Uzasadnienie
W piśmie nadanym dnia 5 czerwca 2020 r. Skarżący zawarł wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku dnia 9 czerwca 2020 r. ogłosił wyrok oddalający skargę w niniejszej sprawie. Zaś postanowieniem z dnia 18 czerwca 2020 r. oddalił wniosek Skarżącego o sporządzenie uzasadnienia wyroku, z uwagi na złożenie ww. wniosku przed ogłoszeniem wyroku w niniejszej sprawie.
Odpis postanowienia Skarżący otrzymał w dniu 8 lipca 2020 r.
W piśmie z dnia 14 lipca 2020 r. Skarżący zwrócił się do Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku oraz złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skarżący wskazał, iż pozostawał w przekonaniu, że skoro nie był obecny na rozprawie, to otrzyma wyrok pocztą i czkał na jego doręczenie. Dodatkowo powołał się na zły stan zdrowia, który nie pozwalał mu na długie podróże oraz wskazał na ograniczenia związane z występowaniem koronawirusa. Do wniosku dołączono m.in. orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) – dalej jako "p.p.s.a.", czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
W art. 87 p.p.s.a. wskazano, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie Sąd odmawia przywrócenia terminu, bądź też - w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego – odrzuca go (art. 88 p.p.s.a.).
Jak zostało ustalone Skarżący stosowny wniosek złożył w przewidzianym terminie, dokonując jednocześnie czynności do dokonania której terminowi uchybił. Pozostało zatem zbadanie, czy przyczyny uchybienia terminu wskazane przez Skarżącego uprawdopodobniają brak jego winy.
Wskazać należy, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144).
W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997 r., sygn. akt SA/Sz 630/96). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02).
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie Skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności, które miałyby przemawiać za stwierdzeniem, że uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku miało charakter niezawiniony.
Wniosek o przywrócenie terminu został oparty na stwierdzeniu, że uchybienie terminowi nastąpiło z uwagi na przyjęcie przez Skarżącego, że Sąd doręczy mu z urzędu sentencję wyroku.
Odnosząc się do powyższego należy zauważyć, że Skarżący osobiście odebrał zawiadomienie o terminie rozprawie wyznaczonym na dzień 9 czerwca 2020 r. (k. 36). W zawiadomieniu tym pouczono go jak powinien się zachować, w określonych w tym zawiadomieniu sytuacjach, tj. w punkcie 2 pouczenia znajduje się zapis, że w sprawach, w których skargę oddalono, uzasadnienie wyroku sporządza się wyłącznie na wniosek strony zgłoszony w terminie siedmiu dni od dnia ogłoszenia wyroku. W tej sytuacji bezpodstawnie Skarżący oczekiwał, że sentencja wyroku zostanie mu doręczona z urzędu.
Podkreślenia wymaga, że to obowiązkiem Skarżącego było podjęcie odpowiednich czynności mających na celu uzyskanie informacji o treści zapadłego rozstrzygnięcia. Skarżący mógł już w dniu rozprawy, po jej zakończeniu, tj. 9 czerwca 2020 r. zadzwonić do Sądu i uzyskać informację o wyniku sprawy oraz wyjaśnić ewentualne wątpliwości co do terminów i wymogów obowiązujących w postępowaniu. Tym samym należało przyjąć, że Strona należycie dbająca o swoje interesy - znając treść zawiadomienia o rozprawie, z którego wynikało, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku należało składać w terminie 7 dni od ogłoszeniu wyroku – winna w sytuacji obawy przed zakażeniem SARS-COV-2 chociażby telefonicznie zasięgnąć informacji o stanie swojej sprawy, nie zaś biernie oczekiwać na nadesłanie sentencji wyroku.
W ocenie Sądu również wprowadzenie stanu epidemii nie uzasadnia wniosku o przywrócenie terminu. Po pierwsze należy wskazać, że Skarżący nie skontaktował się w celu uzyskania informacji o stanie swojej sprawy. Po drugie: samo wprowadzenie stanu epidemii, który ogłoszony został na podstawie Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r. poz. 491), nie może w niniejszej sprawie stanowić okoliczności przemawiającej za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Rozporządzenie to wprowadziło pewne ograniczenia w zakresie przemieszczania się, niemniej jednak dotyczyły one przemieszczania się w związku z przekroczeniem granicy. Zakazy dotyczące przemieszczania się na terytorium kraju wprowadzone zostały natomiast Rozporządzaniem Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020 poz. 566), które obowiązywały od 31 marca 2020 r. do 19 kwietnia 2020 r. z uwagi na wydłużenie tego terminu rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (Dz.U. z 2020 r. poz. 658).
Natomiast wyrok w niniejszej sprawie zapadł dnia 9 czerwca 2020 r., zatem ograniczenia w przemieszczaniu się po terytorium kraju, nie obowiązywały już w dacie, w której upływał termin złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Wprawdzie istniały zalecenia władz państwowych, aby ograniczyć przemieszczanie się, niemniej jednak istniejący ówcześnie stan nie wyłączał w sposób całkowity możliwości wychodzenia z domu. Istniała zatem możliwość, aby przesyłka zawierająca wniosek została przez Skarżącego nadana w terminie.
Sąd zwraca przy tym uwagę, że Skarżący, pomimo wprowadzonego stanu epidemii był jednak w stanie nadać przesyłkę poleconą zawierającą przedwczesny wniosek nadany 5 czerwca 2020 r., czyniąc to w urzędzie pocztowym. Istniejący stan epidemii nie uniemożliwił zatem Stronie podjęcia czynności procesowej. Z powyższego wynika, że pomimo istniejących ograniczeń Strona miała możliwość nadania przesyłki listem poleconym, a zatem w ocenie Sądu nie istniały przeszkody, które całkowicie uniemożliwiały terminowe dokonanie czynności.
Sytuacja mogłaby zostać oceniona odmiennie wówczas, gdyby wykazane zostało przez Skarżącego, że nie mógł dokonać czynności w terminie z uwagi na pozostawanie w odosobnieniu spowodowanym zarażaniem lub podejrzeniem zarażenia chorobą SARS-CoV-2 lub też, że jego stan zdrowia w danym momencie pogorszył się co nie pozwalało na dokonanie czynności w terminie. Takich okoliczności Skarżący jednak nie uprawdopodobnił. Strona jedynie w sposób lakoniczny wskazała, że jej stan zdrowia nie pozwala jej na długie podróże.
Z orzeczenia o niepełnosprawności wynika, jedynie że Skarżący został zaliczony do stopnia niepełnosprawności umiarkowanego. W aktach sprawy brak jest informacji, że w terminie do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku (tj. do 16 czerwca 2020 r.) stan zdrowia Skarżącego był na tyle poważny, że nie mógł dokonać czynności w terminie. Podkreślenia wymaga, że Skarżący nie musiał osobiście składać w Sądzie wniosku, co wymagałoby dłuższej podróży, mógł bowiem nadać przesyłkę (jak uczynił to wcześniej) w urzędzie pocztowym.
Kolejno należy wskazać, że za nadzwyczajną okoliczność uniemożliwiająca nadanie wniosku nie można uznać również wprowadzonych ograniczeń w pracy urzędów państwach w celu zapobieżenia rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, albowiem praca Sądu została zorganizowana w sposób uwzględniający wszystkie wytyczne wynikające w przepisów dotyczących wprowadzonego stanu epidemii.
Końcowo zasygnalizowania wymaga, że w sytuacji obawy przez zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 stosownie do art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Skarżący miał prawo do złożenia wniosku o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym. W takiej sytuacji sentencja wyroku zostałaby mu doręczona z urzędu – jak tego oczekiwał.
Mając na uwadze poczynione ustalenia Sąd doszedł do wniosku, że nie zostały uprawdopodobnione okoliczności świadczące o braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia skargi. W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.