, o ile doszło do obrazy art. 440 k.p.k. na skutek jego niezastosowania. Dążąc do uchylenia prawomocnego wyroku skarżący powinien był podnieść w kasacji zarzut naruszenia tego przepisu. I tutaj jednak zarzut taki nie został postawiony.

W myśl art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach określonych w art. 435, 439 i 455. Wobec bezzasadności obu zarzutów kasacji i braku powodów do orzekania w zakresie szerszym, Sąd Najwyższy zdecydował o oddaleniu kasacji (art. 537 § 1 k.p.k.).

O kosztach sądowych postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 637a k.p.k. w zw. z art. 636 § 1 k.p.k.

kc

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.