Uzasadnienie
Decyzją z dnia 10 października 1980 r. Naczelnik Dzielnicy Warszawa-Praga Południe zezwolił na dokonanie zamiany z urzędu lokalu mieszkalnego nr 5 przy ul. G. nr 230, składającego się z 2 pokoi, kuchni i pomieszczeń przynależnych o powierzchni użytkowej 50,94 m2 i mieszkalnej 36 m2, na lokal mieszkalny nr 17 przy ul. Nr 4, składający się z 2 pokoi, kuchni i pomieszczeń przynależnych o powierzchni użytkowej 40,30 m2 i mieszkalnej 31 m2, i przydzielił ten ostatni lokal Zbigniewowi i Marii małżonkom D.-S. Do zajmowania lokalu nr 17 w domu nr 4 przy ul. R. w Warszawie na podstawie tej decyzji uprawniony był również Jerzy D., syn Zbigniewa.
Mimo to Jerzy D. pozostał w lokalu nr 5 przy ul. G. nr 230 w Warszawie, w związku z czym Naczelnik Dzielnicy Warszawa-Praga Południe, decyzją z dnia 3 grudnia 1980 r. wydaną na podstawie art. 39 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 14 poz. 84/, nakazał mu opróżnienie tego lokalu i przeniesienie się do lokalu nr 17 przy ul. Nr 4.
Decyzję tę utrzymał w mocy Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy decyzją z dnia 5 maja 1981 r., nr L.II.565/71/81, gdyż - jak podał w uzasadnieniu - najemca Zbigniew D.-S., opuszczając lokal przy ul. G., obowiązany był do zabrania ze sobą wszystkich osób w lokalu tym zamieszkujących. Jerzy D. jest wymieniony w prawomocnej decyzji o przydziale lokalu przy ul. R. jako osoba uprawniona do zamieszkiwania w tym lokalu. Lokal przy ul. G. został zaś przydzielony na rzecz 6 osobowej rodziny na czas oczekiwania na mieszkanie spółdzielcze.
Omówioną wyżej decyzję Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy Jerzy D. zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzucając, że przy jej wydawaniu nie zostały wzięte pod uwagę argumenty przytoczone w odwołaniu od decyzji organu I instancji, jak również humanitarno-społeczny aspekt sprawy; jedynym powodem, jak domniemywa, wydania negatywnej dla niego decyzji był fakt, że sporny lokal został przydzielony 6 osobowej rodzinie. Rodzina ta, po otrzymaniu nakazu na to mieszkanie, dokonała oględzin i stwierdziła, że z uwagi na stan techniczny nie nadaje się ono do zamieszkania, zwłaszcza ze względu na czworo małych dzieci. W przypadku konieczności opuszczenia spornego lokalu będzie on zmuszony do demontażu szaf i regałów stanowiących własność jego rodziny, które to szafy i regały zostały zastosowane jako obudowa architektoniczna klatki schodowej /z pokoju do kuchni w piwnicy/. W takiej sytuacji mieszkanie całkowicie utraci walory lokalu mieszkalnego i będzie nadawało się jedynie jako zaplecze dla lokali usługowych znajdujących się w tym budynku.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie wywodząc, że warunkiem zamiany, w wyniku której dostarczono rodzinie Zbigniewa D. pełnowartościowy lokal mieszkalny, było przekazanie do dyspozycji organu administracji państwowej dotychczas zajmowanego lokalu przy ul. G. Zobowiązanie tej treści Zbigniew D.-S. złożył w dniu 10 października 1980 r. Terenowy organ administracji państwowej, działający w ramach art. 39 prawa lokalowego, ma prawo nie uznać potrzeby zajmowania spornego lokalu przez Jerzego D., gdyż ma on uprawnienia do zajmowania lokalu przy ul. R. i lokal ten zapewnia mu dostateczne warunki mieszkaniowe do chwili otrzymania własnego mieszkania w spółdzielni mieszkaniowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do treści art. 196 par. 1 Kpa sądowa kontrola decyzji administracyjnych sprowadza się do badania ich zgodności z prawem. W rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono zaś, aby zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem prawa. W wyniku zamiany lokalu mieszkalnego przy ul. G. na lokal mieszkalny przy ul. R. w W. zarówno Zbigniew i Maria małżonkowie D.-S., jak i Jerzy D., utracili uprawnienia do zajmowania lokalu mieszkalnego przy ul. G. Wynika to w sposób nie budzący wątpliwości z samej instytucji zamiany lokali mieszkalnych. Mający zastosowanie w przypadku tzw. zamiany lokali mieszkalnych z urzędu art. 48 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 14 poz. 84/ stanowi, że zamiana może również polegać na dostarczeniu w zamian za lokal zajmowany dotychczas innego lokalu przez jego dysponenta. Istotą tego rodzaju zamiany jest więc możliwość ponownego zadysponowania zwolnionym lokalem.
W przeciwnym bowiem wypadku należałoby zamianę traktować jako przydział, a zatem musiałyby być spełnione wszystkie warunki przewidziane przy przydziale mieszkań, co - rzecz jasna - mijałoby się z celem zamiany /por. A. Jaroszyński, Z. Kuczyńska: Prawo lokalowe z komentarzem, Warszawa 1978, str. 138/. Przede wszystkim zaś obowiązujące zasady przydziału mieszkań najczęściej nie pozwalałyby na przydział lokalu mieszkalnego, jaki uzyskiwany jest w drodze zamiany.
Na podstawie decyzji organu I instancji z dnia 10 października 1980 r. Jerzy D. uprawniony jest do zajmowania lokalu mieszkalnego nr 17 przy ul. Nr 4. Decyzji tej nie kwestionował ani on sam, ani też Zbigniew i Maria D.-S., a tylko w postępowaniu dotyczącym zamiany lokali mieszkalnych mogły być skutecznie podnoszone argumenty przedstawione w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz w odwołaniu od decyzji Naczelnika Dzielnicy Warszawa-Praga Południe z dnia 3 grudnia 1980 r., nr L.6.8174/423/VI/80.
Ponieważ o uprawnieniach Jerzego D. do zajmowania lokalu mieszkalnego przesądziła ostateczna decyzja Naczelnika Dzielnicy Warszawa-Praga Południe z dnia 10 października 1980 r., organ administracji państwowej nie miał później obowiązku rozpoznania sprawy w trybie art. 39 prawa lokalowego, w przypadku natomiast samowolnego zajmowania przez Jerzego D. lokalu mieszkalnego nr 5 w domu nr 230 przy ul. G. mógł wszcząć od razu postępowanie egzekucyjne zmierzające do opróżnienia tego lokalu. Skoro jednak organy administracji państwowej - po rozpoznaniu sprawy w aspekcie art. 39 prawa lokalowego - wydały decyzje nakazujące Jerzemu D. opróżnienie tego lokalu i przeniesienie się do lokalu nr 17 w domu nr 4 przy ul. R., to nie można uznać, że decyzje te są niezgodne z prawem. Artykuł 39 prawa lokalowego mówi, że gdy najemca opuścił lokal, a pozostały w nim jego dzieci, osoby przysposobione lub rodzice, terenowy organ administracji państwowej powinien w miarę potrzeby przydzielić im ten lokal w całości lub w części.
Jeżeli osoby te pozostaną w lokalu, mimo że nie otrzymały przydziału, terenowy organ administracji państwowej przekwateruje je do lokalu zajmowanego przez dotychczasowego najemcę - chociażby lokal ten nie podlegał decyzji o przydziale, albo do pomieszczenia zastępczego. Organy administracji państwowej uznały - jak wynika z zaskarżonej decyzji- że nie ma potrzeby przydziału Jerzemu D. lokalu przy ul. G., skoro jest on uprawniony na podstawie prawomocnej decyzji do zamieszkiwania w lokalu przy ul. R., zaś Zbigniew D.-S. obowiązany był zabrać ze sobą wszystkie osoby do lokalu uzyskanego w wyniku zamiany. Stanowisko to w świetle przedstawionego wyżej stanu faktycznego i prawnego jest prawnie uzasadnione. W związku z powyższym, stosownie do treści art. 207 par. 5 Kpa, skargę należało oddalić.