Uzasadnienie
I
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Leon Kieres złożył 10 października 2012 r. wniosek o wyłączenie go od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. K 1/12, informując, że jako członek Krajowej Rady Sądownictwa aktywnie uczestniczył w procesie przygotowywania stanowiska KRS z 7 lutego 2012 r., przesłanym następnie do Trybunału Konstytucyjnego jako pismo procesowe we wskazanej sprawie. Sędzia Leon Kieres uważa, że w zewnętrznym odbiorze sytuacja ta może wywoływać wątpliwości co do jego bezstronności jako sędziego składu orzekającego Trybunału Konstytucyjnego.
II
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje
Instytucja wyłączenia sędziego w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym została uregulowana w art. 26 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Obejmuje ona wyłączenie sędziego z mocy ustawy (art. 26 ust. 1), które, niezależne od jakiejkolwiek inicjatywy (zainteresowanego sędziego, uczestnika postępowania czy składu orzekającego), następuje w przypadku stwierdzenia okoliczności powodującej wyłączenie, wskazanej w pkt 1, 2 oraz 3 art. 26 ustawy o TK.
Poza ustanowionym w art. 26 ust. 1 wyłączeniem z mocy ustawy, przepis ten w ust. 2 przewiduje wyłączenie sędziego, „jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności, nie wymienionych w ust. 1, mogących wywołać wątpliwość co do jego bezstronności”, a więc w sytuacji iudex suspectus. W tym przypadku wyłączenia dokonuje się na wniosek tego sędziego lub uczestnika postępowania albo z urzędu.
W przeciwieństwie do procedury cywilnej, w której instytucja iudex suspectus (art. 49 k.p.c.) opiera się na takim stosunku osobistym sędziego do strony postępowania, który mógłby wywoływać wątpliwości co do bezstronności sędziego, w postępowaniu przed Trybunałem przyczyny wyłączenia mają z reguły charakter bardziej rzeczowy. Wynika to z charakteru prawnego Trybunału Konstytucyjnego jako sądu orzekającego o prawie, a nie o stanach faktycznych lub aktach stosowania prawa, odmiennego sposobu wyjaśniania i dowodzenia w postępowaniu przed Trybunałem, a także brakiem związania wnioskami dowodowymi uczestników postępowania.
Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie podkreśla się, że przy wyłączeniu sędziego od udziału w postępowaniu z powodu wątpliwości co do jego bezstronności istotne jest nie to, czy sędziemu można postawić uzasadniony zarzut braku obiektywizmu, ale czy z punktu widzenia strony nie zachodzą okoliczności, które mogą budzić wątpliwości co do bezstronności sędziego (postanowienie SN z 13 listopada 1981 r., sygn. IV CO 16/81, LEX nr 8368; por. Z. Czeszejko-Sochacki, L. Garlicki, J. Trzciński, Komentarz do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 1999, s. 90-94). Chodzi tu o pewnego rodzaju nastawienie psychiczne, którego nie da się zdefiniować i wyczerpująco opisać, zwłaszcza, że wszystkie przesłanki wyłączenia są nieostre. W przypadku, kiedy z wnioskiem o wyłączenie występuje sam sędzia, istotne dla oceny, czy zachodzą okoliczności mogące wywoływać wątpliwość co do jego bezstronności, jest także jego subiektywne odczucie.
Sprawa o sygn. K 1/12 została zainicjowana wnioskiem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Wniosek ten został poparty w pełnym zakresie przez Krajową Radę Sądownictwa (stanowisko z 7 lutego 2012 r.). W przygotowywaniu tego stanowiska, jako członek Krajowej Rady Sądownictwa, brał aktywny udział sędzia Leon Kieres. Krajowa Rada Sądownictwa zwróciła się także do Trybunału Konstytucyjnego o dopuszczenie do udziału w sprawie.
W tej sytuacji, Trybunał Konstytucyjny uważa, że powyższe okoliczności mogą wpłynąć nie tyle na obiektywne rozpatrzenie sprawy przez sędziego, lecz na postrzeganie osoby sędziego, członka składu orzekającego, przez osoby zainteresowane wynikiem postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. W związku z powyższym istnieją podstawy do wyłączenia sędziego od udziału w postępowaniu w sprawie o sygn. K 1/12.
Z tych powodów Trybunał Konstytucyjny postanowił jak w sentencji.