Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę J.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 12 sierpnia 2016 r. w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki, z uwagi na wniesienie jej po upływie ustawowego terminu.
Postanowienie powyższe zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 10 lutego 2017 r.
Pismem z dnia 17 lutego 2017r. skarżący reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podał, że nieświadomie wysłał skargę jeden dzień po terminie, uważając, że miesiąc sierpień ma nie 31 a 30 dni, a w konsekwencji pewny był, że termin został przez niego zachowany.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718), dalej zwanej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki, sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wyd. 5, Warszawa 2012, s. 270).
Zdaniem Sądu, wskazane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie usprawiedliwiają uchybienia terminowi do wniesienia skargi. Skarżący został prawidłowo pouczony o terminie wniesienia skargi w niniejszej sprawie, zatem działając nawet z minimalną starannością, przy obliczaniu terminu na wniesienie skargi do sądu administracyjnego winien był wziąć pod uwagę, że sierpień ma 31 dni. Skoro zaś tę okoliczność pominął, nawet nieświadomie i niecelowo, to tym samym dopuścił się uchybienia terminu z własnej winy.
Stąd też, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a, należało orzec jak w postanowieniu.