Uzasadnienie
W kasacji obrońcy skazanego D. P. od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 27 września 2011 r. utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego z dnia 8 kwietnia 201l r. skazujący D. P. za czyn z art. 158 § 3 k.k. w zw. z art. 158 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na karę sześciu lat pozbawienia wolności, zarzucono rażące naruszenie przepisów prawa procesowego przez Sąd odwoławczy, które miało, zdaniem autora kasacji istotny wpływ na treść orzeczenia, polegające na obrazie przepisów:
- 1) art. 7 k.p.k. przez nadmiernie swobodną, z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, ocenę zeznań poszczególnych świadków, biegłej powołanej w sprawie oraz wyjaśnień współoskarżonego D. R., co doprowadzić miało do braku uwzględnienia w trakcie kontroli instancyjnej okoliczności przemawiających na korzyść skazanego,
- 2) art. 4 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. przez nieuwzględnienie niedających się usunąć wątpliwości na korzyść skazanego, co doprowadzić miało do braku uwzględnienia w toku kontroli instancyjnej okoliczności przemawiających na korzyść skazanego, a wiec niezgodnie z wyrażoną w ustawie procesowej zasadą in dubio pro reo.
Podnosząc powyższe zarzuty, autor kasacji, powołując się na art. 537 k.p.k., wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi. Prokurator Prokuratury Apelacyjnej, w odpowiedzi na kasację obrońcy oskarżonego, wniósł o uznanie jej za oczywiście bezzasadną z tej przyczyny, iż powtarza ona zarzuty zawarte już wcześniej w apelacji nie spełniając przez to przesłanek zaskarżenia przewidzianych przez k.p.k. dla kasacji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazała się oczywiście bezzasadna.
Zarzuty wywiedzione w kasacji były już przedmiotem kontroli przeprowadzonej przez Sąd odwoławczy i uznane przez ten sąd za niezasługujące na uwzględnienie. Autor kasacji, wskazując przepisy postępowania, które jego zdaniem zostały naruszone, próbuje w istocie zakwestionować ustalenia faktyczne dokonane w sprawie. Zarówno apelacja, jak i kasacja zmierzają do zanegowania samego sprawstwa D. P. Obrońca zwraca uwagę na sposób sformułowania uzasadnienia przez orzekające w sprawie Sądy, które używają pojęcia „dowód przeciwny". Obrońca 3 zdaje się nie zauważać jednakże, iż Sądy mają tu na myśli argumenty, które ich zdaniem przesądziły o nieudzieleniu waloru wiarygodności wyjaśnieniom D. P. Ustalenia Sądu Okręgowego w odniesieniu do roli D. P. znajdują się na k. 3, 6, 12- 16, 18, 20, 23-25, 33, 68, 75-78 uzasadnienia wyroku tegoż Sądu. W sposób przekonujący Sąd Okręgowy uzasadnia swoje stanowisko w przedmiocie odmówienia wiary tej części wyjaśnień D. P., w której wypiera się on, iż uderzał pokrzywdzonego. Na k. 8-9 oraz 16 Sąd Apelacyjny określił swoje stanowisko podzielając ustalenia Sądu I instancji i wskazując na logiczny przebieg zdarzenia.
Cechy oczywistej niezasadności wykazuje także zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. Należy przypomnieć, że o naruszeniu tej regulacji można mówić wówczas, gdy sąd, mimo powziętych w sprawie wątpliwości co do stanu faktycznego, przyjmuje wersję wydarzeń niekorzystną dla oskarżonego. Analiza uzasadnień wyroków Sądu pierwszej instancji i Sądu odwoławczego nie daje żadnych podstaw do twierdzenia, że któryś z sądów takie wątpliwości powziął. Brak też było obiektywnych przesłanek uzasadniających takie wątpliwości, zaś poczynione ustalenia faktyczne pozostają pod ochrona art. 7 k.p.k.
W tym stanie rzeczy należało orzec jak w sentencji.