Uzasadnienie
W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 22 lutego 2017 r. (data nadania) J.P. (dalej: skarżący) wystąpił o stwierdzenie, że art. 88 § 3 w związku z art. 446 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 1749, ze zm.; dalej: k.p.k.), w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 206, poz. 1589, ze zm.), w zakresie, w jakim „wyłączał możliwość sporządzenia i podpisania apelacji we własnej sprawie przez radcę prawnego od wyroku [sądu] I instancji, związanego z prowadzoną uprzednio przez niego działalnością gospodarczą – jako osoby fizycznej” – jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Skarżący twierdzi, że występujący we własnej sprawie radca prawny może sprostać wymaganiom formalnym związanym z przygotowaniem apelacji zwierającej roszczenia majątkowe. W związku z tym zarzucił, że wynikający z zakwestionowanych przepisów obowiązek sporządzenia i podpisania apelacji przez pełnomocnika jest przejawem nadmiernego formalizmu proceduralnego, a przez to stanowi nieproporcjonalne ograniczenie prawa do sprawiedliwej procedury sądowej.
Postanowieniem z 31 maja 2017 r. (doręczonym skarżącemu 5 czerwca 2017 r.) Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, stwierdziwszy, że została ona złożona z przekroczeniem terminu wskazanego w art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072; dalej:
u.o.t.p. TK). Trybunał ustalił, że ostatecznym orzeczeniem w sprawie skarżącego jest postanowienie Sądu Apelacyjnego w W. (dalej: Sąd Apelacyjny w W.) z marca 2010 r. Orzeczenie to utrzymało w mocy postanowienie pozostawiające bez rozpoznania apelację skarżącego, a więc to w orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Warszawie prawomocnie rozstrzygnięto o tym, że apelacja skarżącego musi zostać sporządzona i podpisana przez adwokata (art. 446 § 1 k.p.k.), a także uznano, że w sprawie skarżącego nie zachodzi okoliczność, o której mowa w art. 88 § 3 k.p.k. Dlatego od dnia doręczenia skarżącemu orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Warszawie, a nie – co przyjął skarżący – postanowienia Sądu Najwyższego z listopada 2016 r., którym oddalono jego wniosek o wznowienie postępowania, rozpoczął się bieg terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej.
W zażaleniu skierowanym do Trybunału 9 czerwca 2017 r. (data nadania) skarżący zakwestionował postanowienie Trybunału w całości.
Zarzucił w nim Trybunałowi naruszenie art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK poprzez jego niewłaściwą interpretację. Zdaniem skarżącego przepis ten „nie wyłącza spod swojego zakresu orzeczeń zapadłych w nadzwyczajnych trybach postępowania”.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje
- 1. Zgodnie z art. 61 ust. 5 u.o.t.p. TK skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 37 ust. 1 pkt 3 lit. c w związku z art. 61 ust. 5-8 u.o.t.p. TK). Na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał bada przede wszystkim, czy w wydanym postanowieniu prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu.
- 2. Trybunał stwierdza, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a zarzuty postawione w zażaleniu nie podważają podstaw odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.
- 3. W zarzutach sformułowanych we wniesionym środku odwoławczym skarżący nie uwzględnił przede wszystkim tego, że art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK, odwołuje się do dwóch kryteriów. Pierwszym jest prawomocność orzeczenia, oznaczająca jego niewzruszalność za pomocą zwykłych środków zaskarżenia. Drugim zaś wykorzystanie przysługującej w sprawie drogi prawnej. Poza zakresem tego przepisu pozostają zatem te instytucje, które – po uprawomocnieniu się orzeczenia – mogą zostać wykorzystane w celu jego uchylenia ze względu na zaistnienie przesłanek uzasadniających wniesienie nadzwyczajnego środka zaskarżenia (kasacji, skargi kasacyjnej, czy też skargi o wznowienie postępowania). Jak stwierdził Trybunał w postanowieniu z 6 listopada 2002 r., „[w]yczerpanie (…) drogi prawnej winno być rozumiane jako konieczność wykorzystania tych środków prawnych, które prowadzą do wydania w sprawie prawomocnego wyroku sądowego, nie zaś kolejnych rozstrzygnięć dotyczących prób uruchamiania nadzwyczajnych środków proceduralnych takich, jak wznowienie postępowania czy rewizja nadzwyczajna. W przeciwnym razie istniałaby każdorazowa możliwość przywrócenia terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej w sprawie dawno zakończonej ostatecznym rozstrzygnięciem poprzez użycie, czy próbę użycia, takich nadzwyczajnych środków do wzruszenia prawomocnych i ostatecznych rozstrzygnięć. Dopuszczenie takiej możliwości stanowiłoby obejście normy wprowadzającej trzymiesięczny zawity termin do wniesienia skargi konstytucyjnej wynikającej z przepisu art. 46 ust. 1 w związku z art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy [z dnia 1 sierpnia 1997 r.] o Trybunale Konstytucyjnym [(Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.)], co należy uznać za niedopuszczalne” (SK 4/01, OTK ZU nr 6/A/2002, poz. 85).
- 4. Ponadto skarżący nie wziął pod uwagę tego, że orzeczenie Sądu Najwyższego nie ukształtowało jego sytuacji prawnej, w związku z którą wiąże on sformułowane w skardze zarzuty. Sąd Najwyższy badał zasadność wniosku skarżącego o wznowienie postępowania, nie orzekał natomiast o tym, że jego apelacja musi zostać sporządzona i podpisana przez adwokata. Te kwestie były prawomocnym rozstrzygnięciem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z listopada 2010 r. A zatem, to postanowienie tego sądu, a nie postanowienie Sądu Najwyższego jest w analizowanej sprawie orzeczeniem, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji, dlatego od dnia jego doręczenia rozpoczął się bieg terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej. Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego – jak wskazał Trybunał – mogłoby być natomiast uznane za orzeczenie ostateczne jedynie wówczas, gdyby przedmiotem skargi były przepisy proceduralne dotyczące wznowienia postępowania.
Wbrew więc temu, co skarżący zarzucił w zażaleniu, dokonana przez Trybunał interpretacja art. 77 ust. 1 u.o.t.p. TK „nie wyłącza spod swojego zakresu orzeczeń zapadłych w nadzwyczajnych trybach postępowania”.
Mając powyższe na względzie Trybunał – na podstawie art. 61 ust. 8 u.o.t.p. TK – nie uwzględnił zażalenia.
Postanowienie
z dnia 31 maja 2017 r.
Trybunał Konstytucyjny w składzie:
Grzegorz Jędrejek, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej J.P. w sprawie zgodności:
art. 88 § 3 w związku z art. 446 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 1749, ze zm.) z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej,
postanawia:
odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.
Uzasadnienie
W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 22 lutego 2017 r. (data nadania) J.P. (dalej: skarżący) wystąpił o stwierdzenie, że art. 88 § 3 w związku z art. 446 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 1749, ze zm.; dalej: k.p.k.) w brzmieniu obowiązującym do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego, ustawy – Kodeks karny wykonawczy, ustawy – Kodeks karny skarbowy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 206, poz. 1589, ze zm.), w zakresie, w jakim „wyłączał możliwość sporządzenia i podpisania apelacji we własnej sprawie przez radcę prawnego od wyroku [sądu] I instancji, związanego z prowadzoną uprzednio przez niego działalnością gospodarczą – jako osoby fizycznej” – jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Skarga konstytucyjna została złożona w Trybunale w związku z następującą sprawą. Wyrokiem z maja 2009 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz skarżącego kwoty 2000,00 zł tytułem odszkodowania oraz 8000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie. Od tego orzeczenia, skarżący wniósł apelację. Zarządzeniem z września 2009 r. wezwano skarżącego do usunięcia jej braków formalnych wynikających z treści art. 446 § 1 k.p.k. W odpowiedzi na to zarządzenie, 30 września 2009 r., wykonujący zawód adwokata pełnomocnik skarżącego złożył podpisaną przez siebie apelację.
Środek ten został przyjęty i przedstawiony Sądowi Apelacyjnemu w W. (dalej: Sąd Apelacyjny w W., sąd odwoławczy), który postanowieniem ze stycznia 2010 r. pozostawił go bez rozpoznania. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia sąd odwoławczy stwierdził, że wbrew dyspozycji art. 446 § 1 k.p.k. apelacja została faktycznie sporządzona przez samego skarżącego, który jest radcą prawnym, a jedynie podpisana przez pełnomocnika (adwokata). Skarżący nie może sporządzić osobiście apelacji, bo nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 88 § 2 i 3 k.p.k. Zażalenia na to rozstrzygnięcie wnieśli skarżący i jego pełnomocnik. Postanowieniem z marca 2010 r. (sygn. akt jw.) Sąd Apelacyjny w W. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie.
Wyrokiem z 21 czerwca 2016 r. (sygn. SK 2/15, OTK ZU nr A/2016, poz. 45) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 526 § 2 k.p.k.
w zakresie, w jakim wyłącza możliwość sporządzenia i podpisania kasacji we własnej sprawie przez adwokata bądź radcę prawnego, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
Skarżący, powoławszy się na powyższy wyrok Trybunału, wniósł o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym postanowieniem Sądu Apelacyjnego w W. z marca 2010 r. Postanowieniem z listopada 2016 r. Sąd Najwyższy oddalił wniosek skarżącego z uwagi na „bezzasadność żądania wznowienia”.
Skarżący twierdzi, że występujący we własnej sprawie radca prawny może sprostać wymaganiom formalnym związanym z przygotowaniem apelacji zwierającej roszczenia majątkowe. W związku z tym zarzucił, że wynikający z zakwestionowanych przepisów obowiązek sporządzenia i podpisania apelacji przez pełnomocnika jest przejawem nadmiernego formalizmu proceduralnego, a przez to stanowi nieproporcjonalne ograniczenie prawa do sprawiedliwej procedury sądowej.
Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. poz. 2072; dalej: ustawa o TK) skarga konstytucyjna podlega wstępnemu rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym. Służy ono wyeliminowaniu – już w początkowej fazie postępowania – spraw, które nie mogą być przedmiotem merytorycznego rozstrzygania.
Trybunał wydaje postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu, gdy nie spełnia ona określonych przez prawo wymagań, jest oczywiście bezzasadna, a także gdy zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 59 ust. 1 pkt 2-4 ustawy o TK.
W myśl art. 79 ust. 1 Konstytucji, każdy, czyje konstytucyjne wolności lub prawa zostały naruszone, ma prawo, na zasadach określonych w ustawie, wnieść skargę do Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie zgodności z Konstytucją ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego sąd lub organ administracji publicznej orzekły ostatecznie o jego wolnościach lub prawach albo jego obowiązkach określonych w Konstytucji. Zasady korzystania z tego środka ochrony wolności i praw precyzuje ustawa o TK. Zgodnie z art. 77 ust. 1 tej ustawy, skarga może być wniesiona po wyczerpaniu drogi prawnej, o ile droga ta jest przewidziana, w ciągu 3 miesięcy od dnia doręczenia skarżącemu prawomocnego wyroku, ostatecznej decyzji lub innego ostatecznego rozstrzygnięcia.
Skarżący zakwestionował art. 88 § 3 k.p.k. w brzmieniu: „W zakresie roszczeń majątkowych pełnomocnikiem osoby prawnej innej niż przewidziana w § 2, jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, a także osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą może być również radca prawny” w związku z art. 446 § 1 k.p.k., który stanowi, że „apelacja od wyroku sądu okręgowego, która nie pochodzi od prokuratora, powinna być sporządzona i podpisana przez obrońcę lub pełnomocnika”.
Istota zarzutów sformułowanych w skardze dotyczy nadmiernego formalizmu proceduralnego (konieczności sporządzenia i podpisania apelacji przez adwokata), który – jak zarzucił skarżący – prowadzi do nieproporcjonalnego ograniczenia prawa do sprawiedliwej procedury sądowej.
Jako ostateczne orzeczenie skarżący wskazał postanowienie Sądu Najwyższego z listopada 2016 r., którym sąd oddalił wniosek o wznowienie postępowania. Rozstrzygnięcie to nie ukształtowało jednak sytuacji prawnej skarżącego, z którą wiąże on sformułowane w skardze zarzuty.
Trybunał zwraca uwagę na to, że wznowienie postępowania jest szczególnym, nadzwyczajnym – obok kasacji – trybem odwoławczym, służącym od prawomocnych orzeczeń. W związku z tym rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego oddalające wniosek o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem może być ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji jedynie wówczas, gdy skarżący domaga się zbadania zgodności z Konstytucją norm proceduralnych dotyczących tego etapu postępowania (np. podstaw wznowienia).
W sprawie, w związku z którą została wniesiona skarga do Trybunału, orzeczeniem o którym mowa w art. 79 Konstytucji, jest natomiast postanowienie Sądu Apelacyjnego w W. z marca 2010 r. To bowiem w tym orzeczeniu – a nie w orzeczeniu Sądu Najwyższego – prawomocnie rozstrzygnięto, że apelacja skarżącego musi zostać sporządzona i podpisana przez adwokata (art. 446 § 1 k.p.k.), a także uznano, że w sprawie skarżącego nie zachodzi okoliczność, o której mowa w art. 88 § 3 k.pk.
W konsekwencji, zgodnie ze wskazanym wyżej art. 77 ust. 1 ustawy o TK, to od dnia doręczenia skarżącemu tego postanowienia, a nie – co przyjął skarżący – postanowienia Sądu Najwyższego rozpoczął się bieg terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej.
To oznacza, że złożenie skargi w Trybunale 22 lutego 2017 r. nastąpiło z przekroczeniem terminu wskazanego w art. 77 ust. 1 ustawy o TK.
Analizowana skarga nie spełnia więc podstawowych warunków określonych w art. 79 ust. 1 i art. 77 ust. 1 ustawy o TK.
Okoliczność ta jest – zgodnie z art. 61 ust. 4 pkt 1 ustawy o TK – podstawą odmowy nadania rozpatrywanej skardze dalszego biegu.
W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny postanowił jak w sentencji.