Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańskuz 13 lipca 2022 r., sygn. akt I SA/Gd 285/22

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Skład
Sędzia NSA Elżbieta Rischka przewodniczący
Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń
Sędzia WSA Irena Wesołowska sprawozdawca
Rozpoznanie
w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 13 lipca 2022 r.
Sprawa
sprawy ze skargi P.G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2022 r. Sygn. akt [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżone postanowienie;
  2. 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz strony skarżącej kwotę 100(sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 23 czerwca 2021 r. Burmistrz W. odmówił P. G. (dalej: Skarżący, wnioskodawca) umorzenia części zaległości w podatku od nieruchomości za 2020 r. Decyzja została doręczona w dniu 2 lipca 2021 r.

Pismem z dnia 19 lipca 2021r., które wpłynęło do organu podatkowego pierwszej instancji w dniu 20 lipca 2021 r., Skarżący złożył odwołanie od wydanej decyzji.

Wobec uchybienia terminowi do wniesienia odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku (dalej: SKO) pismem z dnia 9 sierpnia 2021 r., działając w oparciu o przepis art. 15zzzzzn2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 1842 ze zm.) wyznaczyło Skarżącemu termin 30 dni od dnia otrzymania pisma, na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 23 czerwca 2021 r.

W zakreślonym terminie Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wskazując, że w tamtym okresie miał objawy wskazujące na zarażenie wirusem Covid - 19. Nie odebrał decyzji osobiście i starał się unikać kontaktu z innymi osobami. Po poprawie sytuacji zdrowotnej złożył odwołanie, które okazało się, że zostało złożone po terminie.

SKO postanowieniem z dnia 17 stycznia 2022 r. odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.

W uzasadnieniu SKO wskazało, że przywrócenie uchybionego terminu, zgodnie z treścią art. 162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2021 r., poz. 1540), ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadkach, gdy spełnione zostaną łącznie nw. przesłanki:

  1. 1) uchybienie terminowi,
  2. 2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie,
  3. 3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz
  4. 4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany.

SKO zwróciło uwagę, że wnioskodawca podając, że miał objawy wskazujące na zarażenie wirusem SARS - CoV - 2 nie uprawdopodobnił, iż ocena jego stanu zdrowia - tych objawów, została potwierdzona np. zgłoszeniem się do punktu pobrań i wykonaniem testu, objęciem strony kwarantanną itp. W tych okolicznościach należało stwierdzić, że podane objawy stanowiły przypuszczenie wnioskodawcy. Innymi słowy, stwierdzenie wnioskodawcy należy odczytywać jako jego własną ocenę stanu zdrowia, odczucie subiektywne, nie zaś okoliczność pewną. Dodatkowego SKO wyjaśniło, że objawy wskazujące na zarażenie wirusem SARS - CoV - 2 mogą przejawiać się w różnych postaciach i niejednokrotnie mogą być one mylone z innymi stanami jak: przeziębienie, infekcja górnych dróg oddechowych, czy nawet grypa.

W sytuacji przedstawionej przez wnioskodawcę nie wynika również, by był on osobą wymagającą leżenia, pobytu w szpitalu, czy nawet korzystającą z porady lekarskiej i zwolnienia lekarskiego, co skutkuje tym że nie wykluczało to możliwości sporządzenia takiego odwołania. Na żadną z tych okoliczności nie został przedstawiony jakikolwiek argument, dowód, prócz stwierdzenia, że starał się unikać kontaktu z innymi osobami.

SKO wyjaśniło, że co do zasady samoizolacja, czy też skierowanie osoby na obowiązkową kwarantannę, ale w związku ze stwierdzonym zakażeniem lub stwierdzonym kontaktem z osobą zakażoną może uprawdopodabniać fakt, że naruszenie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego. Nie zwalnia to jednak z obowiązku umotywowania wniosku, w tym również poprzez dodatkowe poparcie twierdzeń niezbędną dokumentacją, aby w sposób możliwie wyczerpujący i przekonujący uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu (zob. wyrok NSA z dnia 28 lutego 2019 r. sygn. akt I FSK 475/17, Lex nr 2641662). Strona na podane przez siebie okoliczności nie przedstawiła żadnych potwierdzeń, jakiejkolwiek niezbędnej dokumentacji.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony. Podane okoliczności stanowią jedynie własny pogląd na temat stanu zdrowia, objawów, które w żaden sposób nie zostały uprawdopodobnione. Dodatkowo, nie można tracić z pola widzenia tego, że w czasie wydania decyzji pierwszoinstancyjnej istniał mały przyrost zachorowań na SARS-CoV-2.

W ocenie SKO wnioskodawca nie uprawdopodobnił także, że przez cały czas, w jakim przysługiwał mu termin do wniesienia odwołania, obejmujący konkretny okres od 2 lipca 2021 r. do 16 lipca 2021 r., miał ewentualne objawy wskazujące na zarażenie wirusem SARS - CoV - 2, co uniemożliwiało mu dokonanie czynności procesowej osobiście, bądź istniała inna przyczyna uniemożliwiająca mu realizację powyższego. Poza tym, wnioskodawca nie uprawdopodobnił także, że dokonał wszystkich możliwych, w danych warunkach czynności, by ewentualne uniknąć lub usunąć przeszkodę np. posługując się w podanym zakresie pomocą osób trzecich, w tym ustanawiając osobę pełnomocnika, bądź przesyłając odwołanie drogą elektroniczną przez platformę E-PUAP, profilem zaufanym lub za pomocą podpisu elektronicznego. Doręczenie natomiast decyzji w trybie doręczenia zastępczego opisanego w art. 149 Ordynacji podatkowej, jest prawnie skuteczne tj. zrealizowane do rąk pełnoletniego domownika i pod prawidłowym adresem, którym strona wnioskująca posługiwała się w toku postępowania przed organem I instancji, jak i posługuje się we wniosku o przywrócenie terminu, czy samym odwołaniu.

Potwierdzeniem powyższego stanowi zwrotne poświadczenie odbioru, które zostało prawidłowo wypełnione, w związku z czym stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zawarte. Twierdzenie natomiast, że zainteresowany nie odebrał osobiście decyzji bo starał się unikać kontaktu z innymi nie znajduje potwierdzenia. Z dokumentacji akt sprawy wynika bowiem, że prezentowana forma doręczania stronie pism była praktykowana przez cały okres postępowania przed organem podatkowym I instancji.

W związku z tym, w ocenie Kolegium na tle sprawy, nie zostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 23 czerwca 2021 r. nastąpiło bez winy wnioskodawcy. Okoliczności podane przez zainteresowanego nie znalazły potwierdzenia i w żaden sposób nie zostały uprawdopodobnione. Dodatkowo, w ocenie Kolegium, wnioskodawca nie wskazał daty okoliczności bądź zdarzenia, która uzasadniałaby, że w terminie 7 dni, od daty ustania przyczyny uchybienia terminu, złożył on wniosek o jego przywrócenie. Wniosek taki został dopiero złożony w dniu 18 sierpnia 2021 r.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku P. G. wniósł o uchylenie postanowienia SKO z dnia 17 stycznia 2022 r.

Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:

  1. - Art. 15zzzzzn2 ust. 1 -3 Ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 z późn. zm.) - poprzez jego błędną interpretację polegającą na stosowaniu go w związku z art. 58 kpa, podczas gdy treść artykułu nie odwołuje się do niego i nie wskazuje żadnych przesłanek oddalenia wniosku. Jednocześnie z ostrożności procesowej wskazał na naruszenie art. 58 kpa poprzez uznanie, że skarżący nie uprawdopodobnił braku zawinienia, podczas gdy przesłanka ta powinna być rozpatrywana w okolicznościach stanu epidemii;
  2. - bezpodstawnej próby podważania stanu chorobowego i wykluczanie prawdopodobieństwa choroby Skarżącego;
  3. - błędnej sugestii wskazującej, że "forma doręczenia pisma... praktykowana przez cały okres postępowania" ma dowodzić, że Skarżący nie unikał kontaktu z innymi w okresie samoizolacji;
  4. - błędna ocena, że Skarżący nie dochowałem terminu 7dni, gdy wcześniej organ wyznaczył termin 30 dni.

SKO w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje

Skarga okazała się zasadna.

Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem (materialnym i procesowym) skarżonego aktu administracyjnego. W myśl zaś art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności zgłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Takiej kontroli poddano postanowienie SKO z dnia 17 stycznia 2022 r., którym organ odmówił Skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i zdaniem sądu akt ten wydany został z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Należy podkreślić, że odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji, jak i wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia Skarżący wniósł w czasie trwania stanu epidemii choroby zakaźnej wywołanej przez wirusa SARS-CoV-2, wprowadzonego rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 491 ze zm.). Natomiast ustawą z dnia 9 grudnia 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020 r. poz. 2255), która weszła w życie dnia 16 grudnia 2020 r., dodany został art. 15 zzzzzn2, zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów:

  1. 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed organem administracji publicznej,
  2. 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki,
  3. 3) przedawnienia,
  4. 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie,
  5. 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony,
  6. 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju,
  7. - organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu.

W zawiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, organ administracji publicznej wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu (ust. 2). W przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (ust. 3).

W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje podgląd, że przepis art. 15 zzzzzn2 ust. 2 ustawy COVID-19 nie przewiduje innych przesłanek przywrócenia terminu niż przewidziane w przepisach k.p.a. (czy też jak w rozpoznawanej sprawie, w przepisach Ordynacji podatkowej), wprowadza jedynie dodatkowy tryb poinformowania strony o fakcie uchybienia i wydłuża - z siedmiu do trzydziestu dni - termin do złożenia prośby o przywrócenie. Podkreśla się też, że przepis art. 15 zzzzzn2 ustawy COVID-19 nie funkcjonuje samodzielnie i nie może stanowić wyłącznej podstawy do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Przepis ten formułuje obowiązek organu w zakresie poinformowania o uchybieniu i możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu, ale samo rozpoznanie wniosku odbywa się w oparciu o przesłanki określające podstawę do przywrócenia terminu określone w art. 58 k.p.a. (por. wyroki: WSA w Opolu z dnia 15 marca 2022 r. sygn. akt II SA/Op 13/22, WSA w Gliwicach z dnia 2 lutego 2022 r. sygn. akt II SA/Gl 1588/21, WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 12 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Go 749/21, WSA w Gliwicach z dnia 7 grudnia 2021 r. sygn. akt III SA/Gl 776/21, WSA w Łodzi z dnia 14 stycznia 2022 r. sygn. akt II SA/Łd 862/21- (wszystkie przywołane w niniejszym uzasadnieniu wyroki dostępne są na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl).

Jak wynika z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

W tym miejscu należy podkreślić, że zgodnie z wolą ustawodawcy warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Uprawdopodobnienie jest zaś środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (zob. m.in. wyroki NSA: z dnia 9 stycznia 2004 r., sygn. akt III SA 354/02; z dnia 22 grudnia 2011 r., sygn. akt II FSK 1279/10; z dnia 21 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 313/15. W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest zatem jedynie uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie zaś przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2013 r., sygn. akt II FSK 178/12). Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony.

Dokonując oceny zawinienia strony w uchybieniu terminowi należy zatem wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. W konsekwencji, brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Negatywnie z tego punktu widzenia oceniane jest choćby lekkomyślność czy też lekkie nawet niedbalstwo. Tym samym, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a więc wystąpienia okoliczności nagłych nieprzewidywalnych, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3163/15.

W niniejszej sprawie wskazane jako przeszkoda w dochowaniu terminu okoliczności mają charakter szczególny, albowiem opierają się na podejrzeniu zarażenia się przez Skarżącego wirusem, który wywołał pandemię o skali światowej, w związku z czym Skarżący chcąc zminimalizować ryzyko przeniesienia wirusa na innych poddał się samoizolacji. Podjęcie tych działań zapobiegawczych spowodowało, że odwołanie zostało wniesione z 4-dniowym uchybieniem terminu. Zdaniem sądu, organ nie uwzględnił po pierwsze, że okoliczności podane we wniosku mają stanowić jedynie uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, nie zaś go udowadniać, a po drugie pominął specyfikę stanu epidemii. Organ nie wziął też pod uwagę tego, że człowiek mający objawy wskazujące na zarażenie wirusem covid, może czuć się na tyle źle, że nadmierne byłoby wymaganie, aby w takim stanie podejmował czynności związane ze sporządzeniem i wysłaniem odwołania.

Zgodnie z informacjami na stronie rządowej pacjent.gov.pl zaleca się, aby osoba mająca objawy zakażenia pozostawała w izolacji domowej. W każdym wypadku podejrzenia zarażenia u siebie lub osób z bliskiego otoczenia, zaleca się zachowanie ostrożności i ograniczenie kontaktu z innymi osobami. Takie też komunikaty, kładące nacisk na daleko posuniętą ostrożność w kontaktach z innymi zarówno na co dzień, jak i szczególnie przy samym podejrzeniu u siebie są przekazywane zarówno przez przedstawicieli władz państwowych oraz ekspertów medycznych w mediach.

Jak podano we wniosku, w terminie do wniesienia odwołania Skarżący miał objawy wskazujące na zarażenie wirusem covid. Zdaniem sądu, te okoliczności uzasadniały podjęcie środków ostrożności w celu zminimalizowania ryzyka zakażenia innych osób, np. poprzez kontakt z innymi osobami. W dobie pandemii, która od ponad dwóch lat paraliżuje życie obywateli i działanie organów państwa, wyrażać się ona powinna w dbaniu nie tylko i bezpieczeństwo własne, ale także osób w otoczeniu, z którymi ma się kontakt osobisty lub przez przedmioty mogące przenosić wirusa, co może wyrażać się m.in. poprzez stosowanie samoizolacji również przy samym podejrzeniu bycia osobą zakażoną, do czasu zanegowania tych podejrzeń. Taka postawa jest działaniem korzystnym społecznie, gdyż może przyczynić się do wygaszenia pandemii.

Nie ulega przy tym wątpliwości, że sytuację nawet samego podejrzenia zarażeniem wirusem SARS-CoV-2 można rozpatrywać w kategoriach siły wyższej, na którą osoba nie ma wpływu i nie mogła jej zapobiec, gdyż ze względu na wysoce zakaźny charakter tego wirusa i stosunkowo długi okres jego inkubacji, często nie jest możliwe zapobieżenie zachorowaniu i wcześniejsze wyeliminowanie wątpliwości co do zakażenia, niż po pojawieniu się konkretnych objawów. Natomiast z uwagi na wskazaną wysoką zakażalność już przy pojawieniu się podejrzenia o zakażeniu priorytetem powinno być zagwarantowanie bezpieczeństwa własnego i innych poprzez samoizolację w celu ograniczenia transmisji wirusa. Do tego dochodzi czynnik psychologiczny związany z obawą, że w danym przypadku przebieg choroby będzie miał gwałtowny i ostry przebieg, wymagający hospitalizacji. Wszystko to sprawia, że w sytuacji podejrzenia bycia osobą zakażoną kwestie związane z codziennymi sprawami i obowiązkami często ustępują takim wartościom jak zdrowie i bezpieczeństwo. Zarówno złe samopoczucie, jak i wspomniane obawy uprawdopodabniają tezę o tym, że uchybienie terminowi do złożenia odwołania nastąpiło bez winy Skarżącego.

Mając to na uwadze, zdaniem sądu, organ nie dokonał należytej oceny przedstawionych we wniosku okoliczności w kontekście braku winy Skarżącego w uchyleniu terminu. Organ skupił się na kwestii udowodnienia, czy Skarżący był chory, gdy tymczasem wymagane było wyłącznie uprawdopodobnienie czy Skarżący mógł znajdować się w takim stanie, który powodował złe samopoczucie i wytrącenie z równowagi na tyle istotne, że uprawdopodabnia ono brak winy w uchybieniu terminu. Oprócz choroby, organ powinien był zważyć na obawę bycia osobą zakażoną, gdyż już ta okoliczność stanowi zagrożenie dla zdrowia i może zakłócać równowagę psychiczną i sprawne funkcjonowanie w życiu codziennym.

Konieczne było więc uwzględnienie szczególnych okoliczności, w jakich zaistniało podejrzenie choroby, tj. tego, że dotyczyło ono nie zwykłego przeziębienia, lecz wysoce zakaźnej choroby mogącej zagrażać życiu. Ponadto, zdaniem sądu, o braku winy w uchybieniu terminu może też świadczyć krótki okres uchybienia i fakt, że niezwłocznie po ustaniu przyczyny uniemożliwiającej wniesienie odwołania zostało ono złożone w kancelarii organu I instancji. Zarówno twierdzenia o podejrzeniu zakażenia koronawirusem, jak też twierdzenia o złym samopoczuciu, w żadnym razie zatem nie powinny być przez organ uznane za gołosłowne.

Tych szczególnych okoliczności organ w swoim postępowaniu w ogóle nie uwzględnił, traktując podejrzenie zachorowania na ostrą chorobę zakaźną układu oddechowego wywołaną zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 tak samo, jak w odniesieniu do zwykłej choroby, a nie w kontekście wysoce zakaźnego wirusa, który wywołał światową pandemię. Organ nie rozważył żadnych okoliczności związanych ze stanem zdrowia Skarżącego w szczególnym okresie związanym z ogłoszeniem na terenie RP stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii, które mogły rzutować na jego zachowanie.

Tymczasem, prowadząc postępowanie w przedmiocie wniosku o przywrócenie terminu organ powinien podejmować działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy istotnego dla jej rozstrzygnięcia i dokonać oceny na podstawie całokształtu wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego. Dopełnienie wskazanych obowiązków, co do dokładnego ustalenia stanu faktycznego i dokonania na jego podstawie oceny, ma na celu realizację wymogu prowadzenia postępowania administracyjnego w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, nawet wtedy, gdy rozstrzygnięcie nie uwzględnia ich żądań (por. wyrok WSA we Wrocławiu z 21 grudnia 2018 r., sygn. akt III SA/Wr 459/18). Badanie okoliczności braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi powinno być więc każdorazowo odniesione do indywidualnych, specyficznych dla sprawy uwarunkowań (por. wyrok NSA z 16 marca 2017 r., sygn. akt II OSK 1822/15).

Należy także podkreślić, że przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy wypośrodkować, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw.

Zdaniem sądu organ prezentował nadmierny rygoryzm przejawiający się w oczekiwaniu, aby osoba mająca objawy zakażenia koronawirusem, pamiętała o konieczności terminowego złożenia odwołania.

Z przedstawionych wyżej względów należało uznać, że kontrolowane postanowienie narusza prawo, gdyż organ dokonał błędnej oceny, że nie został uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu. Został więc naruszony art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Doprowadziło to do nieuzasadnionej odmowy przywrócenia terminu z powodu błędnego uznania, że w sprawie nie zaistniała przesłanka przywrócenia uchybionego terminu procesowego – tj. brak uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.

Należy przy tym zauważyć, że w rozpoznawanej sprawie SKO, stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania prawidłowo wystosowało do Skarżącego pismo z dnia 9 sierpnia 2021 r. w trybie art. 15zzzzzn2 ustawy COVID-19 wyznaczając 30 -dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący w wyznaczonym terminie, tj. w dniu 18 sierpnia 2022 r. stosowny wniosek złożył. Błędnie zatem SKO w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia stwierdziło, że przywrócenie terminu nie było możliwe również i z tej przyczyny, że Skarżący nie dochował 7-dniowego terminu określonego art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej. Termin ten wobec Skarżącego nie miał bowiem zastosowania z uwagi na zastosowany przez organ odwoławczy, obowiązujący tryb postępowania w przypadku uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, przewidziany w związku z trwaniem stanu epidemii choroby zakaźnej wywołanej przez wirusa SARS-CoV-2 w art. 15zzzzzn2 ustawy COVID-19.

W toku ponownego rozpoznania wniosku organ, będąc związanym wyrażoną powyżej oceną prawną, ponownie oceni, czy wskazane we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności związane z podejrzeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w kontekście specyfiki ogłoszonego na terenie kraju stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii uprawdopodabniają, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy Skarżącego.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w pkt 1 wyroku uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach postępowania sąd orzekł w pkt 2 na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.