Uzasadnienie
A.K. wniósł w niniejszej sprawie o zwolnienie od kosztów sądowych podając, że we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje z żoną oraz trojgiem dzieci, a koszty utrzymania rodziny wynoszą około 2.350 zł, natomiast prowadzona przez stronę działalność gospodarcza przynosi miesięczny dochód w wysokości 2.600 zł, przy czym wnioskujący spłaca kredyt zaciągnięty na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej (400.000 zł). Skarżący podkreślił, że składniki majątkowe jego firmy zostały zajęte w postępowaniu egzekucyjnym oraz, że firma E.K. przynosi stratę.
Referendarz sądowy zważył, co następuje
Skarżący ubiega się o zwolnienie od kosztów sądowych.
Zgodnie przepisem art.246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w tym zakresie następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Przesłanką zwolnienia od kosztów sądowych nie jest brak jakichkolwiek wolnych środków finansowych (oszczędności) na ich opłacenie, ale wykazanie niemożności ich wygospodarowania z uzyskanych przychodów i posiadanego majątku, o czym świadczy użyty przez ustawodawcę termin " konieczne" w odniesieniu do słowa "utrzymanie".
Zdaniem referendarza sądowego przedstawiona przez skarżącego sytuacja finansowa i materialna nie prowadzi do wniosku, że spełnione zostały przesłanki, o których mowa w art.246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.
W kontekście analizy możliwości płatniczych A. K. zauważyć trzeba, że były one przedmiotem oceny w innych postępowaniach zawisłych przed tutejszym Sądem. Skarżący w sprawach sygn. akt. I SA/Bd 1/11 oraz I SA/Bd 90/11 przedłożył formularze PPF oraz dodatkowe dokumenty i wyjaśnienia. Z nich wynikało, że uczestniczy on aktywnie w obrocie gospodarczym, dokonuje operacji pieniężnych kwotami w znacznej wysokości, terminowo wywiązuje się i umów leasingowych, przy czym przeczyło zasadom logiki i doświadczenia życiowego, aby rodzina dysponująca miesięcznym dochodem w kwocie brutto 2.600 zł była w stanie ponosić koszty miesięcznego utrzymania w wysokości około 4.800 zł.
Okoliczności te zostały już wzięte pod uwagę przy wydawaniu rozstrzygnięć przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, jak i Naczelny Sąd Administracyjny, który w postanowieniach z 2 września 2010 r. sygn. akt I FZ 346/10 oraz z 17 maja 2011 r. sygn. akt I FZ 106/11 wyraził pogląd, że skarżący preferuje zobowiązania prywatne nad publicznoprawnymi, a argumentacja o utracie płynności finansowej, kwestii kredytu i płatności rat nie przemawia za zniesieniem obowiązku opłacenia kosztów sądowych.
Referendarz sądowy, uwzględniając stanowisko powyżej wskazane ponownie stwierdza, iż przedłożone wyciągi z rachunków bankowych skarżącego oraz jego żony wskazują, że obraca on środkami, z których może wygospodarować część na pokrycie kosztów sądowych. Za uwzględnieniem wniosku nie przemawia okoliczność korzystania z kredytu obrotowego. Z kolei fakt spłacania kredytu nie przesądza o braku możliwości poniesienia opłat należnych za czynności podejmowane przez Sąd, gdyż te nie mogą być stawiane jako ostatnie w kolejności do zaspokajania.
Podsumowując, skarżący prezentując nadwyżkę wydatków na dochodami nie tylko nie wykazał rzeczywistych dochodów osiąganych przez jego rodzinę, ale również traktuje priorytetowo swoje zobowiązania prywatnoprawne nad publicznoprawnymi.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 oraz art.258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono, jak w sentencji.