Uzasadnienie
E. R. został skazany wyrokiem b. Sądu Śląskiego Okręgu Wojskowego na sesji wyjazdowej w dniu 11 maja 1983 r. za przestępstwo zakwalifikowane z art. 143 k.k. z 1969 r., polegające na tym, że „od marca do sierpnia 1982 r. w Ż. bez wymaganego zezwolenia zgromadził i przechowywał 4 kg materiału wybuchowego 2 co stwarzało niebezpieczeństwo powszechne dla życia lub zdrowia ludzi albo mienia w znacznych rozmiarach, po czym przekazał go L. K. i B. P.” Tym samym wyrokiem uniewinniono go od popełnienia czynu kwalifikowanego w akcie oskarżenia z art. 276 § 1 i 2 k.k. z 1969 r. w zb. z art. 48 ust. 3 i 4 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, a mającego polegać na braniu udziału w związku mającym na celu niszczenie przy użyciu materiału wybuchowego różnego rodzaju obiektów oraz na drukowaniu i rozpowszechnianiu ulotek zawierających fałszywe informacje, mogące wywołać niepokój publiczny lub rozruchy.
Postanowieniem z dnia 25 lipca 2012 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w P., po rozpoznaniu wniosku E. R., uznał ten wyrok za nieważny, w odniesieniu do wnioskodawcy w oparciu o przepisy ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149 ze zm.).
Postanowienie to, wobec niezaskarżenia, uprawomocniło się z dniem 7 sierpnia 2012 r.
W dniu 21 listopada 2012 r. Naczelny Prokurator Wojskowy wniósł na niekorzyść E. R. kasację od postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 25 lipca 2012 r. stwierdzającego nieważność wyroku b. Sądu Śląskiego
Okręgu Wojskowego z dnia 11 maja 1983 r. i zarzucając „uchybienie w postaci bezwzględnej przyczyny odwoławczej wymienione w art. 439 § 1 pkt 3 k.p.k. w zw.
z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz. U. z 1991 r., Nr 34, poz. 149 ze zm.) polegające na rozpoznaniu przez sąd wojskowy sprawy należącej do właściwości sądu powszechnego, tj. z wniosku E. R. o unieważnienie wyroku b. Sądu Śląskiego
Okręgu Wojskowego z dnia 11 maja 1983 r. prawomocnie skazującego wnioskodawcę za czyn z art. 143 k.k. z 1969 r., podczas gdy norma art. 2 ust. 1 i 2 nakazywała rozpoznanie ww. sprawy przez Sąd Okręgowy w K.” wniósł o „uchylenie orzeczenia Wojskowego Sądu Okręgowego w P. i przekazanie sprawy
Sądowi Okręgowemu w K. do rozpoznania”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Kwestie właściwości sądu stwierdzającego nieważność orzeczenia regulują przepisy art. 2 ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (zwana dalej ustawą lutową). Według unormowania zawartego w ust. 1 zd. I art. 2 tej ustawy nieważność orzeczenia stwierdza sąd okręgowy albo wojskowy sąd okręgowy, jeżeli zgodnie z obowiązującymi przepisami w dniu wejścia w życie ustawy właściwy do rozpoznania sprawy o czyn będący przedmiotem tego orzeczenia jest sąd wojskowy. Innymi słowy, zasadą jest właściwość rzeczowa sądu okręgowego, natomiast właściwość rzeczowa wojskowego sądu okręgowego materializuje się dopiero w tej szczególnej sytuacji, w której ten sąd byłby właściwy do rozpoznania sprawy o czyn będący przedmiotem orzeczenia objętego postępowaniem o unieważnienie i to w dacie wejścia w życie ustawy lutowej, czyli w dniu 24 maja 1991 r. Każdorazowo więc wojskowy sąd okręgowy obowiązany jest badać czy w tej dacie byłby właściwy do rozpoznania sprawy o czyn będący przedmiotem postępowania o unieważnienie, to bowiem warunkuje jego właściwość do stwierdzenia nieważności orzeczenia.
W rozpoznawanej sprawie stało się inaczej. Wojskowy Sąd Okręgowy w P. bez badania tej okoliczności przystąpił do rozpoznania sprawy z wniosku E. R. i wydał skarżone postanowienie. Jak słusznie zauważa Naczelny Prokurator
Wojskowy, obowiązujący w dacie orzekania przez b. Sąd Śląskiego Okręgu
Wojskowego stan prawny statuujący jego właściwość do rozpoznania sprawy E. R., uległ zmianie. Rozwijając to stwierdzenie należy przypomnieć, że sprawy o przestępstwa z art. 48 ust. 3 i 4 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym oraz z art. 143 k.k. z 1969 r., o które oskarżony był E. R., przekazane zostały do właściwości sądów wojskowych dekretem z dnia 12 grudnia 1981 r. o przekazaniu do właściwości sądów wojskowych spraw o niektóre przestępstwa oraz o zmianie ustroju sądów wojskowych i wojskowych jednostek organizacyjnych
Prokuratury Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w czasie obowiązywania stanu wojennego – Dz. U. Nr 29, poz. 157 – zwany dalej dekretem o przekazaniu właściwości (odpowiednio: art. 1 pkt 9 i art. 1 pkt 2). Dekret ten w art. 20 określał granice czasowe stosowania przepisów w nim zawartych stanowiąc, że stosuje się je w czasie obowiązywania stanu wojennego; natomiast w art. 17 nakazywał przekazać do właściwości sądów powszechnych i powszechnych jednostek 4 organizacyjnych Prokuratury Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej sprawy o przestępstwa wymienione w art. 1, nieukończone do dnia zniesienia stanu wojennego. Dekret ten został zatwierdzony w art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 25 stycznia 1982 r. o szczególnej regulacji prawnej w okresie stanu wojennego (Dz. U. Nr 3, poz. 18).
Właściwość pierwotną przywrócono z dniem 22lipca 1983 r. na mocy § 1 uchwały Rady Państwa z dnia 20 lipca 1983 r. w sprawie zniesienia stanu wojennego (Dz. U. Nr 39, poz. 178). Dla jasności wywodu odnotować w tym miejscu należy, że ustawą z dnia 21 lipca 1983 r. o szczególnej regulacji prawnej w okresie przezwyciężania kryzysu społeczno – ekonomicznego oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 39, poz. 176) wyłączono stosowanie art. 17 dekretu o przekazaniu właściwości i wprowadzono zasadę toczenia się spraw niezakończonych do dnia zniesienia stanu wojennego przed organem dotychczas właściwym do czasu uprawomocnienia się wyroku (art. 23 ust. 1 i 2).
Zaprezentowany stan prawny nie uległ żadnym modyfikacjom do dnia 24 maja 1991 r., a więc do dnia wejścia w życie ustawy lutowej. Tym samym więc we wskazanym dniu sądem właściwym do rozpoznania sprawy o czyn z art. 143 k.k. z 1969 r. nie był wojskowy sąd okręgowy, czyli nie ziścił się warunek statuujący właściwość tego sądu do stwierdzania nieważności.
Skoro tak, rację ma Naczelny Prokurator Wojskowy zarzucając wystąpienie uchybienia w postaci bezwzględnej przyczyny odwoławczej opisanego w art. 439 § 1 pkt 3 k.p.k. polegającego na rozpoznaniu przez sąd wojskowy sprawy należącej do sądu powszechnego.
W zaistniałej sytuacji należało zaskarżone postanowienie uchylić.
Co do orzeczenia następczego, trafny jest również wniosek zawarty w kasacji i jego argumentacja. Wszak zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy lutowej miejscowo właściwy do stwierdzenia nieważności jest sąd, w którego okręgu, określonym przepisami obowiązującymi w dniu wejścia w życie ustawy, wydane zostało przez organ I instancji orzeczenie będące przedmiotem postępowania o unieważnienie.
Nie pozostawia żadnych wątpliwości ustalenie, że b. Sąd Śląskiego Okręgu
Wojskowego orzekał na sesji wyjazdowej w K. Objęte więc wnioskiem orzeczenie wydane zostało w K., a więc w okręgu Sądu Wojewódzkiego w K., którego następcą jest Sąd Okręgowy w K. Podzielając zarazem pogląd, że dla ustalenia właściwości miejscowej znaczenie zasadnicze ma miejsce wydania objętego wnioskiem orzeczenia, nie zaś miejsce siedziby sądu orzeczenie to wydającego,
Sąd Najwyższy zdecydował o przekazaniu sprawy jako właściwemu Sądowi
Okręgowemu w K. Na marginesie zauważyć należy, że Wojskowy Sąd Okręgowy w P. postanawiając o stwierdzeniu nieważności wyroku b. Sądu Śląskiego Okręgu
Wojskowego pominął regulację art. 7 ustawy lutowej nakazującą pozostawić bez rozpoznania wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia, jeżeli oskarżonego
- in. uniewinniono.
Natomiast sygnalizacja zawarta na ostatniej stronie uzasadnienia kasacji oraz wyrażone tam oczekiwanie pod adresem sądu prowadzącego ponowne postępowanie zdecydowanie wykracza poza problematykę objętą zarzutem kasacji i nie dostrzega, że zgodnie z ustawą lutową uznaje się za nieważne orzeczenia, które były formą represji za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa
Polskiego (w szerokim tego pojęcia znaczeniu – art. 1 ustawy), a nie orzeczenia będące konsekwencją czy następstwem tego pierwotnego.
Z przytoczonych powodów należało orzec jak na wstępie.