Uzasadnienie
Kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej, Mieszkaniowej, Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Urzędu Miejskiego w Ł. decyzją z dnia 12 marca 1985 nr GKM.II-8774/16/7/86 przydzielił Przedsiębiorstwu Zagranicznemu "A" lokal użytkowy, położony w budynku nr 4 przy ul. S. w Ł., składający się z 1 izby o powierzchni 30,68 m2 wraz z korytarzem o powierzchni 8,53 m2 i w.c. do wspólnego użytku. Przydział lokalu nastąpił z przeznaczeniem na sklep. Następnie decyzją z dnia 9 kwietnia 1986 nr GKM.II. 8174/16/8/86 ten sam organ przydzielił Witoldowi S. lokal użytkowy położony w tym budynku, składający się także z jednej izby o powierzchni 32,2 m2 wraz z korytarzem o powierzchni 8,55 m2 i w.c. do wspólnego użytku. Przydział tego lokalu nastąpił z przeznaczeniem na zakład fotograficzny.
Od obu wymienionych wyżej decyzji wniósł odwołania Witold S., domagając się przyznania mu wyłącznego prawa do w.c. oraz holu /przedpokoju/ o powierzchni 4,05 m2. W odwołaniach tych podał, że stan taki trwa od wielu lat i został ustalony z poprzednim właścicielem lokalu - Czesławem S., od którego lokal ten wynajął w 1978 r. na podstawie umowy i dotychczas użytkuje.
Od decyzji organu I instancji z dnia 9 kwietnia 1986 r., dotyczącej przydzielenia lokalu Witoldowi S., odwołali się także spadkobiercy Czesława S.: Janina S. /żona/, Adam S. /syn/ i Elżbieta M. /córka/. Odwołujący się zarzucili, że decyzja ta została wydana z rażącym naruszeniem art. 24 ust. 1 pkt 2 prawa lokalowego oraz z naruszeniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Po rozpatrzeniu odwołań Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Wojewódzkiego w Łomży decyzją z dnia 2 czerwca 1986 nr GKM-L.1/8172/26/86 zmienił zaskarżone decyzje organu I instancji w ten sposób, że przyznał Przedsiębiorstwu Zagranicznemu "A" prawo do wspólnego korzystania z korytarza /holu/ o powierzchni 4,5 m2; Witoldowi S. natomiast przydzielił w.c. do wyłącznego korzystania oraz przyznał mu prawo do wspólnego korzystania z korytarza /holu/ o powierzchni 4,5 m2. W pozostałym zakresie utrzymał w mocy decyzje organu I instancji.
Na decyzję tę wnieśli skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Janina S., Adam S. i Elżbieta M., domagając się stwierdzenia jej nieważności jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa materialnego i procesowego. Skarżący wyrazili pogląd, że skoro w lokalu przydzielonym Przedsiębiorstwu Zagranicznemu "A" pracuje Adam S. jako kierownik sklepu oraz Elżbieta M. jako sprzedawczyni, to spełnione zostały warunki do wyłączenia spod przepisów o szczególnym trybie najmu całego lokalu użytkowego, ponieważ wchodzi on w skład lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, którego są współwłaścicielami. Skarżący uznali, że art. 24 ust. 2 prawa lokalowego "nie określa form ani sposobu wykonywania zawodu przez właścicieli lokali użytkowych". Przepis ten nie wymaga także, aby "wykonywanie zawodu odbywało się na własny rachunek". Skarżący zarzucili także organom rażące naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a zwłaszcza jego zasad ogólnych /art. 6-11/, a także art. 107 Kpa.
Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Urzędu Wojewódzkiego w Łomży wniósł o oddalenie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Z akt sprawy, a w szczególności ze znajdującej się w nich fotokopii wyciągu z księgi wieczystej Kw. nr 4562 z dnia 27 sierpnia 1982 r., wynika, że dom nr 4 przy ul. S. w Ł. jest małym domem mieszkalnym. W skład lokalu nr 1 w tym domu wchodzi lokal użytkowy, który w części był wykorzystywany przez jego właścicieli, to jest Czesława i Janinę S. do wykonywania zawodu. Po śmierci Czesława S. w 1983 r. część lokalu użytkowego była nadal wykorzystywana przez jego spadkobierców: Adama S. i Elżbietę M. na cele handlowe. Działalność ta ustała z dniem 28 lutego 1986 r., co wynika z pisma Wydziału Handlu, Drobnej Wytwórczości i Usług Urzędu Miejskiego w Ł. nr HU.7657A-4/86, a także z zaświadczenia z dnia 21 marca 1986 r., wydanego przez Zrzeszenie Prywatnego Handlu i Usług w Ł., w którym stwierdzono, że Adam S. był członkiem tego Zrzeszenia w okresie od dnia 27 września 1982 r. do dnia 2 listopada 1985 r., a Elżbieta M. była członkiem Zrzeszenia w okresie od dnia 27 września 1982 r. do dnia 28 lutego 1986 r. Z tym więc dniem omawiany lokal użytkowy, jak trafnie ustaliły organy administracji państwowej obu instancji, przestał być warsztatem pracy współwłaścicieli.
Stosownie do art. 24 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. - Prawo lokalowe /Dz.U. 1983 nr 11 poz. 55/, przepisy o najmie lokali i budynków na podstawie decyzji administracyjnej nie dotyczą lokali użytkowych tylko wówczas, gdy lokale te są konieczne jako warsztat pracy do wykonywania zawodu przez właścicieli lokalu, ich dzieci lub rodziców. Warunku tego nie spełnia wykonywanie pracy najemnej przez wymienione osoby w lokalu użytkowym stanowiącym część składową lokalu będącego odrębną nieruchomością. W takim wypadku lokal użytkowy nie jest "warsztatem pracy" właściciela lokalu, lecz jedynie miejscem wykonywania przez niego pracy najemnej, przy czym obowiązek zapewnienia warunków umożliwiających świadczenie takiej pracy ciąży na pracodawcy /art. 15 i art. 94 kodeksu pracy/.
Przepis art. 24 ust. 3 prawa lokalowego, mówiąc o lokalu użytkowym jako koniecznym warsztacie pracy dla właściciela, jego dzieci lub rodziców, przesądza o prowadzeniu tego warsztatu na własny rachunek. Zamiarem Adama S. i Elżbiety M. było oddanie wolnej części lokalu użytkowego Przedsiębiorstwu Zagranicznemu "A" w najem, przy jednoczesnym zapewnieniu sobie możliwości zatrudnienia w tym Przedsiębiorstwie. Taki zamiar potwierdzili w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Należy zresztą zwrócić uwagę, że nie wnosili oni odwołania od decyzji o przydziale lokalu na rzecz tego Przedsiębiorstwa, co świadczy o tym, że akceptowali sytuację, iż po zrezygnowaniu przez nich z prowadzenia w tym lokalu sklepu, lokal podlega przepisom o szczególnym trybie najmu.
Z tych wszystkich względów zarzut sprzeczności zaskarżonej decyzji z art. 24 ust. 2 prawa lokalowego należało uznać za chybiony. Sąd nie podzielił także zarzutu skargi o rażącym naruszeniu przepisów postępowania administracyjnego. Wprawdzie obie decyzje organu I instancji rzeczywiście nie zawierały uzasadnienia, lecz nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy. Jak już wspomniano, skarżący nie wnieśli odwołania od jednej z nich /dotyczącej zadysponowania spornym lokalem na rzecz Przedsiębiorstwa Zagranicznego "A", natomiast wobec decyzji, od której takie odwołanie wnieśli /dotyczącej Witolda S./, podali zarzuty zbieżne co do istoty z zarzutami zawartymi także w skardze, mimo że decyzja organu II instancji zawierała obszerne uzasadnienie.
Nie można też skutecznie zarzucić niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z powodu określenia w niej prawa Witolda S. do wyłącznego korzystania z w.c., powstałego w wyniku przeróbek dokonanych za zgodą Czesława S. i podziału w.c. na dwa odrębne. Sposób zaś przeprowadzenia tych przeróbek wykracza poza przedmiot decyzji zaskarżonej do sądu.
Również określenie w tej decyzji prawa do korzystania z pomieszczeń wspólnych /przynależnych/ znajduje podstawę prawną w art. 31 ust. 5 prawa lokalowego, przy czym sąd nie jest właściwy do kontroli słuszności zakresu przyznanych uprawnień.
W tym stanie sąd nie dopatrzył się niezgodności z prawem decyzji będącej przedmiotem skargi i na podstawie art. 207 par. 5 Kpa orzekł, jak w sentencji.