Uzasadnienie
Wojewoda [...] - działając na podstawie art. 2 ust. 1-3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) - decyzją z dnia [...] lipca 1992 r. nr [...] stwierdził, że z dniem 5 grudnia 1990 r. Zakłady [...] nabyły prawo użytkowania wieczystego gruntu, i własność znajdujących się na gruncie zabudowań, położonego przy ul. [...] w W., o łącznej powierzchni 80017 m2, w którego skład wchodzi m.in. działka nr [...], o powierzchni 8882 m2.
Działka nr [...] powstała z działki nr [...], o powierzchni 12088 m2, nabytej - w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz.
64) - od Z. i H. J.h, jak podano w akcie notarialnym " na rzecz Skarbu Państwa w zarząd i użytkowanie Przedsiębiorstwa Państwowego pod nazwą: Zakłady [...] w W...." umową sprzedaży z dnia [...] czerwca 1975 r.
Wnioskiem z dnia 20 września 2001 r. J. L., córka i spadkobierca Z. J., wystąpiła o stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej w części dotyczącej działki nr [...], wcześniejszym zaś wnioskiem - z dnia 14 czerwca 2000 r. - domagała się zwrotu sprzedanej nieruchomości.
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast - działając na podstawie art. 158 § 1 k.p.a. - decyzją z dnia [...] lutego 2002 r. [...] odmówił stwierdzenia nieważności, i decyzją z dnia [...] kwietnia 2002 r. [...] utrzymał w mocy swą odmowną decyzję.
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast podał, ze do uwłaszczenia doszło z mocy prawa, gdyż nieruchomość była w zarządzie przedsiębiorstwa, jak to wprost wynika z aktu notarialnego, uwłaszczenie zaś nie narusza prawa osób trzecich, gdyż prawa takie nie były zgłaszane, ani do chwili uwłaszczenia, ani do chwili wydania decyzji uwłaszczeniowej.
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast podał ponadto, że legalność aktu notarialnego nie podlega ocenie w postępowaniu administracyjnym.
W skardze J. L. zarzuciła, ze w świetle obowiązującego w 1975 r. stanu prawnego prawo zarządu nie mogło powstać w drodze umowy i "nie zasługuje na akceptację... pogląd, że postępowanie administracyjne nie służy kontroli aktów notarialnych rejestrujących umowy cywilnoprawne...", podobnie jak nie można akceptować tezy, aby ustalenia organu uwłaszczeniowego sprowadzały się do "... bezkrytycznego przyjęcia umownego zapisu nie mającego oparcia w przepisach prawa".
W odpowiedzi Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast podtrzymał swoje stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Do rozpoznania spraw cywilnych są powołane wyłącznie sądy powszechne, i dlatego nie można podzielić przekonania skarżącej, aby organy administracji były władne badać zgodność z prawem umów cywilnoprawnych.
Ponadto należy uznać, że skarżąca nie była legitymowana do żądania stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej, gdyż - w świetle art. 2 ust. 1 zd. 2 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze zm.) - ochrony swych praw osoby trzecie mogą dochodzić najpóźniej do chwili wydania decyzji uwłaszczeniowej, skarżąca zaś, do tej chwili, nie występowała o zwrot nieruchomości.
Wobec powyższego - nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi - orzeczono jak w sentencji na mocy art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.