Uzasadnienie
Prezydent Miasta St. Warszawy, decyzją z dnia 27 lutego 1981 r., nr GKM.V.8124/W/75/80, utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Miasta P. z dnia 11 listopada 1980 r., nr GKML-8125/84/80, ustalającą wysokość kosztów remontu budynku położonego przy ul. S. nr 2 w P. poniesionych ze środków państwowych. Koszt ten ustalono na kwotę 226.486 /dwieście dwadzieścia sześć tysięcy czterysta osiemdziesiąt sześć/ złotych.
Decyzja ta zaskarżona została do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Edwarda R. - właściciela budynku. Skarżący wywodził, że podana wyżej kwota powinna być pomniejszona o kwotę należną od wykonawcy robót budowlanych z tytułu kar umownych za przekroczenie planowanego czasu wykonywania robót o 585 dni z powodu nieuzasadnionych przerw w robotach. Wysokość kar - według wyliczenia podanego w skardze - powinna wynieść 24.904 /dwadzieścia cztery tysiące dziewięćset cztery/ złote. Fakt, że inwestor - wbrew obowiązującym przepisom - nie ustalił należnej mu kwoty z tytułu kar umownych, nie może obciążać właściciela budynku. Prawidłowo ustalona kwota nakładów poniesionych na remont budynku powinna wynosić - zdaniem skarżącego - 201.582 /dwieście jeden tysięcy pięćset osiemdziesiąt dwa/ złote. W odpowiedzi na skargę udzielonej przez zastępcę dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, a nie przez organ administracji państwowej, jak wymaga tego przepis art. 200 par. 3 Kpa, podtrzymane zostało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Nie jest sporne między stronami, że wykonawca robót remontowych w omawianym budynku, tj. Miejskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Komunalnego nr 2 w P., przekroczył planowany czas wykonania robót o 585 dni z powodu nieuzasadnionych przerw w robotach. Bezsporne jest także, że inwestor, tj. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej b. Prezydium MRN w P., nie naliczył i nie pobrał odpowiedniej kwoty z tytułu przysługujących mu kar umownych za nieterminowe wykonanie umowy zlecenia. Kwestią sporną jest natomiast żądanie właściciela budynku pomniejszenia wysokości kosztu wykonanych robót we wskazanym budynku o kwotę należnych zleceniodawcy kar umownych za nieterminowe wykonanie umowy zlecenia.
Podstawowe znaczenie dla prawnej oceny tej kwestii ma treść art. 13 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 22 kwietnia 1959 r. o remontach i odbudowie oraz wykańczaniu budowy i nadbudowie budynków /Dz.U. 1968 nr 36 poz. 249 ze zm./. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że hipotecznemu zabezpieczeniu na remontowanej nieruchomości podlegają państwowe środki finansowe wydatkowane na roboty wymienione w art. 2 ustawy. Drugi zaś określa, że podstawą do dokonania wpisu hipotecznego jest ostateczna decyzja organu, ustalająca wysokość kosztów wykonanych robót. Wykładnia gramatyczna tych przepisów prowadzi do wniosku, że koszt robót remontowych wykonanych w określonym budynku jest sumą wydatków celowych poniesionych na roboty wymienione w art. 2 cytowanej ustawy tj. obejmuje remont kapitalny i zabezpieczający oraz ulepszenia w wyposażeniu technicznym budynku. Na wysokość tej sumy zatem pozostają bez wpływu ewentualne wydatki poniesione przez zleceniodawcę ze środków państwowych na cele nie związane bezpośrednio z wydatkami na roboty remontowe, a więc nie wpływające na zwiększenie wartości remontowanego budynku.
Bez wpływu na tę wysokość pozostaje także uzyskanie przez zleceniodawcę określonych kwot z tytułu stosunku prawnego łączącego go z innymi uczestnikami procesu budowlanego. W stosunkach tych właściciel budynku nie jest podmiotem uczestniczącym i nie może wywodzić swoich roszczeń z umowy łączącej inne podmioty prawne.
Odnosząc ten stan prawny do decyzji zaskarżonej przez Edwarda R., należało uznać, że wydana ona została w ramach obowiązujących przepisów i bez ich naruszenia. Ustalona w niej wysokość kosztów wykonanych robót remontowych odpowiada wysokości poniesionych nakładów na te roboty. Żądanie zaś pomniejszenia tej kwoty o kwotę kar umownych, które wykonawca robót powinien był zapłacić zleceniodawcy, nie znajdowało uzasadnienia prawnego i słusznie nie zostało uwzględnione w zaskarżonej decyzji.
Wobec tego skargę, stosownie do art. 207 par. 5 Kpa, należało oddalić jako nieuzasadnioną.