Teza
- W postępowaniu rozgraniczeniowym, prowadzonym na podstawie dekretu z dnia 13 września 1946 r. o rozgraniczeniu nieruchomości /Dz.U. nr 53 poz. 298 ze zm./, chodzi o ustalenie, do jakiego miejsca na gruncie sięga prawo własności przysługujące właścicielom gruntów sąsiadujących.
W postępowaniu tym są więc realizowane przepisy materialnego prawa cywilnego, przy czym jedną z dopuszczalnych form ich realizacji jest administracyjna forma określona w przepisach tego dekretu, stosowana w początkowej fazie postępowania lub prowadząca do ugody zawartej przed organem administracji.
- Jakkolwiek art. 12 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym oraz o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego /Dz.U. nr 4 poz. 8 ze zm./ nie wypowiada się wyraźnie, wejście w życie tej ustawy nie spowodowało utraty mocy obowiązującej uregulowań odrębnych w cytowanym dekrecie, a zatem zastosowanie ma nadal art. 9 tego dekretu ograniczający zakres stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w postępowaniu rozgraniczeniowym.
- Akt organu administracji, nazwany w art. 4 ust. 2 i 3 dekretu decyzją niezaskarżalną, nie odpowiada warunkom określonym w art. 104 par. 2 Kpa, to jest nie rozstrzyga sprawy co do jej istoty w żadnym zakresie, lecz jedynie zapoczątkowuje postępowanie zmierzające do takiego rozstrzygnięcia.
Nie jest więc on decyzją administracyjną w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wobec tego brak jest przesłanek do przyjęcia, że akt ten podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego.