Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 grudnia 2010 r. Dyrektor Izby Skarbowej uchylił w całości postanowienie organu egzekucyjnego – Dyrektora Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w przedmiocie zarzutów dotyczących prowadzonego postępowania egzekucyjnego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Dyrektor Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Dyrektorowi Izby Skarbowej.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o odrzucenie skargi z uwagi na niedopuszczalność jej wniesienia, bądź też w przypadku jej merytorycznego rozpoznania – oddalenia skargi.
Wniosek o odrzucenie skargi organ umotywował m.in. tym, że włączenie Dyrektora Oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do systemu organów egzekucyjnych, prowadzących postępowanie egzekucyjne w konkretnej sprawie, ogranicza zakres uprawnień procesowych ZUS jako osoby prawnej. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej - Dyrektor Oddziału ZUS nie może zajmować różnej pozycji (jako organ wydający postanowienie, innym razem jako strona postępowania) w zależności od etapu załatwiania sprawy i wobec powyższego nie ma on legitymacji do wniesienia skargi do Sądu na powyższe postanowienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Stanowisko Dyrektora Izby Skarbowej, wskazane we wniosku o odrzucenie skargi Sąd, uznał za zasadne.
Zgodnie z art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.): uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Stosownie zaś do § 2 tegoż artykułu: uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi.
W przedmiotowej sprawie istotnym jest fakt, że skarżącym jest jednocześnie organ egzekucyjny, który wydał postanowienie w pierwszej instancji, uchylone następnie przez organ odwoławczy.
Orzecznictwo sądu administracyjnego wprawdzie zajęło stanowisko odnośnie zajmowania różnej pozycji przez gminy (raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania) w zależności od etapu załatwienia sprawy z zakresu administracji publicznej, lecz w ocenie Sądu orzekającego w przedmiotowej sprawie - stanowisko to należy uznać za słuszne również w przedmiotowej sprawie. Istota bowiem problemu pozostaje ta sama. Za reprezentatywne w tym względzie należy uznać w szczególności stanowisko Sądu wskazane w uchwale składu 7 sędziów NSA z 19 maja 2003 r., OPS 1/03 (ONSA 2003, nr 4, poz. 115), w której sąd ten stwierdził, że: "Rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona - jako osoba prawna - stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego.
Ustawa może jednak organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. Wtedy będzie on "bronił" interesu jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Przyznanie zatem organowi jednostki samorządu terytorialnego właściwości do orzekania w sprawie indywidualnej w formie decyzji administracyjnej, niezależnie od tego, czy nastąpiło to na mocy ustawy, czy też w drodze porozumienia, wyłącza możliwość dochodzenia przez tę jednostkę jej interesu prawnego w trybie postępowania administracyjnego lub sądowoadministracyjnego. W takiej sytuacji jednostka samorządu terytorialnego nie ma legitymacji procesowej strony w tym postępowaniu, nie jest również podmiotem uprawnionym do zaskarżania decyzji administracyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego ani też legitymowanym do wystąpienia z powództwem do sądu powszechnego".
Pogląd ten - został zaakceptowany również w dalszym orzecznictwie sądów administracyjnych (vide post. WSA w Olsztynie z 6 maja 2004 r., 2 I SA 530/2003 (niepubl.), post. NSA z 16 lutego 2005 r., OSK 1017/2004 ("Rzeczpospolita" 2005, nr 43, s. C2, wyrok NSA z dnia 29 listopada 2005 r. FSK 2631/2004 oraz postanowienie NSA z dnia 24 maja 2006 r. II FSK 818/2005). W orzeczeniach tych zaznaczano w szczególności, że nie do przyjęcia należy uznać stanowisko, że gmina może zajmować różną pozycję (raz organu wydającego decyzję, innym razem strony postępowania) w zależności od etapu załatwienia sprawy z zakresu administracji publicznej.
Sąd w przedmiotowej sprawie w pełni podziela wskazane wyżej stanowisko. Tym samym, w ocenie Sądu, z uwagi na fakt, że ustawa przyznała Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych właściwość do orzekania w sprawie indywidualnej (rolę organu egzekucyjnego), tym samym wyłączona została przez tę jednostkę możliwość dochodzenia jej interesu prawnego w trybie postępowania sądowoadministracyjnego. Zgodnie z wskazanym stanowiskiem, nie można bowiem przyjąć, iż Dyrektor Oddziału ZUS może zajmować w przedmiotowym postępowaniu różną pozycję - raz organu wydającego zaskarżone postanowienie, innym razem strony postępowania.
Zgodnie z art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. Sąd odrzuca skargę jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne.
Jako że posiadanie uprawnienia do złożenia skargi do sądu administracyjnego stanowi podstawową przesłankę dopuszczalności skargi, a skarżący takiej legitymacji nie posiada, skarga na mocy art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. podlegała odrzuceniu.