Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok WSA w Bydgoszczy z 12 września 2023 r., I SA/Bd 366/23

WyrokprawomocneWojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy·12 września 2023 r.

Powołane przepisy

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 12 września 2023 r.
Sprawa
sprawy ze skargi F. C. – T. spółka z o.o. w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 lutego 2023 r. nr BP.501.165.2022.0155.BD2.365250 w przedmiocie kary pieniężnej
Skład
sędzia WSA Jarosław Szulc przewodniczący, sprawozdawca
sędzia WSA Urszula Wiśniewska
sędzia WSA Tomasz Wójcik
starszy sekretarz sądowy Marcin Frydrych protokolant

Sentencja

  1. uchyla zaskarżoną decyzję,
  2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz F. C. – T. spółka z o.o. w B. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia [...] listopada 2021 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na F.H.U. C. – T. Sp. z o.o. w B. karę pieniężną w wysokości [...] zł. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło dopuszczenie do wykonywania przewozu drogowego pojazdem lub zespołem pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 t, którego dopuszczalna masa całkowita została przekroczona co najmniej 5% i mniej niż 10%. Organ podał, że w dniu [...] października 2021 r. w miejscowości T. na drodze wojewódzkiej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z 3-osiowego ciągnika samochodowego marki S. o nr rej. [...] i 3-osiowej naczepy marki T. o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował A. C., który wykonywał przewóz drogowy z ładunkiem buraków cukrowych (ładunek podzielny) w imieniu F.H.U. C. - T. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. W wyniku ważenia pojazdu stwierdzono jego rzeczywistą masę całkowitą wynoszącą 42150 kg, przekraczającą jego dopuszczalną masę całkowitą (40000 kg) o 2150 kg, tj. o 5,38%. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane w protokole kontroli drogowej z dnia [...] października 2021 r.

W złożonym odwołaniu spółka wskazała, że podczas kontroli stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej o 2150 kg tj. o 5,58%. Pomiaru dokonano za pomocą wagi dynamicznej typu M. i nie dokonano pomniejszenia uzyskanej wartości o korektę 2% wynikającej z zarządzenia nr [...] Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2021 r. w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli przewóz drogowych przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. W treści § 29 ust. 7 i 8 ww. zarządzenia, stwierdzono, że ze względu na możliwe błędy wskazań wag, wynikające z pochylenia nawierzchni, podmuchu wiatru na stanowisku ważenia i błędy wynikające z cząstkowego ważenia pojazdów wieloosiowych, od ustaleń miernika wagi odejmuje się 2% wartości wskazanej przez wagę zaokrąglone do pełnych 100 kg w górę. W związku z powyższym DMC wynosiło 41300 kg, a przekroczenie o 1300 kg, czyli o 3,26%.

Decyzją z dnia [...] lutego 2023 r. Inne utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu organ przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie. Podał, że ciągnik samochodowy marki S. o nr rej. [...] został po raz pierwszy zarejestrowany dnia [...] maja 2003 r., a naczepa marki [...] o nr rej. [...] dnia [...] lipca 1994 r., co oznacza, że nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania § 57 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia [...] grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, zgodnie z którym dopuszczalna masa całkowita pojazdu członowego lub zespołu złożonego z pojazdu silnikowego i przyczepy, zarejestrowanych po raz pierwszy przed dniem [...] marca 2003 r. może wynosić 42 tony. W związku z powyższym organ wskazał, że w niniejszej sprawie dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu członowego wynosiła do 40 t. Dalej organ wyjaśnił, że pomiaru rzeczywistej masy całkowitej dokonano za pomocą wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu M. o nr fabrycznym M. [...], która legitymowała się świadectwem legalizacji pierwotnej wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku dnia [...] lutego 2020 r. z datą ważności do dnia [...] marca 2022 r. Miejsce kontroli legitymowało się protokołem z pomiarów na stanowisku ważenia pojazdów metodą dynamiczną z dnia [...] listopada 2020 r.

W dniu kontroli ww. pojazdem członowym strona wykonywała przejazd drogowy z ładunkiem buraków cukrowych. W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy: rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego wynosiła 42,15 t (bez odjęcia 2% zaokrąglonych do 0,1t w górę) - przekroczenie o 2,15 t (przekroczenie dopuszczalnej wartości o 5,37%) oraz podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.

Odnosząc się do powołanego przez stronę w odwołaniu zarządzenia nr 28/2014 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 17 września 2014 r. w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli przewozów drogowych przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego (Dziennik Urzędowy Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Warszawa, dnia 18 września 2014 r. poz. 14), organ wyjaśnił, że zarządzenie to zostało zastąpione zarządzeniem nr 32/2020, które następnie zostało zmienione zarządzeniem nr 35/2020 Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 sierpnia 2020 r., w sprawie zmiany zarządzenia zmieniającego zarządzenie w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli przewozów drogowych przez inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego (Dz. Urz. GITD z 2020 poz.

  1. i ono obowiązywało w dniu kontroli.

Organ zauważył, że skoro wartość rzeczywistej masy całkowitej wynosiła 42,15 t, a po zastosowaniu tolerancji wynosiła 41,05 t, co przekraczało dopuszczalna masę całkowitą kontrolowanego pojazdu członowego wynoszącą 40 t, to zgodnie z wymieniony zarządzeniem, podstawą do wyznaczenia wielkości przekroczenia dopuszczalnej normy były wartości wprost odczytane ze wskaźnika wagi.

Zdaniem organu w sprawie brak jest również podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2201, dalej u.t.d.) ze względu na fakt, że do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Podmiot wykonujący przewóz nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu działania siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Ciężar dowodu w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. spoczywa na stronie postępowania. W omawianym przypadku strona nie przedłożyła żadnych dowodów na potwierdzenie, iż w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność za popełnienie naruszeń. Zdaniem organu odwoławczego, mając na uwadze powyższe regulacje prawne oraz treść zgłaszanych przez stronę wyjaśnień w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przewóz od odpowiedzialności. Nie wystarczy jedynie zakwestionować swojej odpowiedzialności. Obowiązujące przepisy prawne obciążają podmiot wykonujący przewóz, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych norm, a co za tym idzie to on ma obowiązek podjęcia odpowiednich starań, w tym zapewnić sobie środki do tego, aby móc weryfikować wielkość ładunku przed rozpoczęciem przewozu tak, aby nie dochodziło do przekroczenia dopuszczalnych parametrów, bądź wystąpić i uzyskać właściwe zezwolenie na przejazd pojazdu nienormatywnego, jeżeli przepis nie stoi na przeszkodzie.

W złożonej do Sądu skardze spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.

W uzasadnieniu skargi podała m.in., że kierowca wykonujący załadunek i przewóz wykonał prawidłową ocenę, czyli upewnił się jaką masę całkowitą ma pojazd członowy S. [...]. Na tabliczce znamionowej pojazdu odczytał, że masa całkowita pojazdu wynosi 42000 kg i do takiej wartości załadował pojazd. Tabliczka znamionowa pojazdu jest na stałe przymocowana do pojazdu i pokazuje wartości jakie pojazd uzyskał podczas homologacji w/w pojazdu. Warunki, zasady i prawa Homologacji określa ustawa z dnia [...] czerwca 1997 r o dopuszczeniu pojazdu do obrotu i użytkowania pojazdu na terenie [...]. Zdaniem skarżącej, pracownik wszystkie czynności wykonał perfekcyjnie, sprawdził masę całkowitą i tak załadował, co potwierdziło ważenie pojazdu przez inspektora ITD, które dało wynik 42150 kg (bez 2% korekty). Skarżąca wyjaśniła, że kierowca nie posiadał dokumentów pojazdu, ponieważ [...] października 2018 r. zniesiono obowiązek posiadania dowodu rejestracyjnego pojazdu, a zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym, dane na tabliczce znamionowej pojazdu, a dane w dowodzie rejestracyjnym powinny być identyczne, a te różnice nie były uwzględnione w decyzji WITD jak i w GITD, a są błędami administracyjnymi. Zdaniem skarżącej, raz nadana homologacja na pojazd jest obowiązująca do końca żywotności pojazdu i honorowana we wszystkich krajach ratyfikujących umowę. Pojazd powinien być zarejestrowany zgodnie z danymi otrzymanej homologacji w Rzeczpospolitej Polskiej lub wycofany z obrotu (sprzedaży).

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Wstępnie odnotować trzeba, że niniejsza sprawa została rozpoznana na rozprawie jawnej.

Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492), sądy administracyjne kontrolują prawidłowość zaskarżonych aktów administracyjnych, między innymi decyzji i postanowień ostatecznych, przy uwzględnieniu kryterium ich zgodności z prawem. Decyzja lub postanowienie podlegają uchyleniu, jeśli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a–c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634) – dalej: "p.p.s.a." – lub też naruszenie prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).

W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Tym samym, sąd ma obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Dokonując sądowej kontroli według wskazanych kryteriów, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja narusza prawo ze względu na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, choć z przyczyn innych niż wskazane w skardze.

Z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że organ odwoławczy jest zobowiązany do rozpoznania odwołania, jednakże po uprzednim stwierdzeniu, że zostało ono wniesione w terminie oraz przez stronę postępowania administracyjnego lub przez działającego w imieniu strony, właściwie umocowanego pełnomocnika. Dopiero spełnienie tych wymagań formalnych daje podstawę do merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy.

W niniejszej sprawie odwołanie od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] listopada 2021 r., nr [...] zostało wniesione i podpisane przez A. C., występującego jako pełnomocnik spółki. P. z dnia [...] stycznia 2023r. organ odwoławczy wezwał spółkę do uzupełnienia braku formalnego odwołania, poprzez przesłanie odwołania zgodnie z formą reprezentacji wynikającą z Centralnej Ewidencji Krajowego Rejestru Sądowego. W wezwaniu organ wskazał, że z danych osób wchodzących w skład organu wynika, że jest dwóch członków zarządu oraz że do składania oświadczeń w imieniu spółki jest wymagane współdziałanie dwóch członków zarządu albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem. Pouczył przy tym, że nieuzupełnienie braku formalnego w terminie 7 dni od doręczenia wezwania, spowoduje pozostawienie odwołania bez rozpoznania.

Treść wezwania wskazuje na oczekiwanie przez organ, że stosownie do sposobu reprezentacji spółki podanej w KRS odwołanie wniesie spółka reprezentowana przez obydwu członków zarządu. Tymczasem, w odpowiedzi na wezwanie skarżąca przedstawiła dokument zatytułowany "Pełnomocnictwo ogólne" z dnia [...] października 2021 r., z którego wynika, że B. C. działający jako członek zarządu spółki upoważnił A. C. – prezesa zarządu, do reprezentowania spółki we wszystkich czynnościach związanych z prowadzoną działalnością w sprawach administracyjnych oraz przed sądami wszystkich instancji oraz przekazywaniu dalszych upoważnień, jednoosobowo.

W oparciu o art. 32 kpa strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Jak wynika z art. 33 § 1 kpa, pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych. W § 2 stwierdzono z kolei, że pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie lub zgłoszone do protokołu. Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony (§ 3 tego przepisu).

Potwierdzenie skuteczności wniesionego odwołania mogło zatem nastąpić również poprzez złożenie pełnomocnictwa udzielonego osobie, która je podpisała.

W wyroku z 29 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 2832/18 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że "pełnomocnik, chcąc występować w postępowaniu w takim charakterze, ma obowiązek przedłożenia do akt konkretnej sprawy dokumentu potwierdzającego umocowanie do działania w cudzym imieniu i wyznaczającego jego zakres. Oznacza to, iż udzielenie pełnomocnictwa stanowi dla pełnomocnika jedyne źródło kompetencji do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy, w zakresie wyznaczonym treścią pełnomocnictwa".

Sąd podziela pogląd wyrażony przez A. Wróbla w komentarzu do Kodeksu postępowania administracyjnego, że organ administracyjny bada z urzędu prawidłowość pełnomocnictwa i nie powinien dopuścić do udziału w sprawie osoby, która nie legitymuje się ważnym pełnomocnictwem, chyba że chodzi o przypadek określony w art. 33 § 4 kpa, przy czym przepis ten nie odnosi się do kontrolowanej sprawy, gdyż dotyczy spraw mniejszej wagi i reprezentacji osób fizycznych. Przeprowadzenie postępowania administracyjnego z udziałem osoby, która nie jest należycie umocowana, może bowiem oznaczać, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (por. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wolters Kluwer, wyd. VIII, Warszawa 2020, art. 33, LexOnline).

W niniejszej sprawie, wydanie decyzji merytorycznej na skutek wniesionego odwołania wskazuje, że za prawidłowe organ uznał pełnomocnictwo przedłożone do sprawy. Jednocześnie mimo tego, zaskarżoną decyzję doręczano bezpośrednio stronie, a nie ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi, co nie jest zgodne z art. 40 § 2 k.p.a., który stanowi, że jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi.

W tak zarysowanych okolicznościach faktycznych sprawy istotna staje się jednak w pierwszej kolejności kwestia, czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, uprawniony według umowy spółki do jej reprezentowania łącznie z drugim członkiem zarządu, może być ustanowiony jej pełnomocnikiem. Zagadnienie to było przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w uchwałach z dnia 23 sierpnia 2006 r., sygn. akt III CZP 68/06 oraz z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt III CZP 17/14. Sąd Najwyższy przyjął w nich, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, uprawniony umową spółki do jej reprezentowania łącznie z drugim członkiem zarządu, może być ustanowiony pełnomocnikiem zarówno do poszczególnych czynności, jak i do czynności określonego rodzaju.

Odnosząc się do pierwszej z wymienionych uchwał należy wskazać, że Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że dopuszczalność ustanowienia pełnomocnikiem spółki członka jej zarządu nie została ustawowo wyłączona; brak ustawowego zakazu udzielenia takiego umocowania. Sąd przytoczył uregulowania ustawowe pozwalające na przyjęcie, że system prawny dopuszcza możliwość udzielenia pełnomocnictwa członkowi zarządu osoby prawnej, a więc także spółki kapitałowej. Odwołał się również do uregulowań zawartych w kodeksie spółek handlowych, tj. do art. 205 § 3, z którego wynika możliwość udzielenia prokury także członkowi zarządu, oraz do art. 214 i 243 § 3, wskazujących, że zakazy pełnienia przez członków zarządu spółki określonych funkcji czy podejmowania określonych działań zostały w ustawie wyraźnie przewidziane. Zdaniem Sądu Najwyższego, dopuszczenie możliwości udzielania pełnomocnictwa jednemu z członków zarządu spółki nie prowadzi do obejścia prawa. Organ osoby prawnej oraz jej pełnomocnik to dwie odrębne instytucje prawne i nie należy ich utożsamiać. Kompetencja członka zarządu do działania samodzielnie lub wspólnie z innym członkiem zarządu wynika z ustawy i umowy spółki, a działania takiego podmiotu są działaniami samej osoby prawnej (art. 38 k.c.). Kompetencja pełnomocnika wynika z umocowania, a więc czynności prawnej dokonanej przez osobę prawną. Pełnomocnik działa w imieniu i na rzecz innej osoby - w rozważanej sytuacji w imieniu i na rzecz spółki - a także w granicach umocowania. Ewentualne braki w zakresie reprezentacji spółki są oceniane na podstawie art. 39 k.c., natomiast działanie przez daną osobę przy braku umocowania lub z przekroczeniem jego granic podlega ocenie na podstawie art. 103-105 k.c. Ustanowienie członka zarządu spółki jej pełnomocnikiem nie powoduje ustania lub ograniczenia jego funkcji jako piastuna organu osoby prawnej, a samo udzielenie pełnomocnictwa pozostaje bez wpływu na zasady reprezentacji spółki przez jej zarząd. Sąd Najwyższy podkreślił następnie, że udzielenie pełnomocnictwa członkowi zarządu spółki nie zagraża bezpieczeństwu i pewności obrotu. Każdy, kto dokonuje czynności prawnej z drugą osobą, powinien określić, w jakim charakterze działa. Pełnomocnik nie może zataić, że działa w imieniu i na rzecz innej osoby (mocodawcy), a jego kontrahent powinien ustalić, czy rzeczywiście ma do czynienia z pełnomocnikiem spółki. Obrót, w jakim uczestniczą spółki, ma zwykle charakter profesjonalny, zatem podmiot występujący jako pełnomocnik powinien wyraźnie określić swój status, natomiast jego kontrahent powinien dążyć do zweryfikowania uzyskanych informacji. W ocenie Sądu Najwyższego nie przekonuje też odwoływanie się do zakazu dokonywania czynności prawnych "z samym sobą". Po pierwsze, jest wysoce dyskusyjne, czy w analizowanej sytuacji można odwołać się do analogicznego stosowania art. 108 k.c., który znajduje zastosowanie, gdy pełnomocnik ma być drugą stroną czynności dokonywanej w imieniu mocodawcy. Powstaje zatem wątpliwość, czy może on znaleźć w ogóle zastosowanie do czynności prawnych jednostronnych. Po drugie, z treści tego przepisu wynika zakaz dokonywania czynności prawnych, gdy członek zarządu występuje jako kontrahent spółki. Nie sposób tej sytuacji zrównać z sytuacją, w której członek zarządu zostaje umocowany do działania w imieniu i na rzecz osoby prawnej. Po trzecie, pełnomocnictwa udziela spółka działająca, zgodnie z art. 38 k.c., przez swoje organy. Przy reprezentacji łącznej pełnomocnictwo jest udzielane przez co najmniej dwóch członków zarządu, trudno zatem mówić o udzieleniu pełnomocnictwa "samemu sobie". Taka sytuacja mogłaby wystąpić, gdyby reprezentacja spółki była reprezentacją jednoosobową, jednak udzielenie w takim przypadku pełnomocnictwa członkowi jednoosobowego zarządu należy ocenić jako działanie skrajnie nieracjonalne. Według Sądu Najwyższego, za dopuszczalnością udzielenia pełnomocnictwa członkowi zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością umocowanemu do reprezentowania tej spółki przemawiają także względy praktyczne. Zdarzają się sytuacje, w których potrzeba dokonania określonej czynności prawnej występuje w okresie, w którym z jakichkolwiek przyczyn jest niemożliwe lub znacznie utrudnione wspólne działanie członków zarządu uprawnionych do łącznego reprezentowania spółki. W takiej sytuacji zostaje udzielone pełnomocnictwo do dokonania czynności i jeden z członków zarządu uprawnionych do łącznej reprezentacji spółki jest osobą właściwszą niż osoba trzecia, choćby z racji lepszego rozeznania w sprawach spółki. Zakaz udzielania pełnomocnictwa członkowi zarządu mógłby prowadzić do komplikacji i utrudnień w funkcjonowaniu takiej osoby prawnej.

Natomiast, w uchwale z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt III CZP 17/14 Sąd Najwyższy zaaprobował stanowisko zajęte w uchwale z dnia 23 sierpnia 2006 r., sygn. akt III CZP 68/06 i na pytanie, czy ma ono zastosowanie również wtedy, gdy zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością udziela jednemu ze swoich członków pełnomocnictwa do dokonywania czynności określonego rodzaju, udzielił odpowiedzi twierdzącej.

Uwzględniając powyższe, w niniejszej sprawie w pierwszej kolejności należy skonstatować, że wbrew nadanej nazwie, pełnomocnictwo udzielone wnoszącemu odwołanie nie jest pełnomocnictwem ogólnym, ale do czynności określonego rodzaju, o czym świadczy treść tego dokumentu (k. 49 akt adm.). W świetle wywodów Sądu Najwyższego zawartych w uchwale z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt III CZP 17/14 odwołująca się spółka mogła udzielić tego rodzaju pełnomocnictwa jednemu z członków swojego zarządu. Nie mniej, skuteczne udzielenie tego pełnomocnictwa winno respektować sposób reprezentacji podmiotu wynikający z Krajowego Rejestru Sądowego, tj. pełnomocnictwa do działania w jej imieniu winna udzielić spółka działająca przez swoje organy, tj. przez dwóch członków zarządu. Tymczasem w niniejszej sprawie, pełnomocnictwa w imieniu spółki udzielił tylko jeden członek zarządu. Niewłaściwie zatem organ odwoławczy ocenił, że złożone do akt sprawy pełnomocnictwo, udzielone przez jednego z członków zarządu do reprezentowania spółki we wskazanych rodzajowo sprawach, w sposób prawidłowy umocowało pełnomocnika wnoszącego w imieniu spółki odwołanie, do dokonania tej czynności procesowej.

Po drugie wypada także podkreślić, że normy prawne odnoszące się do pełnomocnictwa zawarte w cytowanych wcześniej art. 32 i 33 kpa nie są kompletne. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, przy wyjaśnianiu sytuacji odnoszącej się do tej instytucji należy posiłkowo stosować zasady wyrażone w Kodeksie cywilnym (wyrok z dnia 4 lipca 2006 r., sygn. akt II OSK 941/05). Taką sytuacją jest potwierdzenie czynności wadliwego pełnomocnika. Kwestia ta nie jest uregulowana w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, natomiast według unormowań Kodeksu cywilnego w przypadku braku umocowania po stronie pełnomocnika ważność czynności zależy od potwierdzenia jej przez mocodawcę (art. 103 § 1 i art. 104 k.c.).

Aby w postępowaniu administracyjnym mogło dojść do potwierdzenia przez stronę czynności dokonanych przez wadliwie ustanowionego pełnomocnika, muszą być spełnione dwa warunki: pełnomocnikiem takim musi być osoba, która w myśl przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego spełnia ogólne warunki do bycia pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym, ponadto potwierdzenie czynności zdziałanych przez wadliwie ustanowionego pełnomocnika musi mieć miejsce w toku postępowania administracyjnego, w którym taka sytuacja wystąpiła, a więc musi nastąpić przed wydaniem ostatecznej decyzji w sprawie. Potwierdzenie ma charakter uniwersalny, obejmuje zarówno formę, jak i termin dokonania czynności oraz przewidziane dla niej skutki (tak również w wyroku NSA z dnia 18 czerwca 2015 r., sygn. akt I GSK 506/14).

W analizowanej sprawie, organ wezwał spółkę do uzupełnienia braku formalnego odwołania, poprzez "przesłanie odwołania zgodnie z formą reprezentacji wynikającą z Centralnej Ewidencji Krajowego Rejestru Sądowego". Wprawdzie organ tego nie wyartykułował w wezwaniu, jednak uzupełnienie braku formalnego mogło polegać zgodnie z formułą reprezentacji wynikającą z KRS zarówno na podpisaniu skargi przez dwóch członków zarządu i przesłaniu jej do organu jak i na udzieleniu przez nich pełnomocnictwa członkowi zarządu do dokonywania czynności określonego rodzaju.

Wobec tego, w realiach tej sprawy, mając na uwadze, że przesłane w odpowiedzi na wezwanie organu pełnomocnictwo było wadliwe, powinnością organu było ponowne wezwanie, do przedłożenia prawidłowo sporządzonego pełnomocnictwa. Konieczność taka powstaje bowiem wówczas, gdy wezwanie organu jest niejasne albo też organ poweźmie wątpliwość w innym zakresie, niż miało to miejsce we wcześniejszym wezwaniu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 lipca 2017 r. (sygn. akt II OSK 2131/16) przyjął, że,,Jeżeli w ocenie organu przedłożone przez stronę, już po uzupełnieniu braków, dokumenty są nadal niewystarczające do rozstrzygnięcia sprawy, gdyż organ ma wątpliwości w zakresie jej reprezentacji, to winien był wezwać stronę ponownie do przedłożenia stosownych dokumentów, wyjaśniając jej powód swojego ponownego żądania w tym zakresie. Taki obowiązek organu wynika z art. 9 k.p.a..". W niniejszej sprawie organ uchybił temu przepisowi, a także art. 7 k.p.a. stanowiącemu, że w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Natomiast, wobec niedostatecznego rozważenia kwestii prawidłowości udzielonego w sprawie pełnomocnictwa, przedwczesnym było wydanie decyzji administracyjnej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.

Ponownie rozpatrując sprawę organ będzie obowiązany wezwać stronę do nadesłania prawidłowo sporządzonego pełnomocnictwa dla A. C. do reprezentowania spółki, udzielonego przez spółkę wskazanej osobie zgodnie z zasadą reprezentacji wynikającą z Centralnej Ewidencji Krajowego Rejestru Sądowego.

Z podanych względów, merytoryczne odniesienie się do przedmiotu skargi byłoby przedwczesne.

Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania obejmujący wpis od skargi (100 zł).

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.