Uzasadnienie
Współwłaściciel nieruchomości przy ul. S. nr 22 w Łodzi, Stefan U., wystąpił w dniu 7 kwietnia 1981 r. z wnioskiem do Urzędu Dzielnicowego Łódź-Widzew o cofnięcie uprawnień do lokalu nr 2, w budynku znajdującym się na tej nieruchomości, dotychczasowemu najemcy tego lokalu - Henrykowi P. i jego żonie Lucynie. We wniosku tym wskazał na dwie okoliczności uzasadniające cofnięcie uprawnień do lokalu dotychczasowemu najemcy:
1/ małżonkowie P. faktycznie zamieszkują od 5 lat na terenie wsi Ch. we własnej posiadłości;
2/ podnajmują oni sporny lokal różnym osobom, ostatnio Januszowi D. Naczelnik Dzielnicy Łódź-Widzew, decyzją z dnia 4 maja 1981 r., cofnął małżonkom P. uprawnienia do spornego lokalu na podstawie art. 43 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 14 poz. 84/.
Prezydent m. Łodzi, decyzją z dnia 27 lipca 1981 r., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, a następnie - wskutek skargi wniesionej przez Henryka P. do Naczelnego Sądu Administracyjnego - działając w trybie art. 200 par. 2 Kpa - decyzją z dnia 15 października 1981 r. uchylił powołaną wyżej decyzję własną oraz utrzymaną w mocy decyzję organu I instancji i orzekł o przywróceniu Henrykowi P. uprawnień do spornego lokalu.
Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska decyzją z dnia 30 stycznia 1982 r. nr MG-6/087-K/2038/81. Z uzasadnienia jej wynika, że postępowanie dowodowe w sprawie nie wykazało, ażeby małżonkowie P. faktycznie nie zajmowali spornego lokalu, bądź żeby podnajmowali cały ten lokal Januszowi D. Minister oparł swoje rozstrzygnięcie na tym samym dowodzie, co Prezydent m. Łodzi, a mianowicie na oświadczeniu sołtysa wsi Ch. N. z dnia 24 sierpnia 1981 r., w którym odwołał on swoje poprzednie oświadczenie z dnia 2 sierpnia 1981 r., stwierdzające, że pobyt małżonków P. we wsi Ch. N. ma charakter stały. Nadto Minister uwzględnił w uzasadnieniu swojej decyzji okoliczność, że małżonkowie P. są w wieku emerytalnym i pobyt ich we wsi Ch. ma charakter czasowy.
Decyzja ta została zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego przez Stefana U., który w skardze podniósł okoliczności faktyczne mające uzasadniać jego wniosek o uchylenie decyzji Ministra, a mianowicie:
- zaskarżona decyzja oparta jest wyłącznie na zmianie oświadczenia sołtysa wsi Ch.N., podczas gdy organy MO, Urząd Gminy R. oraz pozostali świadkowie nie zmienili swoich oświadczeń dotyczących zamieszkiwania małżonków P. we wsi Ch.N.;
- sporny lokal jest podnajęty Januszowi D. w taki sposób, że mieszka on w pokoju przechodnim, natomiast drugi pokój, znajdujący się na końcu amfilady, jest zamknięty i znajdują się w nim sprzęty małżonków P., mające za zadanie markować ich pobyt w lokalu.
W odpowiedzi na skargę Ministerstwo AGTiOŚ stwierdziło, że nie znajduje podstaw do zmiany zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do dyspozycji art. 196 par. 1 Kpa Sąd jest powołany wyłącznie do badania legalności decyzji administracyjnych, nie zaś ich celowości bądź słuszności. Wychodząc z tej przesłanki Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, skarżący bowiem nie uprawdopodobnił, że zaskarżona decyzja narusza prawo.
Oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji należy dokonać w świetle art. 43 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. nr 14 poz. 84/, z którego wynika, że terenowy organ administracji państwowej może wydać decyzję o cofnięciu przydziału m.in. w przypadku, gdy najemca odda lokal w bezpłatne użytkowanie lub w podnajem bez wymaganej zgody tego organu lub gdy najemca faktycznie lokalu nie zajmuje. W rozpatrywanej sprawie nie została spełniona pierwsza przesłanka, co wynika z samej treści skargi, w której podano, że Januszowi D. podnajęte zostało nie całe mieszkanie małżonków P., lecz jedynie 1 pokój. Z brzmienia art. 43 prawa lokalowego: "(...) odda lokal (...)" wynika, że chodzi o podnajem bądź oddanie w bezpłatne użytkowanie całego lokalu, a nie jego części.
Organ II instancji ocenił, że brak jest także przesłanek do stwierdzenia, iż małżonkowie P. faktycznie nie zajmują spornego lokalu. Należy przy tym zwrócić uwagę, że w art. 43 mowa jest o "zajmowaniu" lokalu, nie zaś "zamieszkiwaniu" w lokalu. To pierwsze określenie obejmuje niewątpliwie szerszy zespół okoliczności niż "zamieszkiwanie". Jest bowiem faktem notoryjnym, że ludzie zajmujący lokale - z różnych przyczyn - nie zamieszkują w nich, np. w związku z pracą, chorobą, sprawowaniem opieki nad innymi osobami, mimo że ich interesy życiowe na trwałe związane są właśnie z tymi lokalami. Rzeczą organów orzekających jest zebranie materiału dowodowego i wyważenie w każdym indywidualnym przypadku, czy najemca - mimo że okresowo w lokalu nie mieszka - wiąże z nim w sposób trwały swoje interesy życiowe. W przypadku małżonków P. organy orzekające I i II instancji trafnie przyjęły, że - ze względu na wiek emerytalny - należy uznać za naturalne, iż mogą oni spędzać nawet kilka miesięcy w roku poza miejscem stałego pobytu, zamieszkując okresowo we wsi Ch.N. Materiał dowodowy zawarty w aktach sprawy bowiem wskazuje na fakt okresowego zamieszkiwania małżonków P. w Ch.N., natomiast nie wskazuje, że nie zajmują oni lokalu w Łodzi.
W związku z powyższym brak jest podstaw prawnych do uznania, że organy orzekające popełniły błąd w ocenie zebranego materiału dowodowego.
Na marginesie sprawy podnieść wypada, że Prezydent m. Łodzi, popełnił w sprawie uchybienia natury formalnej. Uchybienie to polega na tym, że art. 200 par. 2 Kpa stanowi podstawę do wzruszenia tylko decyzji ostatecznej, nie przewiduje natomiast możliwości uchylenia lub zmiany również decyzji organu I instancji. Formalny charakter tego uchybienia jednak nie miał wpływu na wynik sprawy.