Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] maja 2003r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. po rozpoznaniu w dniu [...] maja 2003r. zażalenia A. K. oraz A. M. (której pełnomocnikiem jest L. M.) w sprawie nie załatwienia w terminie sprawy przez Prezydenta Miasta O. uznało to zażalenie za niezasadne.
W uzasadnieniu podniosło, że zażalenie dotyczy bezczynności Prezydenta Miasta O. w przedmiocie nie załatwienia wykupu przez miasto gruntu przeznaczonego na poszerzenie ulicy [...] w O. Skarżący twierdzą, że minęły już 3 lata od wydania przez Prezydenta Miasta decyzji
Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2000r. zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości Nr [...] o powierzchni [...]ha stanowiącej ich współwłasność, a miasto ze względu na brak środków finansowych do dnia dzisiejszego nie wykupiło od nich przedmiotowych gruntów. Wnoszą, więc o zobowiązanie Prezydenta do wydania nowej decyzji anulującej decyzję z dnia [...] kwietnia 2000r., co spowoduje ich zdaniem, że ponownie, w pełni poczują się właścicielami tej nieruchomości.
Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. zarzuty przedstawione powyżej nie znajdują uzasadnienia faktycznego i prawnego, bo w sytuacji przedstawionej przez skarżących organ administracji samorządowej nie jest organem właściwym do ich rozpatrzenia. Jak wynika z akt sprawy nieruchomość Nr [...] jest w dalszym ciągu współwłasnością skarżących, a skarga w rzeczywistości dotyczy wykupu gruntów przeznaczonych na poszerzenie ulicy [...].
Zgodnie z prawem wykup gruntów może nastąpić w formie aktu notarialnego i żaden przepis nie przewiduje wydania w tej sprawie decyzji administracyjnych, dlatego też zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego zarzut bezczynności jest bezzasadny. Prowadzone negocjacje w sprawie nabycia gruntów nie doprowadziły do zawarcia aktu notarialnego, dlatego też nie nastąpiło przeniesienie prawa własności gruntu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wniosło o jej oddalenie.
W uzasadnieniu potrzymało swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu z dnia [...] maja 2003r. i dodało, że skarżące są nadal współwłaścicielkami nieruchomości o Nr ewid. [...], która w wyniku decyzji podziałowej została przeznaczona pod drogę publiczną.
Faktem jest, że decyzja Prezydenta Miasta O. z dnia [...] sierpnia 2002r. zatwierdzająca podział nieruchomości między innymi stanowiącej własność skarżących zawierała zapis, iż działki położone w liniach rozgraniczenia dróg publicznych (a za taką uznano działkę Nr [...]) z chwilą, kiedy decyzja stanie się ostateczna, przejdzie na rzecz miasta O. za odszkodowaniem.
Jednakże w wyniku zastosowania trybu nadzwyczajnego decyzją z dnia [...] maja 2003r. Kolegium stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta z dnia [...] sierpnia 2002r. Nr [...] zatwierdzającej podział działek, miedzy innymi [...], w części w jakiej określa, że wydzielone w wyniku podziału działki w tym [...] położone są w liniach rozgraniczających dróg publicznych. Podnoszą, że umowa przeniesienia własności następuje w formie aktu notarialnego, a sama decyzja podziałowa (zresztą częściowo wadliwa) nie pozbawiła skarżących prawa własności do przedmiotowego gruntu. Stąd też brak jest środków administracyjnych zmuszających organ samorządowy do wykupu gruntu przeznaczonego pod drogę publiczną, której prawdopodobnie nie będzie.
Skargę na to postanowienie do NSA złożyły A. K. i A. M. (działającą przez pełnomocnika L. M.) zarzucając mu naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1992r.
o gospodarce nieruchomościami – Dz.U. Nr 46, poz.543, ze zm.) i wniosły o zobowiązanie Prezydenta Miasta O. do ustalenia i wypłaty odszkodowania w trybie art. 98 ust. 3 powyższej ustawy z tytułu przejęcia (protokołem zdawczo – odbiorczym) nieruchomości Nr [...] pod drogę publiczną w O. oraz o zasądzenie kosztów.
W uzasadnieniu podały, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. oddaliło zażalenie na bezczynność Prezydenta Miasta O., który wydał z urzędu w dniu [...] kwietnia 2000r. decyzję w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości położonej w O. przy ulicy [...] o Nr [...] z przeznaczeniem na budowę ulicy [...] i do chwili wniesienia skargi nie ustalił i nie wypłacił odszkodowania za tą działkę.
Podkreśliły, iż od momentu uprawomocnienia się tej decyzji (zatwierdzającej podział) Prezydent przyjął sprzeczną z prawem strategię zmierzającą do niekończących się negocjacji wysokości odszkodowania, przeciągając załatwienie sprawy w obowiązujących terminach określonych w KPA, a w istocie zmierzał do uchylenia się od skutków finansowych wynikających z przepisu art.98 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Organ zdaje się nie dostrzegać, że z chwilą uprawomocnienia się decyzji z dnia [...] kwietnia 2000r. działka gruntu wydzielona pod drogę publiczną (a taką jest ulica [...] w O.) z mocy prawa przeszła na własność miasta O. Powołują się na orzeczenie NSA (wyrok z 1999r. z 21 grudnia sygn. akt 966/97) w którym stwierdzono, "jeśli nowy właściciel nie wypłacił odszkodowania za grunt, który stał się jego własnością i w drodze ugodowych rokowań nie ustalił wysokości odszkodowania pozostaje w zwłoce..."
Skoro, zatem brak było porozumienia stron, co do wysokości odszkodowania za przejęte grunty, to zdaniem skarżących, organ powinien w trybie art.98 ust.3 ustalić i wypłacić odszkodowanie według zasad i trybu obowiązującego przy wywłaszczeniu nieruchomości. Bezspornym jest, że mimo wielokrotnych monitów obowiązek ten nie został spełniony, co jest rażącym naruszeniem prawa oraz przejawem wykazywania dominującej pozycji organu samorządowego w stosunku do obywatela.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, oraz ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) sprawy, w których skargi wpłynęły przed 01 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Zgodnie z treścią art. 58 § 1 pkt. 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Sąd wydaje postanowienie o odrzuceniu skargi, jeżeli jej wniesienie jest niedopuszczalne. Taka sytuacja zaistniała w rozpatrywanej sprawie.
Zaskarżone postawienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. wydane zostało w wyniku złożenia przez skarżących zażalenia w trybie art.37 § 1 KPA na bezczynność organu pierwszej instancji w tym przypadku Prezydenta Miasta [...] w przedmiocie nie załatwienia sprawy wykupu i wypłaty odszkodowania za grunt przeznaczony na poszerzenie przez miasto ulicy [...]w [...].
Jednak wniesienie zażalenia w tym trybie jest jedynie warunkiem formalnym przed wystąpieniem przez osobę zainteresowaną ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność organu.
Oznacza to, że zażalenie, o którym mowa w art. 37 § 1 KPA nie może być utożsamiane z zażaleniem w rozumieniu art. 141 i następnych KPA. Innymi słowy, do zażalenia rozpatrywanego w trybie art. 37 § 1 KPA nie mają zastosowania w/w przepisy łącznie z terminami, wnoszeniem środków odwoławczych itp.
Stanowisko organu wyższego stopnia wyrażone w formie postanowienia ma charakter wpadkowy (incydentalny) i nie jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, nie rozstrzyga, bowiem merytorycznie sprawy z zakresu administracji publicznej.
W KPA brak jest przepisu o dopuszczalności zaskarżenia tego postanowienia, co oznacza, iż stronie nie przysługuje prawo podważania tego postanowienia w trybie procesowym.
Jest to zrozumiałe, gdy uwzględni się sytuację, że niezależnie od pozytywnego lub negatywnego stanowiska organu wyrażonego w formie postanowienia, (ale ten tryb musi być wyczerpany) strona może wnieść bezpośrednio do sądu administracyjnego skargę na bezczynność organu w tym przypadku Prezydenta Miasta [...] (gdyż spełniła powyższy warunek formalny określony w art. 37 § 1 KPA) i w postępowaniu ze skargi na bezczynność organu może ewentualnie podważyć stanowisko zajęte przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Otwartą kwestią oczywiście jest to, czy w postępowaniu skarżący wykażą fakt bezczynności organu, a także czy w ogóle doszło do wszczęcia postępowania administracyjnego przez uprawniony podmiot i czy skarżącym przysługuje przymiot strony.
W tym postępowaniu sąd jednak nie badał tych kwestii i ograniczył się wyłącznie do zbadania dopuszczalności wniesienia skargi.
Mając na uwadze powyższe sąd na podstawie, art. 58 § 1 pkt. 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.