Uzasadnienie
Rektor Szkoły Głównej Handlowej w W. decyzją z 7.08.2000 r. utrzymał w mocy decyzję Komisji Rekrutacyjnej z 7.07.2000 r. o odmowie przyjęcia Dominiki A. na I rok studiów w SGH w W. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podniósł, że przedmiotem zaskarżenia decyzji Komisji Rekrutacyjnej dla Studiów Dziennych z 7.07.2000 r. było ustalenie listy studentów przyjętych na studia w SGH w roku akademickim 2000/01. Dominika A. nie zgodziła się z decyzją o nieprzyjęciu jej na studia i złożyła od niej odwołanie. Zgodnie z par. 25 i par. 26 Regulaminu Przyjęć zostało ono rozpatrzone przez Komisję Odwoławczą. Po wnikliwym przeanalizowaniu wniosków i zarzutów podniesionych w odwołaniu stwierdzono, iż decyzja Komisji Rekrutacyjnej jest prawidłowa gdyż, zainteresowana nie osiągnęła w postępowaniu kwalifikacyjnym minimum punktów, co było warunkiem koniecznym do przyjęcia na studia w roku akademickim 2000/01. Potwierdzając zawarte zarzuty w odwołaniu o fakcie zakazu używania określonych pomocy podręcznych, należy stwierdzić, iż wobec konstrukcji pytań jak również oczekiwanych w czasie sprawdzianu z matematyki odpowiedzi - użycie kalkulatora nie ułatwiało w znaczący sposób rozwiązania zadań, jest to zatem okoliczność, która nie mogła mieć i nie miała wpływu na ostateczny rezultat sprawdzianu.
Na decyzję Rektora Szkoły Głównej Handlowej w W. skargę do NSA wniosła Dominika A. Skarżąca podnosiła w skardze, że 7.07.2000 r. Komisja Rekrutacyjna SGH dla Studiów Dziennych podjęła decyzję ustalającą listę studentów przyjętych na studia w SGH w roku akademickim 2000/01. Na mocy tej decyzji ona nie została przyjęta na studia, ponieważ liczba punktów - 60 jaką uzyskała w wyniku postępowania kwalifikacyjnego okazała się o jeden punkt za mała od ustalonego w tym roku minimum.
Skarżąca od tej decyzji złożyła odwołanie, w którym zarzucała nie zapewnienie równych praw wszystkim kandydatom ubiegającym się o przyjęcie na studia w SGH. W czasie bowiem spotkań w ramach "dni otwartych SGH" oraz kursu przygotowawczego z matematyki organizowanego przez tę Uczelnię, pracownicy naukowi informowali kandydatów o zakazie używania kalkulatorów w czasie sprawdzianu z matematyki. W trakcie sprawdzianu z tego przedmiotu, który został przeprowadzony 28.06.2000 r. ona zastosowała się do tego zakazu. Tymczasem okazało się, że wielu kandydatów za wiedzą i zgodą członków Zespołu porządkowego używało kalkulatorów w tym również naukowych. Zmuszona do wykonywania żmudnych obliczeń nie zdążyła podjąć próby rozwiązania dwóch zadań, a także sprawdzić tych spośród rozwiązanych, co do których miała wątpliwości.
Taki stan rzeczy uważa skarżąca za naruszenie równości praw co jest bardziej przykre, że zabrakło jej w postępowaniu kwalifikacyjnym zaledwie jednego punktu do osiągnięcia limitu gwarantującego przyjęcie na studia. Rektor utrzymując w mocy decyzję organu I instancji uznał za zasadny zarzut skarżącej używania przez niektórych kandydatów niedozwolonych pomocy naukowych. Nie odniósł się jednak do podstawowego zarzutu odwołania nie zapewnienia wszystkim kandydatom równych praw w postępowaniu kwalifikacyjnym. Użyte w uzasadnieniu decyzji Rektora sformułowanie, że wobec konstrukcji pytań jak również oczekiwanych w czasie sprawdzianu z matematyki odpowiedzi użycie kalkulatora nie ułatwiało w "znaczący sposób" rozwiązania zadań świadczy o tym, że Rektor i Komisja Odwoławcza nie odważyli się wykluczyć wpływu używania kalkulatorów na wynik sprawdzianu.
Zdaniem skarżącej użycie kalkulatora ułatwia i przyspiesza rozwiązanie zadań. Uważa ona, że Rektor i Komisja Odwoławcza podejmując niekorzystną dla niej decyzję nie uwzględnili faktu poważnego naruszenia przez Komisję Rekrutacyjną par. 18 pkt 1 Regulaminu, który nakłada na nią obowiązek nadzoru nad przeprowadzeniem sprawdzianów kwalifikacyjnych, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia wyrażonej w par. 16 pkt 3 Regulaminu zasady konieczności zapewnienia równych praw wszystkim kandydatom. Z tego względu domagała się skarżąca uchylenia niekorzystnych dla niej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Szkoła Główna Handlowa w W. podtrzymała stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wnosiła o oddalenie skargi podnosząc nadto, że trudno się zgodzić z zarzutem skargi o nierównomiernym traktowaniu kandydatów ponieważ Regulamin przyjęć kandydatów na I rok studiów w Szkole Głównej Handlowej nie zawiera w tej sprawie żadnego uregulowania. O możliwości używania kalkulatorów lub innych pomocy naukowych decyduje Zespół Porządkowy w danej sali egzaminacyjnej, który zgodnie z par. 16 pkt 2 Regulaminu dokonuje rozdziału zadań będących przedmiotem sprawdzianu oraz informacji o zasadach jego przebiegu m.in. o możliwości lub zakazie używania pomocy naukowych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W świetle materiału dokumentacyjnego sprawy, skargę Dominiki A. uznać należy za uzasadnioną. Zgodnie z art. 141 ust. 1 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym /Dz.U. nr 65 poz. 385 ze zm./ senat uczelni określa na wniosek rady wydziału tryb przyjmowania oraz zakres egzaminu wstępnego na studia. W wykonaniu postanowień ustawy, o której wyżej mowa, Senat Szkoły Głównej Handlowej w W. podjął w dniu 15.12.1999 r. uchwałę w sprawie regulaminu przyjęć kandydatów na pierwszy rok studiów w SGH.
Regulamin ten dotyczy prowadzonej przez SGH rekrutacji na: 1/ studia dzienne, 2/ zaoczne studia zawodowe i 3/ uzupełniające zaoczne studia magisterskie. Dominika A. czyniła starania o przyjęcie jej na studia dzienne. Kandydaci na studia dzienne zobowiązani są do udziału w sprawdzianach kwalifikacyjnych z określonych przedmiotów.
Według par. 16 regulaminu nad przebiegiem sprawdzianu kwalifikacyjnego czuwa Zespół porządkowy /powoływany przez Komisję Rekrutacyjną, której obowiązkiem jest nadzór nad przeprowadzeniem sprawdzianów kwalifikacyjnych/ do którego zadań należy m.in. czuwanie nad prawidłowym przebiegiem sprawdzianu w sposób zapewniający równe prawa wszystkim kandydatom /par. 16 pkt 3/. Zasada ta została złamana przez Zespół porządkowy czuwający nad przebiegiem sprawdzianu kwalifikacyjnego z matematyki, w którym uczestniczyła skarżąca. Otóż w pisemnej informacji ogólnej o egzaminie wstępnym skierowanym przez Komisję Rekrutacyjną SGH do kandydatów na I rok studiów dziennych w roku akademickim 2000/01 podano, że na egzamin należy przynieść przybory do pisania i kreślenia. Wyłączono tym samym możliwość korzystania przez zdających sprawdzian z innych pomocy takich jak np. kalkulatory ułatwiające dokonywanie obliczeń.
Skarżąca zastosowała się do tych wymogów i na egzamin z matematyki nie przyniosła żadnych urządzeń technicznych ułatwiających obliczanie. Tymczasem okazało się, iż Zespół porządkowy czuwający nad przebiegiem sprawdzianu z tego przedmiotu, dopuścił korzystanie przez kandydatów z pomocy w postaci kalkulatorów, czym zaskoczył tych spośród kandydatów, którzy tak jak skarżąca zastosowali się do podanego im wcześniej zakazu przynoszenia innych poza przyborami do pisania i kreślenia pomocy. Okoliczność tę potwierdza Rektor Uczelni w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji uznając zarazem, że nie miało to wpływu na rezultat sprawdzianu, gdyż jego zdaniem, użycie kalkulatora nie ułatwiło w znaczący sposób rozwiązywania zadań.
Nie wyklucza jednak Rektor, że użycie kalkulatora w jakiś sposób - choć jego zdaniem nie znaczący - ułatwiło rozwiązywanie zadań, już choćby przez znaczne przyspieszenie dokonywania obliczeń. Tak więc zamiast zapewnić kandydatom podczas przeprowadzania sprawdzianu równe prawa dopuszczono do tego, że równych praw w tym przypadku kandydaci nie mieli, ponieważ część z nich nie mogła posługiwać się przy dokonywaniu obliczeń kalkulatorami, gdyż Zespół porządkowy dopuszczając - wbrew wcześniejszym postanowieniom - stosowanie kalkulatorów nie zapewnił ich tym spośród kandydatów, którzy ich nie mieli, a chcieliby skorzystać /nie zapewniono równych szans/.
Naruszenie przez Uczelnię wynikającego z regulaminu obowiązku zapewnienia w czasie egzaminu równych praw wszystkim kandydatom powoduje, że nie można podzielić stanowiska organów uczelni, że decyzje odmawiające przyjęcia skarżącej na studia są zgodne z prawem. Zostały one bowiem wydane z naruszeniem prawa, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Z tego względu na zasadzie art. 22 ust. 1 pkt 1 i art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA orzeczono jak w sentencji.