Uzasadnienie
Jak wynika z akt sprawy, Ireneusz J., zamieszkały w N.D.M. przy ul. D. nr 4a m. 10, jest inwalidą I grupy, nie pobiera jednak z tego tytułu renty i nie ma żadnych własnych źródeł utrzymania. Wystąpił więc do Ośrodka Pomocy Społecznej w N.D.M. o przyznanie mu zasiłku pielęgnacyjnego oraz o udzielenie pomocy materialnej w formie zasiłku stałego wyrównawczego.
Według danych zawartych w wywiadzie środowiskowym, przeprowadzonym prawdopodobnie z jego matką Henryką J. w dniu 6 stycznia 1998 r., Ireneusz J. mieszka w lokalu jednoizbowym, komunalnym, wyposażonym w podstawowe sprzęty gospodarstwa domowego, pozbawionym energii elektrycznej z powodu odłączenia. Na str. 13 wywiadu napisano, że "zamieszkuje wspólnie z matką", która pobiera emeryturę, i zakreślono odpowiedź "tak" przy pytaniu o prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. Podano także, iż emerytura matki wynosi 331,43 zł, oraz wskazano, że niezbędne jest "systematyczne przyjmowanie leków pod nadzorem drugiej osoby". Na str. 15 znajduje się podpis osoby, z którą przeprowadzono wywiad, nie ma jednak pewności, czy jest to podpis matki, czy zainteresowanego, zwłaszcza że w rubryce "data i podpis zainteresowanego" na str. 16 złożony został podpis o niemal identycznym układzie cyfr i liter jak na str. 15.
Decyzją z dnia 5 stycznia 1998 r. nr 8145/98 Kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w N.D.M., wydaną z powołaniem się na art. 27 ust. 4, 5 i 6 oraz art. 30 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej /Dz.U. 1993 nr 13 poz. 60 ze zm./ oraz upoważnienie Rady Miasta z dnia 20 czerwca 1993 r., przyznano Ireneuszowi J. (...) zasiłek stały wyrównawczy w wysokości 78,79 zł od dnia 1 stycznia 1998 r. do odwołania; w uzasadnieniu podano, że dochód na osobę w rodzinie jest niższy od kryterium dochodowego określonego w art. 4 ust. 1 powyższej ustawy. Nie przeprowadzono jednak obliczenia potwierdzającego prawidłowość rozstrzygnięcia.
Z kolei decyzją z dnia 20 stycznia 1998 r. nr 5/98 ten sam organ przyznał Ireneuszowi J. na rok 1998 zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 96,06 zł, powołując się przede wszystkim na art. 14, 15, 18, 25 ust. 2, art. 27 i 30 ustawy z dnia 1 grudnia 1994 r. o zasiłkach rodzinnych i pielęgnacyjnych /Dz.U. 1995 nr 4 poz. 17/ i stwierdzając spełnienie ustawowych warunków. Ten zasiłek został podwyższony do 101,10 zł od dnia 1 marca 1998 r. decyzją z dnia 3 marca 1998 r. nr 8/98.
Zarówno od decyzji z dnia 5 stycznia, jak i od decyzji z dnia 20 stycznia 1998 r. Ireneusz J. złożył odwołanie, w którym podał, że przyznano mu łącznie 174,85 zł, z czego za mieszkanie powinien płacić 69,03 zł. Po odliczeniu opłat za wodę i energię elektryczną pozostaje mu na życie 75,82 zł. Zalegał więc z opłatami za mieszkanie w dniu 31 grudnia 1997 r. na 490,35 zł. Wnosił zatem o podwyższenie obu zasiłków.
Wojewoda (...) utrzymał w mocy obie zaskarżone decyzje, przeprowadzając w uzasadnieniu swej decyzji z dnia 9 marca 1998 r. nr 8145/23/98 wyliczenie zasiłku stałego wyrównawczego przy ustaleniu, że odwołujący się prowadzi wspólnie z matką gospodarstwo domowe z dochodu matki w wysokości 331,43 zł miesięcznie. W odniesieniu do zasiłku pielęgnacyjnego powołał się na zgodność decyzji organu I instancji z prawem.
Ireneusz J. skarży decyzję Wojewody do Naczelnego Sądu Administracyjnego (...), jednakże ze skargi zdaje się wynikać, że głównie dotyczy ona decyzji w sprawie zasiłku stałego wyrównawczego. Kwestionuje mianowicie ustalenie organów, że prowadzi z matką wspólne gospodarstwo domowe. Matka z nim nie mieszka, sama jest chora. Wnosi więc "o podwyższenie któregoś z tych zasiłków". Do skargi dołączył m.in. kserokopię dowodu osobistego matki., z której wynika, że miejscem jej pobytu stałego jest ul. W.P. nr 11 m. 37 w N.D.M. od dnia 11 stycznia 1983 r. Fakt ten potwierdza dołączony do skargi blankiet wymiaru opłat za lokal spółdzielczy przy ul. W.P. nr 11 m. 37 z dnia 27 marca 1998 r., opiewający na Henrykę J. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie.
W toku rozprawy ujawniono, że stałą opiekunką Ireneusza J. jest jego siostra, matka natomiast również go odwiedza /i wówczas także się nim opiekuje/, ale sama jest chora i wymaga opieki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Faktyczną przesłanką orzekania w sprawie stałego zasiłku wyrównawczego była informacja zawarta w wywiadzie środowiskowym z dnia 6 stycznia 1998 r., że Ireneuszem J. opiekuje się jego matka, która z nim mieszka i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. Nie ma pewności, z kim właściwie ten wywiad przeprowadzono, jeżeli bowiem to oceniać według podpisów na str. 15 i 16, osobą, z którą wywiad przeprowadzono, był zainteresowany Ireneusz J. Jeżeli natomiast to oceniać według wskazówek do poz. 1 i 2 na str. 2 arkusza wywiadu, tą osobą miała być Henryka J. Nie można więc ustalić, od kogo pochodzi informacja, że Henryka J. i jej syn Ireneusz J. prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Taką informację organy potraktowały jako fakt udowodniony, chociaż powinno wzbudzić ich wątpliwości, czy rzeczywiście wspólne gospodarstwo domowe prowadzą osoby zamieszkałe pod różnymi adresami. Nawet gdyby zostało bezspornie ustalone, że matka prowadzi gospodarstwo domowe syna, opiekuje się nim i łoży na jego utrzymanie, nie byłoby dostatecznych podstaw do oceny, że odpowiada to ustawowemu pojęciu rodziny w rozumieniu art. 2a ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej /Dz.U. 1993 nr 13 poz. 60 ze zm./, jeżeli z dokumentów sprawy wynika, iż chodzi o osoby mające różne miejsca pobytu stałego. Jeżeli zatem okoliczności sprawy wykażą, iż Ireneusz J. mieszka samotnie, a jedynie z racji sprawowania nad nim opieki przebywają z nim lub nawet okresowo zamieszkują inni członkowie rodziny, mający jednak inne stałe miejsca pobytu, powinien być on traktowany jak osoba samotna. Uznając, że zarówno postępowanie dowodowe i ocena okoliczności sprawy przez organy, jak również interpretacja przepisów prawa materialnego, były wadliwe i ta wadliwość miała wpływ na wynik sprawy, Sąd na zasadzie art. 22 ust. 1 pkt 1 i art. 29 w związku z art. 22 ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł jak w sentencji. Podstawę prawną o kosztach stanowi art. 55 ust. 1 cytowanej ustawy. Sąd uważa za stosowne ocenić działanie organów w rozpatrywanej sprawie jako powierzchowne. Oprócz powiedzianego wcześniej świadczył o tym fakt, że nazwisko zainteresowanego wymieniane jest przez organy pisane inaczej, niż w dowodzie osobistym. Ten błąd oznacza, że nie sprawdzono dokładnie nawet personaliów strony.