Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok SN z 28 stycznia 2016 r., WK 12/15

WyrokSąd Najwyższy·28 stycznia 2016 r.

Powołane przepisy

Wydany
28 stycznia 2016 r.
Sąd
Sąd Najwyższy
Sprawa
w sprawie F. B., skazanego z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r., Wojskowej na rozprawie w dniu 28 stycznia 2016 r. kasacji wniesionej przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego na korzyść od wyroku Sądu Okręgu Wojskowego z dnia 16 czerwca 1982 r.,
Skład
SSN Wiesław Błuś przewodniczący
SSN Marek Pietruszyński
SSN Andrzej Tomczyk sprawozdawca
Anna Krawiec protokolant
Rozpoznanie
w Izbie

Sentencja

  1. uchyla zaskarżony wyrok i uniewinnia F. B. od dokonania przypisanego mu czynu;
  2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

r.

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Jarosława

Ciepłowskiego

Uzasadnienie

F. B. został skazany wyrokiem Sądu Okręgu Wojskowego z dnia 16 czerwca 1982 r. za czyn zakwalifikowany z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. polegający na tym, że „w dniu 12 maja 1982 r. w D., w miejscu publicznym wywiesił własnoręcznie sporządzoną ulotkę, w której Prezesa Rady Ministrów PRL gen. armii Wojciecha

Jaruzelskiego określił mianem <<świni>>”. Za tak opisane i zakwalifikowane działanie wymierzono mu, po odstąpieniu od trybu doraźnego, karę roku pozbawienia wolności.

Ten prawomocny wyrok zaskarżył kasacją wywiedzioną na korzyść F. B. Naczelny Prokurator Wojskowy i zarzucając „rażące naruszenie prawa materialnego, to jest art. 270 § 1 k.k. z 1969 r., które miało istotny wpływ na treść wyroku, a polegające na uznaniu, że F. B. dopuścił się popełnienia przestępstwa zakwalifikowanego jak wyżej, w sytuacji gdy swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion przypisanego mu czynu”, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie F. B. od popełnienia przypisanego mu przestępstwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Zarzut sformułowany w kasacji jest oczywiście zasadny, ponieważ zachowaniem swoim F. B.nie wyczerpał znamion czynu penalizowanego w art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. Co więcej, nie ustalił tego prokurator – autor aktu oskarżenia, ani powielający opisane w akcie oskarżenia zachowanie oskarżonego Sąd Okręgu

Wojskowego, który przypisał mu nazwanie Wojciecha Jaruzelskiego „świnią”.

Niezależnie od tego jak bardzo jest to obraźliwe określenie, nie ustalono w trakcie postępowanie karnego ani celu jego użycia, ani adresata, ani wreszcie zamiaru użycia takiego określenia. Jak natomiast słusznie zauważa skarżący, przedmiotem ochrony prawnej art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. był Naród Polski, Polska Rzeczpospolita

Ludowa, jej ustrój lub naczelne organy. A więc nie osoba Wojciecha Jaruzelskiego, który mógłby odczuć tę wypowiedź jako zniewagę osobistą, ale nie w rozumieniu art. 270 § 1 k.k., lecz organ państwa. Tego zaś w rozpoznawanej sprawie nie ustalono, kwalifikując w istocie z art. 270 § 1 k.k. z 1969 r. sformułowanie dotyczące osoby fizycznej. Sąd bowiem nie wyjaśnił dlaczego w opisie przypisanego czynu ustalił, że wypowiedź dotyczyła Wojciecha Jaruzelskiego jako

Prezesa Rady Ministrów PRL, co w świetle materiału dowodowego zebranego w sprawie uznać należy za dowolne, z uwagi choćby na pełnienie wówczas przez 3 niego rozlicznych funkcji. Tym samym nie doszło do wypełnienia przez F. B. znamion przypisanego mu czynu, co powodowało konieczność uznania, że zaskarżone orzeczenie dotknięte jest uchybieniem wskazanym w zarzucie kasacji i jako błędne – podlegało uchyleniu, zaś F. B. wobec oczywistej niesłuszności skazania – uniewinnieniu od dokonania przypisanego mu czynu.

Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

kc

Źródło: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych) ↗, pobrane 26.09.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.