Uzasadnienie
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym.
Skarżący tylko pozornie podnosi w niej zarzuty związane z naruszeniem prawa procesowego, których miałby dopuścić się Sąd Odwoławczy, gdy w istocie skierowana jest ona przeciwko ustaleniom faktycznym i ocenom dokonanym przez Sąd I instancji. Kasacja została zatem wywiedziona wbrew treści art. 519 k.p.k., 2 który zezwala na wnoszenie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego jedynie od wyroków sądów odwoławczych oraz art. 523§1 k.p.k., który nie dopuszcza skarżenia w tym postępowaniu ustaleń faktycznych.
Zauważyć należy, że w apelacji obrona podniosła zarzuty naruszenia dokładnie tego samego przepisu procesowego, co obecnie wskazany w kasacji – pkt 2.c. apelacji.
Kolejną kwestią, na którą trzeba zwrócić uwagę, a która miała wpływ dla treść rozstrzygnięcia kasacyjnego jest to, że zgodnie z dyspozycją art. 536 k.p.k.
Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach podniesionych zarzutów, a w szerszym zakresie w praktyce wyłącznie w sytuacji stwierdzenia uchybień o charakterze bezwzględnej przesłanki procesowej (ewentualnie, gdy te same względy winny ukształtować sytuację osób współodpowiadających). Tym samym, w tym nadzwyczajnym postępowaniu odwoławczym, poza wskazanym wyjątkiem, nie ma możliwości badania sprawy w zakresie szerszym, niż wynika to z podniesionych zarzutów.
Mając zatem na uwadze wskazane powyżej okoliczności i zestawiając je z zarzutem podniesionym w kasacji, stwierdzić należy, że zarzut naruszenia art. 193§1 k.p.k. postawiony w punkcie 2 kasacji skierowany jest wyłącznie przeciwko orzeczeniu Sądu I instancji. Jego treść stanowi bowiem nieomal dosłowne powtórzenie zarzutu z punktu 2.c apelacji. Brak zaś zarzutów związanych z wadliwym rozpoznaniem tej części apelacji (naruszenie art. 433§2 k.p.k. lub 457§3 k.p.k.). Trudno zresztą nie dostrzec, że Sąd Odwoławczy kwestii tej wprost poświęcił rozważania przedstawione na k. 8 – 9 uzasadnienia swego wyroku.
Wskazał tu w sposób jednoznaczny i w pełni przekonujący, że nie ma potrzeby powoływania biegłego w sytuacji, gdy prace naprawcze rzeczywiście zostały wykonane przez specjalistyczną firmę, która wystawiła szczegółowy rachunek za wykonaną usługę.
Brak zatem jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia zarzutów podniesionych w kasacji.
Powyższe skutkowało uznaniem skargi kasacyjnej za bezzasadną w stopniu oczywistym.
O kosztach obrony świadczonej w postępowaniu kasacyjnym z urzędu orzeczono według norm obowiązujących w tej kwestii.
Uwzględniając sytuację materialną skazanego, zwolniono go od ponoszenia kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.