Uzasadnienie
Gmina D. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym częściowe zwolnienie od kosztów sądowych. Gmina D. posiada pięć rachunków bankowych, na czterech z nich zgromadzone są środki w łącznej kwocie 48.973,16 zł, na jednym z rachunków jest debet w wysokości 11.628,96 zł. Wartość środków trwałych Gminy D. to 13.205.658,31 zł. Za 2014 r. skarżąca gmina miała nadwyżkę budżetową w kwocie 364.131,06 zł. Na rok 2015 dochody budżetu wynoszą 7.776.924 zł, przy wydatkach 7.791.964 zł. Niedobór budżetu w kwocie 15.040 zł będzie pokryty poprzez zaciągniecie kredytu długoterminowego (uchwała Nr III/7/14 Rady Gminy Dziadkowice z dnia 30 grudnia 2014 r. w sprawie uchwalenia budżetu gminy Dziadkowice na rok 2015, www.bip.ug.dziadkowice.wrotapodlasia.pl).
Postanowieniem z dnia 15 września 2015 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, argumentując że wykazana sytuacja finansowa Gminy nie pozwala na uznanie jej za podmiot niebędący w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego, które wynoszą w obu sprawach zawisłych przed sądem 12.549 zł, zwłaszcza że w budżecie utworzona została rezerwa ogólna w kwocie 43.000 zł.
Na powyższe postanowienie, pełnomocnik skarżącej Gminy złożył sprzeciw, w którym zarzucił naruszenie art. 258 § 2 pkt 3 i 5 p.p.s.a., poprzez błędną analizę treści wniosku w zakresie analizy środków finansowych Gminy D., a także poprzez brak wezwania Gminy do uzupełnienia ewentualnych braków formalnych lub do złożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów. Podkreślił, że Gmina D. jest niewielką gminą, o niewysokich wpływach do budżetu i niewielkich możliwościach finansowych. W 2015 r. Gmina zanotuje deficyt budżetowy w kwocie ponad 15 000 zł, który ma zostać pokryty kredytem długoterminowym. Zaznaczył także, że Gmina w pierwszej kolejności realizuje zadania nałożone na nią przez ustawę, a zatem planowanie budżetu nie pozwala na tworzenie rezerw celowych, które mogłyby zostać poniesione na koszty sądowe.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje
Wobec wniesienia sprzeciwu od ww. postanowienia referendarza sądowego, złożony przez skarżącą gminę wniosek o przyznanie prawa pomocy podlegał rozpatrzeniu przez sąd stosownie do treści art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej powoływana jako p.p.s.a.), w brzmieniu obowiązującym do 15 sierpnia 2015 r. – art. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r., o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.
z 2015 r., poz. 658).
Zgodnie z art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. osoba prawna, a także inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym (tak w niniejszej sprawie) – gdy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania.
W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie przesłanka ta nie zachodzi z tego względu, że wbrew argumentacji przedstawionej we wniosku oraz sprzeciwie, Gmina posiada środki, które pozwoliłby jej we własnym zakresie wywiązać się z obowiązku wynikającego z art. 199 p.p.s.a.
Zauważyć należy, że podstawę gospodarki finansowej jednostki samorządu terytorialnego w roku budżetowym stanowi jej budżet uchwalany w formie uchwały budżetowej, który jest rocznym planem dochodów i wydatków oraz przychodów i rozchodów tej jednostki (art. 211 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, Dz. U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.). Uchwała ta zawiera także plany przychodów i wydatków zakładów budżetowych, gospodarstw pomocniczych jednostek budżetowych i funduszy celowych oraz dochodów własnych jednostek budżetowych. W budżecie jednostki samorządu terytorialnego mogą być ponadto tworzone rezerwy budżetowe, które uelastyczniają proces wydatkowania środków publicznych. Jednostka samorządu terytorialnego jaką jest gmina nie została zatem pozbawiona możliwości kształtowania swojej polityki finansowej oraz wpływu na sposób wykorzystania posiadanych środków pieniężnych, aczkolwiek jej swoboda w dysponowaniu tymi środkami w porównaniu do przedsiębiorstw prywatnych działających w ramach swobody działalności gospodarczej jest znacznie ograniczona.
Niemniej, uwzględniając nawet specyfikę funkcjonowania tego typu jednostek i nie negując konieczności wykorzystania środków pozyskanych z kredytów czy subwencji na ściśle określone cele, należy stwierdzić, że Gmina D. posiada środki zgromadzone na rachunkach bankowych w wysokości blisko 50.000 zł oraz na jednym z kont debet w wysokości blisko 12.000 zł. Dochody na 2015 r. zostały zaplanowane w wysokości 7.776.924 zł, zaś wydatki na kwotę 7.791.964 zł, co daje deficyt budżetowy na kwotę 15.040 zł. Ponadto w budżecie gminy utworzono rezerwy: ogólną w wysokości 43.000 zł i rezerwę celową w wysokości 17.000 zł.
Należy podkreślić, że rezerwy finansowe tworzone są w budżetach właśnie na nieprzewidziane wydatki i służą elastycznemu procesowi wydatkowania środków publicznych przy ograniczonych zmianach uchwały budżetowej w toku roku budżetowego. W tych warunkach należało uznać, że podnoszenie przez Gminę, iż pozostające do jej dyspozycji środki przeznaczone są na realizację zadań innych, niż związanych ze wszczętymi postępowaniami sądowoadministracyjnymi, nie może przemawiać za uprzywilejowanym traktowaniem Skarżącej i przyznaniem jej prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Sąd pragnie podkreślić, że gminy jako jednostki samorządu terytorialnego obejmujące swoją działalnością różne sfery życia publicznego i gospodarczego są zobowiązane do przewidywalności związanych z tym skutków i zabezpieczenia niezbędnych środków finansowych. Dotyczy to także Skarżącej i prowadzonych z jej udziałem postępowań sądowych oraz związanych z nimi kosztów, wymogu poniesienia których nie można – planując budżet - z góry wykluczyć. Koszty sądowe stanowią należność publicznoprawną i zwolnienia od nich nie uzasadnia priorytetowe traktowanie ciążących na niej z mocy ustawy zadań, nawet jeżeli związane z nimi wydatki przewyższają dochody tworząc deficyt budżetowy. Prowadziłoby to do sytuacji, w której koszty mogłyby być ponoszone tylko wtedy, gdy po pokryciu tych wydatków pozostaną wolne środki. Takie stanowisko należy uznać za niedopuszczalne, gdyż jak pokazuje praktyka, przypadki w których gminy nie odnotowują deficytów budżetowych należą obecnie do incydentalnych.
Prowadziłoby to w efekcie do obejścia ustawowych regulacji o obowiązku ponoszenia kosztów postępowania, gdyż jednostki te, mimo specyfiki swej działalności, nie znalazły się w katalogu podmiotów objętych regulacją art. 239 p.p.s.a. i korzystających z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych.
Odnosząc się do zarzutów wskazanych w sprzeciwie, związanych z niewezwaniem skarżącej Gminy do złożenia dodatkowych oświadczeń i dokumentów, należało uznać je za bezzasadne. Wniosek gminy o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych był kompletny, w powiązaniu z treścią uchwały budżetowej pozwalał na pełną ocenę sytuacji finansowej gminy, a zatem nie było potrzeby wzywania skarżącej Gminy do uzupełniania wniosku, czy też przesyłania dodatkowych dokumentów.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 246 § 2 pkt 2 oraz art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 P.p.s.a., należało postanowić jak w sentencji.