Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 16 grudnia 1998 r., I SA 665/98

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·16 grudnia 1998 r.

Powołane przepisy

Teza

Obrona interesów zawodu aptekarza /art. 7 ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich /Dz.U. nr 41 poz. 179 ze zm./ nie wymaga oceny ani zdolności prawnej ubiegającego się o koncesję podmiotu ani też celowości podejmowania działalności przez ten podmiot.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w M.M. na uchwałę Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej z dnia 25 lutego 1998 r. w przedmiocie koncesji na prowadzenie apteki i na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ uchylił zaskarżoną uchwałę oraz poprzedzającą ją uchwałę Prezydium Okręgowej Rady Aptekarskiej w W. z dnia 13 stycznia 1998 r.

Uzasadnienie

Prezydium Okręgowej Rady Aptekarskiej w W. /działając w imieniu tej Rady/ na podstawie art. 29 pkt 5 ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich /Dz.U. nr 41 poz. 179 ze zm./ uchwałą z dnia 13 stycznia 1998 r. nr (...), mającą walor postanowienia w rozumieniu art. 106 Kpa, wydanego w związku z postępowaniem prowadzonym przez Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w (...) na podstawie art. 33 ustawy z dnia 10 października 1991 r. o środkach farmaceutycznych, materiałach medycznych, aptekach, hurtowniach i nadzorze farmaceutycznym /Dz.U. nr 105 poz. 452 ze zm./, (...) negatywnie zaopiniowało wniosek Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w M.M. o wydanie koncesji na prowadzenie apteki typu "B" w budynku przychodni zdrowia. Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej /działając w jej imieniu/ uchwałą z dnia 25 lutego 1998 r. nr (...) utrzymało tę uchwałę w mocy.

Organ pierwszej instancji powołał się na opinię Delegatury S. Okręgowej Izby Aptekarskiej w W. z dnia 2 września 1997 r. oraz swoje postanowienie z dnia 30 września 1997 r., w których podnoszono przede wszystkim, że - w świetle ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej /Dz.U. nr 91 poz. 408 ze zm./, zwłaszcza w brzmieniu nadanym przez ustawę zmieniającą z dnia 20 czerwca 1997 r. /Dz.U. nr 104 poz. 661/ - do zadań tych zakładów nie należy prowadzenie aptek i nie stosuje się do nich przepisów o działalności gospodarczej, przy czym łączenie ordynowania leków z ich dystrybucją jest niedopuszczalne. Apteki takie byłyby finansowane za środków budżetowych, co narusza zasady uczciwej konkurencji. Organ pierwszej instancji stwierdził ponadto, że z protokołu lustracji z dnia 13 sierpnia 1997 r., dokonanej przez Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego w (...) z udziałem przedstawicieli Delegatury Okręgowej Izby Aptekarskiej w W., wynika, iż przeznaczony na aptekę lokal nie odpowiada wymaganiom określonym w zarządzeniu Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 13 listopada 1992 r. w sprawie typów aptek, zakresu i rodzaju czynności należących do aptek poszczególnych typów oraz wymogów dotyczących lokalu i wyposażenia apteki /M.P. nr 37 poz. 277/, gdyż ma mniejszą powierzchnię funkcjonalną /nie 109,29 m2, jak twierdzi wnioskodawca, lecz 79,34 m2 zamiast 80 m2/ i brak w nim pomieszczenia do prowadzenia zajęć szkoleniowych.

Organ odwoławczy również podał, że lokal nie odpowiada przepisom, oraz podniósł, że apteka typu "B" nie zapewnia kompleksowej obsługi pacjentów /nie wykonuje recept, nie pełni dyżurów, nie prowadzi szkoleń absolwentów w pełnym zakresie/. Wreszcie stwierdził, że skupienie w jednym ręku ordynowania i sprzedaży leków mogłoby budzić nieufność pacjentów, gdyż "pacjent nie miałby pewności, czy jest leczony z uwagi na korzyści materialne ZOZ-u, czy z uwagi na jego dobro, a to mogłoby obniżyć skuteczność leczenia".

Występując ze skargą na te postanowienia, Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w M.M. stwierdził, że lokal apteki odpowiada przepisowym wymaganiom i że potwierdza to dokumentacja techniczna, sporządzona właśnie do celów postępowania koncesyjnego. Zespół zarzucił ponadto, że samorząd aptekarski zmierza wprost do ograniczenia konkurencji, a obawa przed skupieniem w jednym ręku ordynowania i sprzedaży leków jest nieuzasadniona, gdyż "jeżeli taka sytuacja będzie budzić nieufność pacjenta, to pacjent do tej apteki nie przyjdzie i to będzie problemem SP ZOZ w M.M., a nie Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej".

W odpowiedzi na skargę Prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej podtrzymało swoje stanowisko i ponownie podało, że (...) przeznaczony na aptekę lokal jest nieodpowiedni.

Na rozprawie pełnomocnik Zespołu wyjaśnił, że lokal apteki rzeczywiście nie ma pomieszczenia do prowadzenia zajęć szkoleniowych, gdyż w tym samym budynku i na tej samej kondygnacji mieści się specjalnie przeznaczona do szkoleń sala, która będzie udostępniona na potrzeby apteki. Pełnomocnik dodał, że lokal apteki jest usytuowany w jedynym w mieście budynku wyposażonym w podjazdy dla osób niepełnosprawnych.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Podczas gdy organ pierwszej instancji tylko posiłkowo powołał zarzuty dotyczące lokalu apteki, kwestionując samą możliwość prowadzenia apteki przez zakład opieki zdrowotnej zarówno z przyczyn prawnych, jak i faktycznych, organ odwoławczy do sprawy lokalu odniósł się w pierwszej kolejności, a zarazem podzielił pogląd o niedopuszczalności łączenia ordynacji leków z ich sprzedażą. Nie ma więc wątpliwości, że niezależnie od sposobu prezentacji argumentów obydwa organy samorządu wydały negatywne opinie przede wszystkim ze względu na podmiot, który ubiega się o koncesję.

Zadaniem samorządu aptekarskiego jest obrona interesów zawodu aptekarza /art. 7 ust. 1 pkt 1 in fine ustawy z dnia 19 kwietnia 1991 r. o izbach aptekarskich - Dz.U. nr 41 poz. 179 ze zm./, to jest interesów osób wykonujących pracę w aptekach i hurtowniach środków farmaceutycznych /art. 3 ustawy/, wymagającą odpowiednich kwalifikacji.

Zadanie to, jak wyjaśniono w wyroku z dnia 19 listopada 1998 r. I SA 1213/98, wyznacza zakres opinii koncesyjnej i ogranicza ją wyłącznie do problematyki zawodowej, w szczególności do zagadnienia, kto i w jakich warunkach będzie wykonywać zawód aptekarza.

Obrona interesów zawodu aptekarza /art. 7 ust. 1 pkt 1 in fine cytowanej ustawy/ nie wymaga oceny przez organ samorządu aptekarskiego ani zdolności prawnej ubiegającego się o koncesję podmiotu, czym zajmował się właśnie organ pierwszej instancji, utrzymując, że zakłady opieki zdrowotnej nie mogą prowadzić aptek, ani też celowości podejmowania działalności aptecznej przez ten podmiot, czym zajmowały się obydwa organy, utrzymując, że zakłady opieki zdrowotnej nie powinny prowadzić aptek. Ocena ta należy do organu koncesyjnego.

Do organu koncesyjnego należy również ocena, czy przeznaczony na aptekę lokal spełnia określone przepisami wymagania prawne, jednakże swoje stanowisko powinien przedstawić dopiero w decyzji koncesyjnej. Natomiast organy samorządu, jeżeli chcą się wypowiedzieć, mogą oceniać lokal wyłącznie pod względem przydatności do wykonywania zawodu aptekarza.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.