Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 11 października 2016 r. "A" Sp. z o.o. w likwidacji z siedzibą w D. (dalej w skrócie zwane Spółką) zwróciło się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w całości.
W złożonym oświadczeniu o majątku i dochodach spółki jej likwidator podał, że kapitał zakładowy Spółki jest ujemny i wynosi 4.372.127,43 zł, spółka posiada środki trwałe o wartości 441.598,78 zł, za rok 2015 poniosła stratę w wysokości 204.576,31 zł. Wskazał, że spółka nie posiada rachunków bankowych. We wrześniu 2016 r. nie zgromadziła środków pieniężnych w kasie. Spółka nie posiada żadnych składników majątku ruchomego, zaś na nieruchomościach ustanowione zostały hipoteki.
Ponadto w odpowiedzi na zarządzenie referendarza Spółka przedłożyła dokumenty, z których wynika, że wymagalne zobowiązania Spółki na dzień 31 października 2004 r. wynosiły 6.094.654,42 zł, na dzień 1 listopada 2004 r. wartość aktywów trwałych spółki wynosiła 3.214.764,24 zł (w tym 3.052.278,39 zł to wartość środków trwałych), wartość aktywów obrotowych – 3.416.384,21 zł, z czego należności stanowiły kwotę 3.109.079,50 zł a środki pieniężne w kasie i na rachunkach – 11.158,24 zł, natomiast zobowiązania spółki wynosiły 10.445.852,35 zł wraz z odpisem uchwały Zwyczajnego Zgromadzenia Wspólników z dnia 29 kwietnia 2005 r. w sprawie jego zatwierdzenia. W bilansie sporządzonym na dzień 31 grudnia 2015 r. wykazano środki trwałe o wartości 441.598,78 zł, aktywa obrotowe o wartości 94.752,90 zł, w tym należności w kwocie 81.538,75 zł, zobowiązania o wartości 8.866.028,20 zł. Z rachunku zysków i strat za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2015 r. wynika, że w roku 2015 Spółka nie osiągnęła przychodów ze sprzedaży, przychody operacyjne wyniosły 105.316,71 zł, jednocześnie Spółka wykazała stratę netto o wartości 204.576,31 zł. Z kolei z odpisu tabeli amortyzacji środków trwałych z listopada 2016 r. wynika, że ich wartość wynosi 4.901.938,53 zł.
Spółka przedłożyła również odpis zawiadomienia z dnia 1 lutego 2016 r. o wpisie hipoteki przymusowej na nieruchomości gruntowej spółki, na kwotę stanowiącą sumę 317.788,30 zł, wydruk z rachunku bankowego, którego saldo na dzień 28 grudnia 2016 r. wynosiło 0,02 zł, kopię porozumienia z dnia 20 grudnia 2013 r. zawartego przez spółkę z P.W., prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą "B" w D., na mocy którego P. W. zobowiązał się do regulowania w całości zobowiązań spółki z tytułu opłat za energię elektryczną i usługi telekomunikacyjne. W złożonych oświadczeniach wskazane zostało również, że Spółka nie prowadzi raportów kasowych ze względu na brak środków finansowych w kasie; w okresie od 1 września 2016 r. spółka nie osiągnęła żadnych przychodów i nie poniosła żadnych kosztów ich uzyskania; posiadane przez spółkę budynki i budowle w większości przeznaczone są do rozbiórki; spółka nie posiada majątku ruchomego; spółka nie jest w stanie określić wartości zbywczej składników swoich aktywów z uwagi na prowadzoną z większości z nich egzekucję komorniczą.
Postanowieniem z dnia 14 lutego 2017 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy.
W uzasadnieniu wskazane zostało, że likwidator skarżącej Spółki podejmuje czynności ukierunkowane przede wszystkim na kontunuowanie (a nie zamknięcie) działalności Spółki w zakresie wydobywania i eksploatacji kruszywa oraz inicjuje kolejne przedsięwzięcia gospodarcze. W tym celu, już po upływie długiego czasu od momentu otwarcia likwidacji, zawiera kolejne umowy dzierżawy nieruchomości, na których położone są złoża kopalin, występuje o udzielenie spółce koncesji na wydobywanie kopalin, która wygaśnie po prawie 19 latach od chwili otwarcia likwidacji. Referendarz zwrócił również uwagę na to, że pomiędzy likwidatorem Spółki a Spółką istnieją powiązania gospodarcze – P.W. jest wspólnikiem Spółki (posiada większą część jej udziałów) a zarazem prowadzi własną działalność gospodarczą, wykorzystując do jej prowadzenia majątek skarżącej. Zobowiązuje się także do regulowania należności Spółki z tytułu kosztów jej bieżącej działalności.
W związku z tym, w zaskarżonym postanowieniu uznano, że skoro jako wspólnik Spółki opłaca inne jej należności to nie sposób przyjąć, iż nie ma możliwości opłacenia za skarżącą Spółkę także kosztów sądowych.
Referendarz sądowy stwierdził dalej, że skoro likwidator nie przystępuje do właściwych działań związanych z zakończeniem spraw spółki, która nie tylko kontynuuje działalność gospodarczą, ale inicjuje nowe przedsięwzięcia gospodarcze, to nie można przyjąć, że wykazała ona zasadność wniesionego żądania. Zwrócono także uwagę na to, że osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków. Wydatki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o charakterze cywilnoprawnym, nie mogą przy tym mieć pierwszeństwa zaspokojenia przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, a do takich zalicza się koszty sądowe. W konsekwencji nie uzasadniają one zwolnienia z obowiązku ich opłacenia.
Od powyższego postanowienia skarżąca w ustawowym terminie wniosła sprzeciw, zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r. poz. 718) – dalej w skrócie zwanej p.p.s.a.
Spółka podniosła, że spełnia wszelkie przesłanki zwolnienia od kosztów, albowiem nie posiada dostatecznych środków na pokrycie kosztów postępowania a ich zdobycie jest obiektywnie niemożliwe. Jak podkreślono w sprzeciwie, prowadzona działalność gospodarcza służy jedynie likwidacji Spółki i spłacie wierzytelności, a skomplikowany charakter tego procesu powoduje, że trwa on wiele lat. Skarżąca wskazała ponadto, że wprawdzie dysponuje nieruchomościami to jednak są one przedmiotem toczącego się postępowania egzekucyjnego, a dodatkowo są to budynki w złym stanie. Zdaniem strony, referendarz wybiórczo potraktował przedstawiony materiał dowodowy, a ten wskazuje na to, że sytuacja Spółki jest katastrofalna. W sprzeciwie przyznane zostało, że skarżąca jest finansowo wspierana przez inny podmiot, jednakże jak zaznaczono, pozyskiwane w ten sposób środki są przeznaczane wyłącznie na zakończenie procesu likwidacji. Spółka podniosła również, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do dokonywania na rzecz Spółki dopłat.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Sprzeciw Spółki nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie wydane przez referendarza sądowego jest prawidłowe.
Zgodnie z art. 260 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (§ 3).
Dodania wymaga, że konsekwencją wynikającą z przepisu art. 260 p.p.s.a. jest to, iż orzeczenie Sądu wydane w następstwie rozpoznania sprzeciwu od orzeczenia wydanego przez referendarza sądowego, jest prawomocne z chwilą jego wydania i nie przysługuje od niego środek zaskarżenia.
Zgodnie z art. 199 p.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która ma gwarantować możliwość realizacji konstytucyjnego prawa do sądu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. W związku z tym, że w przypadku przyznania prawa pomocy koszty postępowania sądowego pokrywane są z budżetu państwa, korzystanie z tej instytucji powinno mieć miejsce jedynie w wypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami, gdy wnioskodawca rzeczywiście nie posiada żadnych lub wystarczających możliwości sfinansowania kosztów postępowania, a przez to nie może zrealizować przysługującego mu prawa do sądu.
Jak stanowi art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. osobie prawnej prawo pomocy w zakresie częściowym przysługuje w razie wykazania, iż nie posiada dostatecznych środków na pokrycie pełnych kosztów postępowania. Podkreślenia wymaga fakt, że w myśl powołanego wyżej przepisu art. 246 § 2 pkt 2 p.p.s.a. nawet jeżeli zostałaby spełniona przesłanka braku dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, referendarz sądowy (sąd) nie musi przychylić się do żądania strony, a jedynie może przyznać prawo pomocy, jeżeli wedle jego uznania będzie to konieczne dla zapewnienia osobie prawnej dostępu do sądu.
W orzecznictwie wielokrotnie zwracano uwagę, że zapobiegliwości i przezorności w zakresie zabezpieczenia środków na ponoszenie kosztów sądowych należy szczególnie wymagać od osób toczących spory sądowe w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, która ze swej istoty wiąże się z ryzykiem ponoszenia wszystkich związanych z nią konsekwencji, w tym kosztów - także sądowych (por. postanowienie WSA w Poznaniu z dnia 16 października 2008 r., sygn. akt I SA/Po 1433/07, a także postanowienie NSA z dnia z dnia 5 czerwca 2008 r., sygn. akt I FZ 236/08, z dnia 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 208/08, z dnia 15 października 2014 r. II FZ 1509/14).
Sąd rozpoznający sprzeciw zwraca przy tym uwagę, że przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku wystąpienia na drogę sądową powinien wziąć pod rozwagę konieczność poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, z bieżącej działalności lub zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy bowiem traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne, czy wynagrodzenia pracownicze (por. np. post. NSA z dnia 6 lutego 2013 r., II GZ 42/13, CBOSA).
Strona skarżąca wnioskując o uzyskania prawa pomocy, a zatem o udzielenie jej pomocy ze strony państwa, nie może powoływać się na pierwszeństwo w zaspakajaniu wydatków ponoszonych w związku z likwidacją przedsiębiorstwa i z tej przyczyny uchylać się przed obowiązkiem uiszczania kosztów związanych z prowadzaniem sporów sądowych. W ocenie Sądu, o zasadności przyznania Spółce prawa pomocy we wnioskowanym zakresie nie może przemawiać konieczność ponoszenia przez nią wydatków na zobowiązania związane z procesem likwidacji spółki. Prowadzenie postępowania likwidacyjnego musi bowiem uwzględnić także obowiązek publicznoprawny w postaci uiszczenia wpisów sądowych. Odmienna ocena naruszyłaby zasadę sprawiedliwości, która jako ogólna zasada ustrojowa i zasada orzekania sądowego została wyrażona w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Uwzględniając tę zasadę, nie można zaakceptować próby ochrony majątku Spółki kosztem ogółu społeczeństwa w sytuacji, w której przepis prawa (art. 199 p.p.s.a.) wyraźnie określa podmiot, który powinien ponieść wskazane tam koszty postępowania sądowego.
W orzecznictwie zwraca się również uwagę na fakt, że przedsiębiorstwo, które nie wykazało, że utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego (por. postanowienie NSA z 1 kwietnia 2008 r. I OZ 208/08).
Jak wynika z ustaleń poczynionych przez referendarza, Spółka od momentu otwarcia likwidacji zawiera umowy dzierżawy nieruchomości, zobowiązując się do prowadzenia działalności w zakresie wydobycia i eksploatacji kruszywa i uiszczania czynszów oraz występuje o udzielenie koncesji na wydobywanie kruszywa. W sposób ewidentny wskazuje to, że Spółka prowadzi działalność zmierzającą do uzyskania przychodu, zobowiązując się przy tym do ponoszenia wydatków związanych z obowiązkiem pokrycia czynszu dzierżawy. W świetle takich ustaleń nie sposób przyjąć, że Spółka nie dysponuje żadnymi możliwościami pozyskania środków na pokrycie kosztów postępowania prowadzonego przed sądem. Ustalenia poczynione przez referendarza, których zresztą strona nie kwestionuje, wskazują bowiem w sposób nie budzący wątpliwości na zdolności zarobkowe Spółki, które w ocenie Sądu mogą przekładać się na możliwość zdobycia niezbędnych środków na pokrycie należnych kosztów sądowych.
Zauważyć przy tym należy, że proces likwidacji obejmuje również konieczność prowadzenia sporów sądowych, a to wiąże się z obowiązkiem ponoszenia określonych kosztów. W związku z tym wydatki na poczet kosztów sądowych powinny zostać wkalkulowane w ogólnym rozrachunku kosztów ponoszonych w procesie likwidacyjnym; do tego – co wymaga jeszcze raz podkreślenia – wydatki te powinny być traktowane na równi z wydatkami ponoszonymi na spłatę należności o charakterze cywilnoprawnym.
Prawidłowe jest także stanowisko referendarza co do tego, że dla oceny możliwości finansowych skarżącej nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż wspólnik skarżącej Spółki – P.W.– w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej zobowiązał się, na podstawie zawartego ze Spółką porozumienia, do regulowania należności Spółki z tytułu kosztów jej bieżącej działalności. Jakkolwiek nie można nakazywać, aby z przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej pokrywał on wszelkie koszty funkcjonowania Spółki, to jednak nie sposób uznać, że Spółka nie może podjąć działań zmierzających do uzyskania od wspólnika środków na pokrycie kosztów sądowych. Skoro bowiem P.W. partycypuje finansowo w kosztach prowadzonego procesu likwidacji Spółki (spłaty jej zobowiązań) to nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby Spółka, na podstawie stosownego porozumienia pozyskała z tego samego źródła środki na pokrycie kosztów związanych z prowadzeniem sporów sądowych.
Brak takich działań nie pozwala przyjąć, że Spółka podjęła wszelkie starania o pozyskanie środków pieniężnych na pokrycie niezbędnych wydatków związanych z toczącym się postępowaniem sądowym. Tymczasem w przypadku wnioskowania o prawo pomocy osoba prawna nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z dnia 29 marca 2011 r., I OZ 191/11, postanowienie NSA z dnia 28 maja 2014 r., II FZ 612/14). Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest formą jej finansowania z budżetu państwa i przez to powinno sprowadzać się jedynie do przypadków, w których strona nie posiada rzeczywiście środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym i wykaże to w sposób przekonywający.
Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. art. 260 § 1 p.p.s.a. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.