Uzasadnienie
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, decyzją z [...] września 2002 r., nr [...], uchylił w całości własną decyzję z dnia [...] lipca 2002 r., nr [...] i stwierdził, że decyzja Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Wojewódzkiego w C. z dnia [...] kwietnia 1989 r. i decyzja Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] lutego 1989 r. w części dotyczącej obecnych działek nr [...] i nr [...] zostały wydane z naruszeniem prawa, w pozostałej natomiast części stwierdził nieważność ww. decyzji wywłaszczeniowo – odszkodowawczych.
Z ustaleń organu nadzoru wynika, ze decyzją Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] lutego 1989 r., nr [...], wydaną na podstawie przepisów ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. Nr 22, poz.
99) orzeczono o wywłaszczeniu nieruchomości położonej w C. przy ul. [...], oznaczonej jako działki nr [...] i nr [...] stanowiące współwłasność Z. i T. G.. Jednocześnie decyzją z dnia [...] lutego 1989 r. ustalono odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość.
Decyzją Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Wojewódzkiego w C. z dnia [...] kwietnia 1989 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania T. G., uchylono decyzję Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] lutego 1989 r. w części dotyczącej ustalenia wysokości odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, natomiast w pozostałej części utrzymano ww. decyzję w mocy.
Decyzją z dnia [...] lipca 2002 r., nr [...] Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, po rozpatrzeniu wniosku T. G., stwierdził nieważność decyzji Dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Wojewódzkiego w C. z dnia [...] kwietnia 1989 r., nr [...] i decyzji Geodety Miejskiego w C. z dnia [...] lutego 1989 r.
Wnioskiem z dnia 1 sierpnia 2002 r. Zarząd Miasta C. zwrócił się do Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z dnia [...] lipca 2002 r.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ nadzoru stwierdził, że aktualny pozostaje pogląd organu nadzoru wyrażony w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] lipca 2002 r., że w postępowaniu wywłaszczeniowym – odszkodowowawczym zakończonym decyzją z dnia [...] kwietnia 1989 r. nie zostały zrealizowane ustawowe przesłanki wszczęcia postępowania wywłaszczeniowego, gdyż w szczególności zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na twierdzenie, że przed wszczęciem postępowania wywłaszczeniowego zrealizowano obowiązek prowadzenia rokowań z właścicielami działek nr [...] i nr [...].
Powyższy obowiązek wynikał z art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, zgodnie z treścią którego wywłaszczenie mogło nastąpić na rzecz Państwa na cele i według zasad określonych w ustawie tylko wówczas, gdy nieruchomość nie mogła być nabyta w drodze umowy. Ponadto stosownie do art. 53 ust. 2 terenowy organ administracji państwowej mógł przystąpić do dalszych czynności związanych z wywłaszczeniem po bezskutecznym upływie terminu, jaki organ wyznaczy zainteresowanemu na piśmie do zawarcia umowy.
Stwierdzenie przez organ nadzoru w decyzji z dnia [...] lipca 2002 r, że wywłaszczenie działek nr [...] i nr [...] nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa uzasadnione jest nadto faktem, że w aktach sprawy brak jest decyzji o lokalizacji inwestycji, która stosownie do treści art. 54 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985r. miała stanowić załącznik do wniosku o wywłaszczenie. Ponadto z akt sprawy nie wynika, aby w sprawie prowadzone były przez wnioskodawcę wywłaszczenia rokowania z właścicielami o odstąpienie nieruchomości, których wynik zgodnie z treścią art. 54 ust. 1 pkt 7 wnioskodawca wywłaszczenia powinien określić we wniosku wywłaszczeniowym.
Skoro od spełnienia warunków określonych w przepisach art. 53 ust. 1 i 2 oraz art. 54 ust. 1 pkt 7 i ust. 2 pkt 1 ustawy wywłaszczeniowej uzależnione było skuteczne orzekanie przez organ o wywłaszczeniu nieruchomości, to niedopełnienie tych obowiązków należy uznać za rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 Kpa. Powoduje to tym samym, że decyzja z dnia [...] kwietnia 1989 r. i decyzja z dnia 7 lutego 1989 r., wydane po nieprawidłowo przeprowadzonym postępowaniu wywłaszczeniowym, dotknięte są wadą nieważności rażącego naruszenia prawa.
Ponieważ w postępowaniu wywłaszczeniowym rażąco naruszono przepisy art. 53 ust. 1 i 2 oraz art. 54 ust. 1 pkt 7 i ust. 2 pkt 1 ustawy wywłaszczeniowej, określające prawne przesłanki dopuszczalności wywłaszczenia, to tym samym brak było także podstaw prawnych do ustalania odszkodowania za przedmiotową nieruchomość.
Zgodnie jednak z treścią art. 156 § 2 Kpa nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 pkt 1, 3, 4 i 7, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne.
Z akt sprawy, a w szczególności z treści wniosku Zarządu Miasta C. o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 1 sierpnia 2002 r. oraz załączonych do tego wniosku dokumentów wynika, że część wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej obecnie jako działki nr [...] i nr [...], znajduje się w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni Mieszkaniowej "P." w C..
W świetle zaś uchwały Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1992 r. III AZP 4/92/OSNC1992/12/211/, zbycie nieruchomości na rzecz osoby trzeciej, chronionej rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych, stanowi przeszkodę do stwierdzenia nieważności decyzji, co w okolicznościach niniejszej sprawy oznacza, że organ nadzoru obowiązany jest stwierdzić zgodnie z art. 156 § 2 Kpa wydanie ww. decyzji z naruszeniem prawa.
W skardze na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...].09.2002 r. T. G. wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 ust. 2 kpa, gdyż w ocenie skarżącego nie wywołała ona nieodwracalnych skutków prawnych.
Prezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest uzasadniona gdyż zaskarżona decyzja narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi.
W aktach postępowania administracyjnego znajduje się umowa o oddanie gruntu w wieczyste użytkowanie, zawarta w formie aktu notarialnego z dnia [...] grudnia 1997 r. w Kancelarii Notarialnej w C., repertorium A nr [...]. Z treści tej umowy wynika, że część gruntów wywłaszczonych decyzjami podlegającymi badaniu w przedmiotowym postępowaniu nadzorczym została oddana w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej "P." w C.. Są to działki obecnie oznaczone w ewidencji gruntów, nr [...] i [...], a w powołanym akcie notarialnym objęte były numerem geodezyjnym [...].
Ponieważ Spółdzielni Mieszkaniowej "P." w C. przysługuje prawo użytkowania wieczystego do części nieruchomości wywłaszczonej to niewątpliwie ma ona interes prawny, w rozumieniu art. 28 kpa, do bycia stroną w postępowaniu nadzorczym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji wywłaszczeniowych.
Z akt postępowania administracyjnego wynika, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "P." w C. nie była stroną postępowania nadzorczego. Nie była informowana o czynnościach przeprowadzanych przez organ w toku tego postępowania jak również nie zostały jej doręczone decyzje zapadłe w tym postępowaniu – również zaskarżona decyzja z dnia 24.09.2002 r. Tak więc organ swoim działaniem doprowadził do sytuacji w której strona postępowania bez swojej winy nie brała w nim udziału, co stanowi przesłankę do wznowienia postępowania na mocy art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Wadą tą objęte jest całe postępowanie przed organem nadzoru.
Dopiero postępowanie przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa, w którym strona będzie miała możliwość czynnego udziału, pozwoli organowi na wydanie prawidłowej decyzji.
Z powyższych względów Sąd na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 152 i 200 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.