Uzasadnienie
M. K. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych podając, iż pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym wraz ze współmałżonką i trójką małoletnich dzieci. Źródłem utrzymania rodziny jest dochód z tytułu prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej - około 7.000 zł za 2011 r., wynagrodzenie z tytułu pracy uzyskiwane przez małżonkę skarżącego - 1.500 zł miesięcznie oraz zasiłki rodzinne na dzieci w łącznej kwocie 182 zł miesięcznie. Majątek wnioskodawcy stanowi mieszkanie spółdzielcze własnościowe o powierzchni 48 m² (współwłasność małżeńska) i ½ udziału w siedzisku rolnym o powierzchni około 10 ha.
Skarżący wskazał, że z gospodarstwa rolnego uzyskuje dopłaty unijne. Dodał, że nie posiada samochodów osobowych, zgromadzonych oszczędności i przedmiotów wartościowych. Miesięczne wydatki rodziny to czynsz - 540 zł, energia elektryczna - 140 zł, telefony - 100 zł, żywność - 1.200 zł; inne - 300 zł. Do akt sprawy skarżący dołączył: zaświadczenia urzędu skarbowego o wysokości swoich dochodów oraz dochodów małżonki, zaświadczenie o wysokości wynagrodzenia małżonki, bilans z księgi za 2011 r., decyzję MOPR w B. o przyznaniu zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego; decyzje ARiMR w Ł. w sprawie przyznania dopłat do posiadanego gospodarstwa rolnego.
Postanowieniem z 1 lutego 2012 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy we wnioskowanym przez stronę zakresie.
W złożonym w terminie sprzeciwie skarżący podniósł, że dochody jego rodziny wynoszą miesięcznie tyle samo co wydatki. Do wydatków zaliczył ponadto ubrania, wycieczki klasowe dzieci. Wskazał, iż jego działalność gospodarcza jest jednoosobowa i opiera się głównie na kapitale kontrahentów, albowiem kupuje towar z odroczonym terminem płatności. Remanent początkowy i końcowy za 2011 r. wyniósł 0. Wynik jaki osiągnął jest więc tragiczny, o czym świadczą zaległości składek w ZUS.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wobec wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, złożony przez skarżącego wniosek o przyznanie prawa pomocy podlegał rozpatrzeniu przez sąd stosownie do treści art. 260 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. (dalej w skrócie: "u.p.p.s.a.").
Zgodnie z art. 245 § 3 u.p.p.s.a. w związku z art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a., przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Podkreślenia wymaga, że prawo pomocy stanowi wyjątek od ogólnej reguły ponoszenia kosztów postępowania przez stronę (art. 199 u.p.p.s.a.) i może być przyznane tylko w szczególnych, wyjątkowych sytuacjach. Koszty sądowe stanowią bowiem rodzaj danin publicznych, a zwolnienie od ich ponoszenia stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Zgodnie z poglądem utrwalonym w doktrynie i orzecznictwie w przypadku, gdy strona będąca osobą fizyczną posiada jakiekolwiek środki majątkowe, powinna partycypować w kosztach postępowania sądowego.
Analizując oświadczenia skarżącego oraz przedłożone dokumenty Sąd uznał, że jego sytuacja majątkowa pozwala na pokrycie części kosztów sądowych.
Z oświadczenia skarżącego i dołączonych do wniosku dokumentów wynika, że dochód jego rodziny w 2011 r. wynosił nieco ponad 24.000 zł (dochód z tytułu prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, wynagrodzenie z tytułu pracy uzyskiwane przez małżonkę skarżącego, zasiłki rodzinne na dzieci oraz dopłaty unijne do gospodarstwa rolnego) - co miesięcznie wynosi przeciętnie 2.015 zł. Miesięczne wydatki skarżący określił na kwotę około 2.280 zł. Co prawda skarżący wykazał w 2011 r. dochód z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej jedynie w wysokości 1.097,80 zł, niemniej jednak jak wskazuje bilans z księgi za okres od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. dochód ten uzyskany został przy przychodzie rzędu 190.766,40 zł. W orzecznictwie sądowym niejednokrotnie podkreślono, że podmiot prowadzący działalność gospodarczą powinien w procedurze planowania wydatków uwzględniać również potrzebę gromadzenia środków na prowadzenie ewentualnego postępowania i liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych. W ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej wliczony jest obowiązek ponoszenia kosztów postępowań sądowych.
Wobec powyższego Sąd uznał, że skarżący wykazał, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Nie oznacza to jednak, że nie powinien partycypować w ponoszeniu tych kosztów. Nie znajduje się bowiem w takiej sytuacji materialnej, która kwalifikowałaby do całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych w tej sprawie. Zdaniem Sądu kwota 250 zł partycypacji w tych kosztach nie będzie stanowiła zagrożenia dla bytu wnioskodawcy i jego rodziny. Tym bardziej, że rodzina skarżącego uzyskuje regularne dochody, a sam skarżący dosyć wysokie przychody z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji w oparciu o art. 245 § 3 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a.