Uzasadnienie
Działka nr 270/14 /o powierzchni 0,0140 ha/ i nr 270/15 /o powierzchni 0,0987 ha/, położone w S. i stanowiące własność Teresy N., zostały przeznaczone - decyzją Wojewody K. z dnia 25 lipca 1996 r. (...) o ustalenie lokalizacji autostrady A-2 - na pasy drogowe.
Agencja Budowy i Eksploatacji Autostrad w Warszawie Oddział Terenowy w Poznaniu, pismem z dnia 30 września 1997 r., złożyła Teresie N. ofertę nabycia tej nieruchomości za kwotę 27180 zł, wzywając do przyjęcia oferty w terminie 14 dni, po czym - wobec odrzucenia oferty - wystąpiła do Wojewody K., wnioskiem z dnia 27 stycznia 1998 r., o wszczęcie postępowania wywłaszczeniowego.
Wojewoda Koniński, pismem z dnia 12 lutego 1998 r., wyznaczył Teresie N. dzień 22 kwietnia 1998 r. jako ostateczny termin do zawarcia umowy kupna - sprzedaży, natomiast pismem z dnia 4 czerwca 1998 r. - po bezskutecznym upływie terminu - zawiadomił strony o wszczęciu postępowania wywłaszczeniowego.
Wojewoda W. - działając na podstawie art. 30 i art. 32 ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych /Dz.U. nr 127 poz. 627 ze zm./ w związku z art. 113 ust. 1, art. 118, art. 119 ust. 1 i art. 129 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. nr 115 poz. 741 ze zm./, po przeprowadzeniu w dniu 3 marca 1999 r. rozprawy administracyjnej decyzją z dnia 31 marca 1999 r. (...) wywłaszczył na rzecz Skarbu Państwa, na cele budowy autostrady płatnej A-2, działkę nr 270/14 i działkę nr 270/15 za odszkodowaniem, w kwocie 40 920 zł, płatnym jednorazowo w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast zaś - nie uwzględniając odwołania Teresy N. - decyzją z dnia 18 lipca 2000 r. (...) utrzymał w mocy tę decyzję.
Wojewoda podał, że rzeczoznawca majątkowy ustalił wartość rynkową wywłaszczonej nieruchomości na dzień 25 lipca 1996 r. /tj. na dzień wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji autostrady/ na kwotę 34.560 zł, po czym - w dodatkowym operacie szacunkowym z dnia 30 stycznia 1999 r., którego celem było określenie wartości rynkowej nieruchomości dla ustalenia wysokości zwaloryzowanego odszkodowania - ustalił jej wartość na kwotę 40.920 zł i tę kwotę przyjęto jako należne odszkodowanie.
Wojewoda podał ponadto, że Teresa N. nie kwestionuje konieczności wywłaszczenia tylko wycenę - sposób wyceny zaś wyjaśnił rzeczoznawca podczas rozprawy - lecz przede wszystkim chce, aby Skarb Państwa nabył pozostałą część jej nieruchomości, gdyż jest położona zbyt blisko autostrady.
Wojewoda uznał, że - odnosząc się do tego żądania - Agencja powinna rozważyć możliwość przyjęcia odpowiednich rozwiązań, w projekcie technicznym, pozwalających na zabezpieczenie istniejących zabudowań przed negatywnymi wpływami autostrady, natomiast Starosta S. powinien rozważyć, na żądanie właściciela, możliwość nabycia pozostałych części nieruchomości, które nie nadają się do prawidłowego wykorzystania na dotychczasowe cele.
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast nie znalazł podstaw do uchylenia decyzji Wojewody.
W obszernej skardze Teresa N. zarzucając m. in., jak w odwołaniu, że nie mogło dojść do wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, gdyż poprzedzająca je oferta była nieprawidłowa - domagała się przede wszystkim - jak przed Wojewodą - aby Skarb Państwa nabył całość nieruchomości, gdyż nie może prawidłowo korzystać z pozostałej części.
W odpowiedzi Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast podtrzymał swoje stanowisko:
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zarzuty skarżącej, dotyczące wszczęcia i prowadzenia postępowania wywłaszczeniowego, nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy, gdyż oferta nabycia została przedstawiona, wyznaczono dodatkowy termin zawarcia umowy, skarżąca zapoznała się z wyceną rzeczoznawcy i brała udział w rozprawie administracyjnej poprzedzającej wydanie decyzji.
Skarżąca zresztą nie sprzeciwia się wywłaszczeniu, natomiast żąda wywłaszczenia pozostałej części nieruchomości i dlatego wystąpiła ze skargą.
W świetle art. 29 ustawy z dnia 27 października 1994 r. o autostradach płatnych /Dz.U. nr 127 poz. 627 ze zm./, postępowanie wywłaszczeniowe w tej sprawie mogło być prowadzone tylko w odniesieniu do działek nr 270/14 i nr 270/15, gdyż - z całej nieruchomości skarżącej - tylko te działki zostały przeznaczone na pasy drogowe autostrady.
Jak wyjaśnił już Wojewoda, w odniesieniu do pozostałej części nieruchomości skarżącej znajduje zastosowanie art. 113 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /obecnie t.j. Dz.U. 2000 nr 46 poz. 543/, i skarżąca - jeżeli pozostała część nie nadaje się do prawidłowego wykorzystywania na dotychczasowe cele - może żądać nabycia jej przez starostę na rzecz Skarbu Państwa w drodze umowy, zatem poza postępowaniem wywłaszczeniowym prowadzonym w tej sprawie.
Skarga - chociaż nietrafna - okazała się jednak skuteczna, gdyż decyzje obydwu organów - w części dotyczącej odszkodowania - zostały wydane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 par. 1 pkt 2 in fine Kpa.
Stosownie do art. 32 ust. 1 i 2 ustawy o autostradach płatnych, odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość powinno odpowiadać jej wartości rynkowej, ustalonej według stanu na dzień wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji autostrady /w tej sprawie na dzień 25 lipca 1996 r./, przy czym odszkodowanie to następnie podlega waloryzacji - według zasad obowiązujących w razie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości /art. 140 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami/ - lecz dopiero na dzień wypłaty, odszkodowanie zaś wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o odszkodowaniu stała się ostateczna, czego organ odszkodowawczy w swej decyzji nie może określić.
Jak wynika z akt, na dzień wydania decyzji o ustalaniu lokalizacji autostrady /25 lipca 1996 r./ wartość rynkowa wywłaszczonej nieruchomości wynosiła 34.560 zł, według operatu szacunkowego rzeczoznawcy sporządzonego 10 stycznia 1999 r., lecz w decyzji Wojewody odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość ustalono w kwocie 40.920 zł.
Kwota 40.920 zł - według operatu szacunkowego sporządzonego 30 stycznia 1999 r. - stanowi wartość rynkową nieruchomości określoną "dla potrzeb ustalania wysokości zwaloryzowanego odszkodowania", gdyż odszkodowanie nie może być większe niż wartość rynkowa nieruchomości w dniu jej zwrotu.
Dokonano więc waloryzacji odszkodowania już w decyzji ustalającej odszkodowanie, podczas gdy ustawa stanowi inaczej.
Z akt wynika ponadto, że Wojewoda wstępnie ustalał waloryzację odszkodowania, według wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, i kwota 34.560 zł z 1996 r. w 1998 r. odpowiada kwocie 43.307,79, lecz tym bardziej nie wiadomo, jaki charakter ma kwota 40.920 zł.
Wprawdzie art. 140 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi, że wysokość zwaloryzowanego odszkodowania nie może być większa "niż wartość rynkowa nieruchomości w dniu jej zwrotu", lecz "dzień zwrotu" nie jest tożsamy z dniem ustalenia odszkodowania, jak wydaje się uznał Wojewoda.
Odszkodowanie bowiem - w świetle art. 32 ust. 3 ustawy o autostradach płatnych - podlega waloryzacji według zasad obowiązujących w razie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, lecz na dzień wypłaty.
Stąd zasadę, że wysokość zwaloryzowanego odszkodowania nie może być większa niż wartość rynkowa nieruchomości w dniu jej zwrotu, należy odnieść do dnia wypłaty i dopiero na ten dzień /a zatem odrębnie, nie w decyzji odszkodowawczej/ dokonać waloryzacji odszkodowania, które nie może być większe niż wartość rynkowa nieruchomości w tym dniu.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 22 ust. 3 i art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.