Uzasadnienie
Kierownik Oddziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami w Delegaturze - Placówce Zamiejscowej w S. działający z upoważnienia Wojewody M. decyzją z dnia 20 marca 2000 r. (...) utrzymał w mocy decyzję Starosty Powiatu Garwolińskiego z dnia 24 stycznia 2000 r. (...) waloryzującą odszkodowanie przyznane Zofii J. za wywłaszczoną nieruchomość z kwoty 1.614 zł na kwotę 531,49 zł.
Starosta Powiatu G. rozpoznając niniejszą sprawę jako organ I instancji wskazał, że orzeczeniem o wywłaszczeniu i odszkodowaniu Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w W. Urzędu Spraw Wewnętrznych z dnia 23 września 1970 r. (...) utrzymanym w mocy decyzją Komisji Odwoławczej do Spraw Wywłaszczeń przy MSW w W. z dnia 10 grudnia 1970 r. (...) orzeczono o wywłaszczeniu na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości o powierzchni 0,1358 ha, położonej we wsi O. A - z przeznaczeniem pod budowę Domu Strażaka, w którym określono odszkodowanie na rzecz byłej właścicielki Zofii J. w wysokości 1614 zł.
We wniosku z dnia 7 kwietnia 1994 r. Zofia J. zwraca się o przyznanie odszkodowania za ww. wywłaszczony grunt oraz przyznanie odszkodowania za drzewka owocowe, podnosząc, że nie otrzymała ww. przyznanej kwoty odszkodowania wymienionej w decyzji, jak również w następnych pismach składanych w toku postępowania administracyjnego żąda ustalenia i wypłacenia nowego, wyższego odszkodowania.
W toku przeprowadzonego postępowania dowodowego nie udało się odszukać dokumentów sądowych potwierdzających fakt złożenia ww. kwoty odszkodowania do depozytu sądowego jak też dokumentów księgowo-finansowych dotyczących wypłaty tego odszkodowania przez wnioskodawcę wywłaszczenia na rzecz byłej właścicielki, z uwagi na znaczny upływ czasu. W archiwalnej dokumentacji wywłaszczeniowo-odszkodowawczej znaleziono tylko pismo PWRN w W. - Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej z dnia 31 maja 1973 r. (...) z którego wynikało, że kwota odszkodowania w wysokości 1614 zł została przekazana do depozytu sądowego. Potwierdzenia tego faktu z sądów nie otrzymano. Uznać należy, że orzeczenie PWRN z 23 września 1970 r., którym przyznano odszkodowanie byłej właścicielce wydane zostało zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami i jest ono prawomocne i ostateczne. Obecnie brak jest podstaw prawnych do jego zmiany lub uchylenia. Niemożliwość jednoznacznego stwierdzenia, że przyznana skarżącej kwota 1614 zł została jej wypłacona bądź złożona do depozytu sądowego organ administracji uznał, że żądanie wnioskodawczyni może być uwzględnione tylko poprzez waloryzowanie tej kwoty odszkodowania na dzień dzisiejszy i jej wypłacenie w wysokości określonej w sentencji decyzji.
W myśl przepisu art. 227 ustawy o gospodarce nieruchomościami zostało ostatecznie zrewaloryzowane odszkodowanie w wysokości 531,49 zł za okres od 1 stycznia 1971 r. do 1 stycznia 2000 r. według niżej wymienionych wskaźników wzrostów cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłoszonych przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w drodze obwieszczeń w Rocznikach Statystycznych /RS/ oraz w Dziennikach Urzędowych Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski", (...).
Obowiązek zwaloryzowania przyznanej byłej właścicielce kwoty odszkodowania orzeczeniem z dnia 23 września 1970 r. wynika z art. 132 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, który to przepis ma zastosowanie również do odszkodowań ustalonych na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów o wywłaszczeniu, a w szczególności przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości /Dz.U. 1974 nr 10 poz. 64 ze zm./, co znalazło potwierdzenie w orzecznictwie, m.in. w wyroku NSA w Warszawie z dnia 15 czerwca 1993 r. IV SA 1667/92 - ONSA 1993 Nr 4 poz. 115 oraz w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1993 r. III AZP 3/93 - OSNCP 1993 nr 10 poz. 174. Stwierdzić należy, że zwaloryzowanie na podstawie art. 132 ust. 3 cytowanej ustawy o gospodarce nieruchomościami ustalonego, a niewypłaconego odszkodowania wyłącza możliwość zastosowania przepisów kodeksu cywilnego o opóźnieniu i zwłoce w świadczeniu odszkodowania.
W aktualnie obowiązującym stanie prawnym podstawą do wypłaty niepobranego odszkodowania są przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami.
Wniosek o wypłatę odszkodowania należy traktować jako roszczenie majątkowe, które ulega przedawnieniu po upływie 10 lat, przy przyjęciu, że bieg rozpoczął się w 1971 r., a więc roszczenie to wygasło zgodnie z art. 118 kodeksu cywilnego, jednak mimo to organ administracji uznał za zasadne wypłacić wnioskodawczyni zrewaloryzowane odszkodowanie w wysokości określonej w sentencji decyzji.
Odwołanie od powyższej decyzji do organu II instancji wnieśli Zofia i Stanisław małżonkowie J. podając, że jest ono zbyt niskie i nie spełnia ich oczekiwań.
Kierownik Oddziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami w Delegaturze - Placówce Zamiejscowej w S. działający z upoważnienia Wojewody M. rozpoznając sprawę wskazał, że Zofia J. wystąpiła w dniu 7 kwietnia 1994 r. z wnioskiem o wypłatę niepobranego odszkodowania za wywłaszczoną w 1970 r. nieruchomość pod budowę Domu Strażaka, położoną w O. A oraz za drzewka owocowe 50 szt. Wniosek ten został złożony pod rządami ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, której art. 7 stanowił, że niewypłacone do dnia wejścia w życie ustawy /tj. 5 grudnia 1990 r./ części odszkodowań za wywłaszczone nieruchomości wypłaca się po ich zrewaloryzowaniu w terminie nie dłuższym niż 6 miesięcy. Za zwłokę lub opóźnienie w wypłacie odszkodowania przysługują odsetki ustawowe na zasadach określonych w kodeksie cywilnym. W trybie tego przepisu organy dwukrotnie orzekały o wysokości odszkodowania za przedmiotową wywłaszczoną nieruchomość. Państwo J. na ustaloną kwotę nie wyrażali zgody i skarżyli kolejne decyzje z uwagi na zbyt niską, według nich, kwotę odszkodowania i nie uwzględnienie w kwocie odszkodowania ceny drzewek owocowych. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 sierpnia 1999 r. uchylając decyzję byłego Wojewody S. z dnia 5 czerwca 1997 r. (...) uwzględniając w części skargę wskazał w uzasadnieniu, że roszczenie o rekompensatę za drzewka owocowe jest nieuzasadnione, ponieważ kwestię tę w sposób wyczerpujący i zgodny z prawem obowiązującym w dacie wywłaszczania rozstrzygnął organ odwoławczy w decyzji z dnia 10 grudnia 1970 r. Natomiast w sprawie opinii szacunkowej będącej podstawą naliczenia odszkodowania NSA wskazał na możliwość jaką daje organowi odwoławczemu art. 84 par. 1 Kpa zlecenia innemu rzeczoznawcy wykonania nowego operatu szacunkowego oraz pozostawił ocenie organu czy powyższe przesłanki wyczerpują przesłanki określone w dyspozycji art. 138 par. 1 pkt 2 Kpa czy par. 2 tego przepisu.
W okresie między datą wydania decyzji byłego Wojewody S. a datą wyroku NSA z dnia 27 sierpnia 1999 r. IV SA 1245/97 utracił moc obowiązującą cytowany wyżej przepis art. 7 z mocy art. 241 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Organ odwoławczy po ponownym rozpatrzeniu odwołania od decyzji z dnia 5 czerwca 1997 r. przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Art. 233 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi, że sprawy wszczęte, lecz nie zakończone decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy /tj. dnia 1 stycznia 1998 r./ prowadzi się według jej przepisów. Wobec utraty mocy obowiązującej przepisu art. 7 cytowanej wyżej ustawy z dnia 29 września 1990 r. dotyczącego niewypłaconych odszkodowań, mającym zastosowanie w tej sprawie jest obowiązujący od 1 stycznia 1998 r. przepis art. 132 ust. 3 umieszczony w rozdziale 5 zatytułowanym "odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości" ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. nr 115 poz. 741 ze zm./ który stanowi, że "wysokość odszkodowania ustalona w decyzji o wywłaszczeniu podlega waloryzacji na dzień jego zapłaty". Przepis art. 227 tej samej ustawy stanowi, że "do czasu ogłoszenia przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego wskaźników zmian cen nieruchomości waloryzacji dokonuje się przy zastosowaniu wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanych przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w drodze obwieszczeń w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski". W tej sytuacji prawnej i faktycznej brak jest podstaw do ponownego ustalania odszkodowania za wywłaszczoną w 1970 r. nieruchomość, które zostało już ustalone decyzją ostateczną i podlega jedynie waloryzacji.
Skargę na powyższą decyzję organu II instancji do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnieśli Zofia i Stanisław małżonkowie J. wnosząc o uchylenie decyzji obu organów. W uzasadnieniu skargi podali, że w ich ocenie dokonane w 1970 r. wywłaszczenie nieruchomości nastąpiło z naruszeniem ówczesnego prawa. Przyznane jako odszkodowanie pieniądze nie zostały złożone w depozycie sądowym. Wartość rynkowa nieruchomości jest wielokrotnie większa niż przyznane odszkodowanie, zaś organy administracji zarówno 1 jak i II instancji nie wykonały zalecenia NSA nakazującego ponowne wykonanie operatu szacunkowego.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Oddziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami w Delegaturze - Placówce Zamiejscowej w S. działający z upoważnienia Wojewody M. wniósł o jej oddalenie podtrzymując jednocześnie stanowisko wcześniej prezentowane w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie chociaż z innych powodów niż podnoszone w skardze. Stosownie bowiem do treści przepisów art. 1 i art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.
Sąd sprawuje kontrolę wykonywania administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. Oznacza to, że Sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów zarówno prawa materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego. Badając pod tym kątem zaskarżone decyzje Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie doszło do obrazy przepisów prawa.
Decyzja Starosty Powiatu G. z dnia 24 stycznia 2000 r. (...) została wydana w oparciu między innymi o przepis art. 129 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. nr 115 poz. 741 ze zm./, który w dacie wydawania przedmiotowej decyzji stanowił, że odszkodowanie ustala wojewoda w drodze decyzji (...). Powyższe oznacza, że Starosta Powiatu G. nie był w tej dacie organem uprawnionym do wydania powołanej decyzji. Taki stan rzeczy wynika stąd, że w dniu 15 lutego 2000 r. weszła w życie ustawa z dnia 7 stycznia 2000 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz innych ustaw /Dz.U. nr 6 poz. 70/. Unormowaniami zawartymi w tej ustawie został zmieniony przepis art. 129 cyt. ustawy o gospodarce nieruchomościami, który uzyskał brzmienie, że odszkodowanie ustala starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w decyzji o wywłaszczeniu nieruchomości (...). Oznacza to, że dopiero z chwilą wejścia w życie przytoczonej wyżej zmiany, tj. z dniem 15 lutego 2000 r. starosta był właściwy do ustalania odszkodowania lub jego zwaloryzowania.
Powyższe ustalenia prowadzą więc do wniosku, że doszło w niniejszej sprawie do naruszenia przepisów o właściwości, którą to kwestię Sąd ma obowiązek badać z urzędu. Przedstawione uchybienie jest rażącym naruszeniem prawa i wyczerpuje dyspozycje przepisu art. 156 par. 1 pkt 1 Kpa. Cechą rażącego naruszenia prawa jest pozostawanie decyzji w sprzeczności z treścią przepisu prawa przez proste ich zestawienie ze sobą. Wykazanie takich wad decyzji administracyjnej, które uznane są przez ustawodawcę za wady, których wystąpienie powoduje wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego, prowadzi do stwierdzenia jej nieważności.
Wojewoda M., działający w sprawie jako organ II instancji, rozpoznając odwołanie od decyzji Starosty Powiatu G. w ogóle nie dostrzegł kwestii właściwości organów i nie odniósł się do tego uchybienia w treści wydanej przez siebie decyzji.
Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny działając z mocy przepisu art. 22 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym orzekł o stwierdzeniu nieważności zaskarżonych decyzji.
O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 55 ust. 1 powołanej ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.