Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą)z 23 marca 2000 r., sygn. akt I SA 1942/99

Metryka

Sprawa
sprawy ze skargi PKP Zakład Taboru w O. na decyzje W.-M. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w O. z dnia 28 września 1999 r. (...) w przedmiocie stwierdzenia u Romana D. choroby zawodowej - zawodowego uszkodzenia słuchu: - uchyla zaskarżoną decyzję, (...).

Naczelny Sąd Administracyjny,

Teza

Orzeczenia lekarskie oraz wyniki dochodzenia epidemiologicznego stanowią - w myśl par. 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./ podstawę do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia.

Jeżeli orzeczenia nie są wyczerpujące lub budzą wątpliwości to należy spowodować ich wyjaśnienie lub uzupełnienie, względnie uzyskać dodatkowe orzeczenie innej uprawnionej jednostki organizacyjnej.

Uzasadnienie

Kolejowy Inspektor Sanitarny w O. decyzją z dnia 30 sierpnia 1999 r. (...) na podstawie art. 104 Kpa, art. 5 pkt 4 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej /t.j. Dz.U. 1998 nr 90 poz. 575 ze zm./ oraz par. 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./ stwierdził, iż brak jest podstaw do uznania u Romana D. choroby zawodowej wymienionej w poz. nr 15 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia Rady Ministrów.

W uzasadnieniu decyzji podano, że Kolejowy Ośrodek Medycyny Pracy w G. na podstawie informacji o zagrożeniu zawodowym, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań i dokumentacji lekarskiej - wydał w dniu 8 czerwca 1999 r. orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania u Romana D. choroby zawodowej - uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. Roman D. wystąpił do Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej w W. z prośbą o ponowne badanie. Centrum to orzeczeniem z dnia 26 lipca 1991 r. potwierdziło brak podstaw do rozpoznania u Romana D. choroby zawodowej narządu słuchu.

W.-M. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. po rozpatrzeniu odwołania Romana D. decyzją z dnia 28 września 1999 r. (...) na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Inspekcji Sanitarnej /tj. Dz.U. 1998 nr 90 poz. 575 ze zm./ i art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa w związku z par. 10 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./ - uchylił w całości ww. decyzje Kolejowego Inspektora Sanitarnego w O. i stwierdził u Romana D. chorobę zawodową - zawodowe uszkodzenie słuchu.

W uzasadnieniu decyzji W.-M. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. podał, iż dochodzenie epidemiologiczne pozwoliło ustalić, że Roman D. pracował jako maszynista przez okres ponad 25 lat. Była to praca w narażeniu na ponadnormatywny hałas. Roman D. był dwukrotnie badany w Poradni Medycyny Pracy w G. i CNMK w W. Obie jednostki konsultacyjne stwierdziły u pacjenta obustronne upośledzenie słuchu typu odbiorczego. Choroba ta znajduje się w wykazie chorób zawodowych i jako taka może być rozpoznana. Istnienie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem na ponadnormatywny hałas na stanowisku pracy a powstałym u R. D. schorzeniem nie budzi wątpliwości. Fakt, iż od zakończenia pracy minęło ponad 17 lat nie jest istotny w sprawie, albowiem ubytki słuchu stwierdzono u zainteresowanego już w 1972 r., a w 1982 r. ubytek słuchu stał się przyczyną odsunięcia R. D. od pracy na dotychczasowym stanowisku i przejścia na rentę inwalidzką.

Nie ma zatem podstaw, aby przypuszczać, że do upośledzenia słuchu doprowadziły inne przyczyny. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 1998 r. III RN 36/98 /OSNAPU 1999 nr 6 poz. 192/ stwierdził, że "brak jest podstaw do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, ze względu na stopień uszkodzenia" oraz, że "resortowe zalecenie metodologiczne nie będące w przedmiotowym zakresie źródłem prawa, nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia rozpatrywanego w sprawie problemu prawnego". Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. uznał związek przyczynowy między zachorowaniem a warunkami pracy.

PKP Zakład Taboru w O. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższą decyzję W.-M. Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w O., wnosząc o jej uchylenie i zarzucając, że jest niezgodna z prawem, w szczególności z przepisem par. 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./. Zdaniem skarżącego choroba zawodowa stwierdzona u Romana D. nie jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów, a ponadto brak jest związku przyczynowego pomiędzy chorobą a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w miejscu pracy. Od chwili zakończenia pracy przez Romana D. na stanowisku maszynisty PKP upłynęło ponad 17 lat, są zatem podstawy, aby sądzić, że do upośledzenia słuchu doprowadziły inne przyczyny po ustaniu zatrudnienia. Wyniki przeprowadzonych badań przez Kolejowy Ośrodek Medycyny Pracy - Poradnia Medycyny Pracy w G. i Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej w W. potwierdziły brak podstaw do rozpoznania u Romana D. choroby zawodowej narządu słuchu. Wyrok Sądu Najwyższego, na który powołuje się W.-M. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. dotyczy sprawy o innym stanie faktycznym i jest wiążący tylko w tamtej sprawie.

W.-M. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej o jej oddalenie, wywodząc podobnie jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a nadto utrzymując, iż nie budzi wątpliwości istnienie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem na ponadnormatywny hałas a powstałym u R. D. schorzeniem i powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego przemawiające - zdaniem organu - za uznaniem w danym wypadku choroby zawodowej.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Stosownie do postanowień par. 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./ właściwy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia na podstawie orzeczenia lekarskiego oraz wyników dochodzenia epidemiologicznego. Orzeczenia lekarskie, o których mowa, wydają jednostki organizacyjne określone w par. 7 cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów. W myśl powołanego przepisu właśnie te jednostki organizacyjne są właściwe do rozpoznania chorób zawodowych, a orzeczenia w tym przedmiocie wydają na podstawie informacji o zagrożeniach zawodowych, wyników dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, wyników przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentacji lekarskiej.

W danym przypadku zarówno Kolejowy Ośrodek Medycyny Pracy - Poradnia Medycyny Pracy w G. jak i Centrum Naukowe Medycyny Kolejowej w W. stwierdziły, iż brak jest podstaw do rozpoznania u Romana D. choroby zawodowej. Orzeczenie Kolejowego Ośrodka Medycyny Pracy - Poradni Medycyny Pracy w G. mówi, iż "z lekarskiego punktu widzenia stopień zaawansowania ubytku słuchu nie może być uznany za zawodowe uszkodzenie słuchu". Podobne stanowisko zawiera orzeczenie Centrum Naukowego Medycyny Kolejowej w W. W orzeczeniu tym brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u Romana D. uzasadniono tym, iż: "Narażenie pacjenta na hałas ustało 17 lat i 6 miesięcy temu. Z lekarskiego punktu widzenia stopień zaawansowania ubytku słuchu nie może być uznany za zawodowe uszkodzenie słuchu".

Na tej podstawie Kolejowy Inspektor Sanitarny w O. stwierdził, iż brak jest podstaw do uznania u Romana D. choroby zawodowej wymienionej w poz. nr 15 wykazu chorób zawodowych, a więc uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.

W.-M. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O. uchylił jednak w całości rzeczoną decyzje Kolejowego Inspektora Sanitarnego w O. i stwierdził u Romana D. chorobę zawodową - zawodowe uszkodzenie słuchu. Rozstrzygnięcie niniejsze uzasadnione zostało tym, iż zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998 r. III RN 36/98 /OSNAPU 1999 nr 6 poz. 192/ "brak jest podstaw do wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, ze względu na stopień tego uszkodzenia" a "resortowe zalecenia metodologiczne nie będące w przedmiotowym zakresie źródłem prawa, nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia rozpatrywanego w sprawie problemu prawnego". Przyjęto też, iż nie budzi wątpliwości istnienie związku przyczynowego pomiędzy narażeniem na ponadnormatywny hałas na stanowisku pracy a powstałym schorzeniem u Romana D. Zupełnie pominięte zostały natomiast orzeczenia lekarskie jednostek organizacyjnych uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych.

W uzasadnieniu decyzji z naruszeniem przepisu art. 107 par. 3 Kpa nie podano przy tym przyczyn, z powodu których orzeczeniom tym odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. Można wprawdzie mieć zastrzeżenia do tych orzeczeń, które przecież noszą cechy opinii biegłego w rozumieniu art. 84 par. 1 Kpa, a jako takie nie mogą ograniczać się do lakonicznego stwierdzenia, lecz powinny być wszechstronnie uzasadnione i wyjaśniać wątpliwości w sposób przekonujący i dostępny dla stron, organu prowadzącego postępowanie oraz sądu administracyjnego /por. wyrok NSA z dnia 15 marca 1994 r. SA/Wr 147/94 - Prokuratura i Prawo1995 nr 2 poz. 53/.

Jednakże zastrzeżenia te, na które zresztą nie wskazano nie mogły uzasadniać zupełnego odrzucenia orzeczeń lekarskich i wydania decyzji wyłącznie na podstawie przytoczonych poglądów Sądu Najwyższego wyrażonych w jednym z wyroków. Gdyby bowiem określone poglądy prawne, czy też własne stanowisko inspektora sanitarnego miały być podstawą wydawania orzeczeń o chorobach zawodowych, to niepotrzebne byłyby orzeczenia lekarskie wyspecjalizowanych w tym przedmiocie jednostek organizacyjnych służby zdrowia. Tymczasem to właśnie te orzeczenia oraz wyniki dochodzenia epidemiologicznego stanowią - w myśl par. 10 ust. 1 powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. podstawę do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia. Jeżeli orzeczenia nie są wyczerpujące lub budzą wątpliwości to należy spowodować ich wyjaśnienie lub uzupełnienie, względnie uzyskać dodatkowe orzeczenie innej uprawnionej jednostki organizacyjnej, wskazując choćby na potrzebę odniesienia się do orzeczeń sądowych.

Nie można przy tym zgodzić się ze stanowiskiem, że jakikolwiek, nawet minimalny ubytek słuchu wywołany hałasem jest już chorobą zawodową, jeżeli nie ma wpływu na normalne funkcjonowanie człowieka. Poza tym mimo pracy w hałasie, uszkodzenie słuchu może być spowodowane innymi przyczynami. Dlatego też zasadnicze znaczenie mają tu orzeczenia lekarskie, które winny uwzględniać - stosownie do przepisu par. 7 ust. 4 cytowanego rozporządzenia Rady Ministrów informacje o zagrożeniach zawodowych, wyniki dochodzenia epidemiologicznego w środowisku pracy, dokumentację dotyczącą przebiegu zatrudnienia oraz wyniki przeprowadzonych badań klinicznych i dokumentację lekarską. Oczywiste jest przy tym, że "resortowe zalecenia metodologiczne nie będące w przedmiotowym zakresie źródłem prawa, nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia (...)". Jednakże ani orzeczenia lekarskie wydane w tej sprawie, ani decyzja organu I instancji nie powołują się na wytyczne metodologiczne, a zatem mówienie o tym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wydaje się nieporozumieniem.

Prowadzi to do wniosku, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów par. 10 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych /Dz.U. nr 65 poz. 294 ze zm./ oraz art. 7, art. 77 par. 1 i art. 107 par. 3 Kpa.

W tej sytuacji na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 3 i art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało orzec jak w sentencji wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.